Dzień dobry,
z góry zaznaczam - mowa wyłącznie o rozwiązaniu tymczasowym i planuję pełny remont instalacji w ciągu najbliższych kilku miesięcy.
Mam dom rodzinny z instalacją TN-C, gdzie większość gniazd jest bez bolca, gniazda z uziemieniem wyłącznie w kuchni, łazienkach, pralni (zakładam, że wyzerowane). Od 25 lat regularnie do tych gniazd bez uziemienia są połączone listwami sprzęty wymagające uziemienia typu komputery itd., czy ostatnio bieżnia.
W związku z tym mam dwa pytania:
1. Czy zerowanie tych gniazd ma sens i zapewni realistycznie dodatkową ochronę, ew. czy może zaszkodzić? (na logikę powinienem to zrobić, ale też zdaję sobie sprawę, że czasem lepsze jest wrogiem dobrego)
2. Czytałem, że wszystkie gniazda w pomieszczeniu powinny być wyzerowane - mowa o pomieszczeniu czy obwodzie? Czy to kwestia konkretnego zagrożenia, gdy są różne gniazda czy "tylko" pewności, żeby nikt nie podłączył sprzętu do złego gniazda?
AI: Czy masz dostęp do przewodów w gniazdach i czy jesteś w stanie samodzielnie wykonać zerowanie (tzn. czy wiesz, które przewody są fazowe, a które neutralne), czy raczej planujesz zlecić to elektrykowi?
Mam dostęp, planuję to zrobić samemu.
AI: Jaki jest ogólny stan techniczny instalacji - czy przewody są aluminiowe czy miedziane, czy są widoczne ślady zużycia lub uszkodzeń, oraz czy w rozdzielnicy są zamontowane wyłączniki różnicowoprądowe lub inne nowoczesne zabezpieczenia?
Miedziane przewody, instalacja remontowana "dorywczo", brak wyłączników różnicowoprądowych (TN-C).
z góry zaznaczam - mowa wyłącznie o rozwiązaniu tymczasowym i planuję pełny remont instalacji w ciągu najbliższych kilku miesięcy.
Mam dom rodzinny z instalacją TN-C, gdzie większość gniazd jest bez bolca, gniazda z uziemieniem wyłącznie w kuchni, łazienkach, pralni (zakładam, że wyzerowane). Od 25 lat regularnie do tych gniazd bez uziemienia są połączone listwami sprzęty wymagające uziemienia typu komputery itd., czy ostatnio bieżnia.
W związku z tym mam dwa pytania:
1. Czy zerowanie tych gniazd ma sens i zapewni realistycznie dodatkową ochronę, ew. czy może zaszkodzić? (na logikę powinienem to zrobić, ale też zdaję sobie sprawę, że czasem lepsze jest wrogiem dobrego)
2. Czytałem, że wszystkie gniazda w pomieszczeniu powinny być wyzerowane - mowa o pomieszczeniu czy obwodzie? Czy to kwestia konkretnego zagrożenia, gdy są różne gniazda czy "tylko" pewności, żeby nikt nie podłączył sprzętu do złego gniazda?
AI: Czy masz dostęp do przewodów w gniazdach i czy jesteś w stanie samodzielnie wykonać zerowanie (tzn. czy wiesz, które przewody są fazowe, a które neutralne), czy raczej planujesz zlecić to elektrykowi?
Mam dostęp, planuję to zrobić samemu.
AI: Jaki jest ogólny stan techniczny instalacji - czy przewody są aluminiowe czy miedziane, czy są widoczne ślady zużycia lub uszkodzeń, oraz czy w rozdzielnicy są zamontowane wyłączniki różnicowoprądowe lub inne nowoczesne zabezpieczenia?
Miedziane przewody, instalacja remontowana "dorywczo", brak wyłączników różnicowoprądowych (TN-C).