logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Yaesu VX-2R – wymiana wyświetlacza LCD, zdięcia konstrukcji radiotelefonu

slawekscorp 12 Sty 2026 19:34 519 6
REKLAMA
  • #1 21806854
    slawekscorp
    Poziom 12  
    Posty: 302
    Ocena: 104
    Witam. Ostatnio udało mi się kupić Yaesu VX2R i to w dodatku parkę. Niestety, jeden z nich miał uszkodzony wyświetlacz. Mając świadomość tego faktu chciałem odkupić tylko sprawne radio ale w wyniku negocjacji kupiłem dwa. Oba radia poza uszkodzonym wyświetlaczem wyglądają na zadbane. Dostępność wyświetlacza- tu sprawa wyglądała początkowo na beznadziejną. Zacząłem szukać LCD po giełdach i sklepach. W wyniku poszukiwań natrafiłem na sklep w Szwecji który miał ostatnią sztukę. Zamówiłem. Kwota niska, więcej zapłaciłem za przesyłkę. Mając na uwadze możliwość zaginęcia przesyłki szukałem dalej. I znalazłem w Polsce, w Consparku. Muszę przyznać że poziom obsługi pozytywnie mnie zaszokował. Absolutnie nie robię tu żadnej reklamy i nie chcę żeby było to tak odebrane. W efekcie wyświetlacz dotarł do mnie po kilku dniach. Zabrałem się do wymiany. Sama wymiana banalna i zajmuję nie więcej jak 20 minut z rozkręceniem i poskręcaniem radia. Odkryłem jednak biały nalot w okolicach jednego rzędu wyprowadzeń procesora. Usunąłem nalot, okazało się że pod nim nie ma żadnych śladów korozji który mógłby stworzyć problemy w przyszłości.
    Radio jest o tyle ciekawe że pomimo małych wymiarów ma cztery głowice w.cz strojone warikapami. Schemat jest dostępny w sieci więc można sobie go pobrać.
    Im bardzej poznaję ten transceiver tym bardziej mi się podoba. Zakupiłem dodatkowe akumulatory li-ion 1S i niebawem zrobię do nich ładowarkę. Dodaję kilka zdjęć, pewnie są osoby ciekawe konstrukcji tego maleństwa. Dla porównania zdjęcie z ... solniczką oraz z odnowionym Icom W32E

