Tu poszło porządne przepięcie, warystor wyleciał całkowicie i aż kondensatory rozsadziło.
Na pewno do wymiany cała strona pierwotna przetwornicy (zasilacza), układ scalony przetwornicy, transoptor sprzężenia zwrotnego, kondensatory po stronie pierwotnej, brakujący warystor.
Dobry elektronik powinien sobie z tym poradzić.
Natomiast nie wiadomo, czy coś jeszcze nie zostało uszkodzone dalej, a jeśli tak, to naprawa może być nieopłacalna, a być może nawet niemożliwa.
Natomiast jeśli ten moduł zarządza również zaworem gazowym i kontroluje palnik (nie ma oddzielnego automatu palnikowego), oraz odpowiada za kontrolę zabezpieczeń krytycznych w kotle, to takich modułów się nie naprawia ze względów bezpieczeństwa, tylko wymienia na nowe.