Witam, mam problem, który od dłuższego czasu dotyczy temperatury silnika. Peugeot 307 1.6 HDI, temperatura, którą osiąga, to max 80°C. Zimą, jak to zima, też dojdzie do tych 75°C, ale długo się nagrzewa. Ogrzewanie w środku auta jest, nie ma co narzekać. Termostat już był kilka miesięcy temu zmieniony i sytuacja się nie poprawiła. Mechanik twierdzi, że za temperaturę odpowiada tylko termostat. Nie chcę się z nim kłócić, bo niestety, ale w mechanice samochodowej jestem słaby
Powiedział, żebym kupił termostat Verneta, bo to dobra firma. Jednak ja podchodzę do tego już sceptycznie i jestem przekonany, że to nie rozwiąże sprawy.
Wiem, że takie problemy mieli inni użytkownicy tych aut w przeszłych latach, bo są takie tematy w internecie, jednak nie ma w nich rozwiązania. Ktoś może podpowiedzieć, o co chodzi? Czy to wina chłodnicy? Termostat zakupiłem i w najbliższych dniach będzie i tak wymieniony, bo nie mam innego wyjścia.
Wiem, że takie problemy mieli inni użytkownicy tych aut w przeszłych latach, bo są takie tematy w internecie, jednak nie ma w nich rozwiązania. Ktoś może podpowiedzieć, o co chodzi? Czy to wina chłodnicy? Termostat zakupiłem i w najbliższych dniach będzie i tak wymieniony, bo nie mam innego wyjścia.