    Porównanie dwóch radiotelefonów: Yaesu VX-2R i Icom IC-W32E na drewnianym blacie
    Płytka radiowa Yaesu VX-2R, jej metalowa obudowa i solniczka dla porównania wielkości
    Wnętrze radia Yaesu VX2R z uszkodzonym wyświetlaczem LCD na tle drewnianym
    Płytka PCB transceivera Yaesu VX-2R po demontażu obudowy, widok od strony komponentów
    Uszkodzony wyświetlacz LCD i płytka radiowa na drewnianym blacie
    Uszkodzony wyświetlacz LCD z radiotelefonu Yaesu VX-2R na drewnianym blacie.
    Wnętrze obudowy radia Yaesu VX-2R z widocznym głośnikiem i miejscem na wyświetlacz.
    Płytka drukowana radia Yaesu VX-2R po zdjęciu obudowy, widok z góry
    Płyta główna radia Yaesu VX-2R z widocznymi układami scalonymi i elementami elektronicznymi
    Zbliżenie na płytkę PCB radia Yaesu VX-2R z widocznymi komponentami elektronicznymi.
    Wnętrze metalowej obudowy radiotelefonu Yaesu VX-2R z gniazdem antenowym.
    Wyświetlacz LCD leży na plastikowej torebce na drewnianym blacie
    Rozebrany transceiver Yaesu VX-2R z wymontowanym wyświetlaczem LCD.
    Ręczne radio Yaesu VX-2R obok czarnej myszy komputerowej na drewnianym blacie
  • REKLAMA
  • #2 21816625
    slawekscorp
    Poziom 12  
    Posty: 302
    Ocena: 104
    Zakupiłem Yaesu VX6R. Teoretycznie miał być sprawny ale sprzedający uprzedził że te radia mają problem z jakimiś tam elementami w.cz. Oczywiście wiadomo że te tranceivery cierpią na korodujące filtry p.cz 450kHz. W każdym razie wynegocjowałem zadowalającą mnie kwotę i tak stałem się posiadaczem głuchego jak pień Yeasu VX6R ( to wyszło zaraz po włączeniu urządzenia) No cóż, zakupiłem to radio z pełną świadomością jego możliwej usterki więc pretensji do nikogo nie mam.
    Rzecz jasna odrazu zabrałem się za płytkę IF i zdjąłem plastikowa obudowę z filtra. Nie mam zdjęć niestety. W środku korozja co mnie nie zdziwiło powniewż na zewnątrz obudowy były charakterystyczne dla tej usterki kropelki jakiejś cieczy. Filtr trzeba rozebrać na "atomy" czyli wyjąć z niego ceramiczne płytki a każdą blaszkę wylutować osobno. Niestety, o ile wylutowanie blaszek mogłem zrobić prostą lutownicą o tyle oczyszczenie otworów z bezołowiowej cyny przkroczyło możliwości tejże lutownicy. Na szczęście w pracy mam profesjonalną stację lutowniczą z której korzystam codziennie i udało się te otwory udrożnić. Problemem jest pojemność cieplna laminatu z dużym polem masy. Filtr udało się zakupić bez problemu, dziś go wlutowałem. Radio odzyskało czułość. Przy okazji wypolerowałem szybkę wyświetlacza i wymyłem klawaturę i front panel.
    Sama naprawa poza oczyszczaniem otworów nie jest trudna, należy jednak uważać na taśmy i ich złącza. O ile taśmę można kupić o tyle wymiana złącza może napsuć krwi.
    Tak na marginesie VX6R ma pasmo 6m włącznie z nadawaniem, niestety w naszym kraju całkowicie nie przydatna funkcja. Zablokowałem ją lutując na stałe czwartą od lewej zworkę na płytce procesora.

    Ręczny transceiver Yaesu VX-6 ustawiony na częstotliwość 438.500 MHz Zbliżenie na wnętrze radia Yaesu VX-6R z widoczną płytką drukowaną i taśmą połączeniową Zbliżenie na wnętrze radia Yaesu VX-6R z widoczną płytką drukowaną. Moduł elektroniczny z radiotelefonu Yaesu VX-6R leżący na papierowym ręczniku Zbliżenie na płytkę PCB z naprawionym filtrem w radiu Yaesu VX-6R
  • REKLAMA
  • #3 21819666
    slawekscorp
    Poziom 12  
    Posty: 302
    Ocena: 104
    Jakiś czas temu zająłem się wykonaniem interfejsów do programowania Icoma i Yaesu z komputera. Wykonałem dwa, jeden dla W32E a drugi dla VX2R. Oba oparte na tranzystorach i podłaczanie do konwertera USB>RS232. Korzystam z CHIRP-a. O ile dla Yaesu CHIRP oferuje programowanie wszystkich parametrów włącznie z ustawieniem samego radia i pamięci o tyle dla W32E dostępne jest tylko i wyłącznie programowanie pamięci.
    Bezproblemowo ruszył interface dla Icoma, ten do Yaesu miał problemy ale poradziłem sobie.
    Postanowiłem spróbować wykonać interfejs na FT232RL. W obu radiach stosowana jest logika 3.3V ( i tu był problem z tranzystorowym interfejsem Yaesu) Zakupiłem konwertery za dosłownie kilka PLN, dodałem diodę 1N4148 i rezystor 12k. Układ zadziałał prawidłowo. Co więcej , zarówno w Icomie jak i Yaesu styki DATA we wtyczce JACK 3.5mm są w tym samym miejscu. Interfejs na FT232RL obłsuguje oba radia bez problemu. Icom, trzeba przyznać, programuje się bez żadnych dodatkowych kombinacj z klawiatury. Yaesu jest pod tym względem upierdliwe i trzeba wymusić transfer danych odpowiednią procedurą.

