Cześć,
Mam Skodę Fabię z silnikiem konstrukcji czeskiej (1.4 mpi 68 KM, 8 zaworów, przebieg 177 tys. km) i chcę wymienić rozrząd. Kupiłem instrukcję Haynesa, ale zastanawia mnie kilka kwestii:
- książka mówi żeby ustawić pierwszy cylinder w górnym martwym punkcie, jednak na nagraniach na YT (np. miłośnicy 4 kółek) wcale tego nie robią. Czy jest to konieczne? Zastanawia mnie to i nie rozumiem dlaczego trzeba tak robić - zębatki są osadzone na wałkach i przy zachowaniu odstępu 12 ogniw w zasadzie nie da się tego źle założyć (po co ustawienie GMP na pierwszym tłoku);
- w zestawie są dwie bardzo cienkie podkładki pod zębatki - rozumiem, że do ustawienia zębatek tak aby łańcuch był idealnie równoległy do osi przekroju płaszczyzny zębatek, ale PYTANIE: Jak to sprawdzić? Szukałem informacji w internecie, ale nie znalazłem... Mam wziąć długą linijkę i przyłożyć do powierzchni po nałożeniu obu zębatek i sprawdzić czy jedna i druga powierzchnia zębatki przylega w całości pod linijką? Czy taka dokładność wystarczy czy mierzy się to inaczej?
- normalnie miska olejowa jest uszczelniona na silikonie, ale w zestawie jest uszczelka? Czy mogę bez obawy o szczelość ją wykorzystać czy nałożyć silikon dołączony do zestawu? Nie chcę mieć sytuacji, że będę musiał jeszcze raz ściągać miskę, spuszczać świeży olej i kolejny raz go wymieniać
Proszę o poradę fachowców
- czy koniecznie muszę odkręcić silnik z jednej poduszki bo znów niektórzy to robią, a niektórzy nie i nie wiem czy jest to konieczne
- stosowałem olej półsyntetyczny 10w40 (jak poprzedni właściciel (ładnie chodzi, nie bierze oleju), ale fabrycznie jest stosowany 5w40 i kupiłem Orlen Oil Classic Synthetic 5W40 (Mercedes - Benz 229.1, Jakość: API: SL, CF; ACEA: A3/B3, Lepkość: SAE: 5W-40) i mam obawy czy będzie dobry...
Mam Skodę Fabię z silnikiem konstrukcji czeskiej (1.4 mpi 68 KM, 8 zaworów, przebieg 177 tys. km) i chcę wymienić rozrząd. Kupiłem instrukcję Haynesa, ale zastanawia mnie kilka kwestii:
- książka mówi żeby ustawić pierwszy cylinder w górnym martwym punkcie, jednak na nagraniach na YT (np. miłośnicy 4 kółek) wcale tego nie robią. Czy jest to konieczne? Zastanawia mnie to i nie rozumiem dlaczego trzeba tak robić - zębatki są osadzone na wałkach i przy zachowaniu odstępu 12 ogniw w zasadzie nie da się tego źle założyć (po co ustawienie GMP na pierwszym tłoku);
- w zestawie są dwie bardzo cienkie podkładki pod zębatki - rozumiem, że do ustawienia zębatek tak aby łańcuch był idealnie równoległy do osi przekroju płaszczyzny zębatek, ale PYTANIE: Jak to sprawdzić? Szukałem informacji w internecie, ale nie znalazłem... Mam wziąć długą linijkę i przyłożyć do powierzchni po nałożeniu obu zębatek i sprawdzić czy jedna i druga powierzchnia zębatki przylega w całości pod linijką? Czy taka dokładność wystarczy czy mierzy się to inaczej?
- normalnie miska olejowa jest uszczelniona na silikonie, ale w zestawie jest uszczelka? Czy mogę bez obawy o szczelość ją wykorzystać czy nałożyć silikon dołączony do zestawu? Nie chcę mieć sytuacji, że będę musiał jeszcze raz ściągać miskę, spuszczać świeży olej i kolejny raz go wymieniać
Proszę o poradę fachowców
- czy koniecznie muszę odkręcić silnik z jednej poduszki bo znów niektórzy to robią, a niektórzy nie i nie wiem czy jest to konieczne
- stosowałem olej półsyntetyczny 10w40 (jak poprzedni właściciel (ładnie chodzi, nie bierze oleju), ale fabrycznie jest stosowany 5w40 i kupiłem Orlen Oil Classic Synthetic 5W40 (Mercedes - Benz 229.1, Jakość: API: SL, CF; ACEA: A3/B3, Lepkość: SAE: 5W-40) i mam obawy czy będzie dobry...