    Na zdjęciach: duża płytka to interfejs Yaesu, mniejsza to Icom.
    Interfejs nie działa z FT4X. sprawdzone.

    Mała płytka drukowana z złączem DB9, umieszczona na białym ręczniku papierowym
    Mała płytka interfejsu do programowania radia Icom z portem RS232
    Zbliżenie na małą płytkę PCB z złączem RS232 i podłączonym kablem.
    Mała płytka drukowana interfejsu Icom trzymana pincetą na tle monitora
    Radiotelefon Icom podłączony do interfejsu USB z układem FT232RL i świecącymi diodami
  • #4 21832918
    slawekscorp
    Poziom 12  
    Posty: 302
    Ocena: 104
    Ciąg dalszy prac. Zamówiłem dodatkowy pakiet do VX6( zamiennik) Oczywiście elektronika w tym pakiecie inaczej działa niż w oryginalnym. Ładownanie oryginalnego pakietu przez port tranceivera kończy się napisem FULL na wyświetlaczu i zapaleniem zielonej diody na frontpanelu. W przypadku zamiennika koniec ładowania to mix zielono/czerwony i napis NO BATT, Ładowanie w ładowarce stołowej przebiega dla obu pakietów tak samo.
    Trafił się jednak pakiet nowy, zbyt długo magazynowany z całkowicie wyładowanymi akumulatorami. Zakupiłem. Otworzyłem (było trochę problemów ale ostatecznie wyszło dobrze) W środku kontroler z balanserem oraz dwa 18500 z zerowym napięciem. Zakupiłem dwa NCR18500 Panasonic. Zdarłem z nich koszulki i wsunąłem w oryginalne papierowe osłonki. Na początku miałem lutować ( znam zasady bezpieczeństwa li- XX, pierwszego lipola modelarskiego miałem w 2004r) ale postanowiłem kupić tanią zgrzewarkę z all....ro. Nie spodziewałem się że zadziała ale zadziałał i to przerosła oczekiwania. Zgrzewy wyszły bardzo dobrze (wcześniej wypróbowałem na zużytych akumulatorach) Jedynie na plusie kiepsko to wygląda ale balaszka oberwała podczas odrywania z oryginalnych akumulatorów. Nie mniej jednak nowy akumulator został zgrzany prawidłowo. Pakiet Verex/Yaesu nie ma żadnych durnych epromów itp. Po zgrzaniu nowych aku nie dawał jednak napięcia. Po podłączeniu do ładowarki kontroler wystartował i pakiet naładował się bez żadnych problemów. Działa.
    Udalo mi się pozyskać małego, nieprodukowanego już ręczniaka z serii VX a konkretnie VX3R. Dostał już nowe, oryginalne gumki zabezpieczające porty i kilka innych gadżetów. Świetne, bardzo czułe radio.
    Dwa cylindryczne ogniwa w białej osłonie, połączone czerwoną przekładką z widocznym stykiem
    Dwa ogniwa cylindryczne owinięte papierem, połączone metalową blaszką, na ręczniku papierowym
    Zbliżenie pakietu akumulatorów z dwoma ogniwami cylindrycznymi i blaszką po zgrzewaniu
    Wnętrze pakietu akumulatorów z dwoma ogniwami cylindrycznymi i blaszkami zgrzewanymi przy płytce
    Czarna zgrzewarka punktowa DOOCREATE z małym ekranem ustawień i dwoma miedzianymi elektrodami
    Ręczny transceiver Yaesu VX-3 na drewnianym blacie, z wysuniętą anteną i włączonym wyświetlaczem.
    Rozebrany pakiet akumulatorów: dwa białe ogniwa cylindryczne i płytka elektroniki na ręczniku papierowym
    Otwarty pakiet baterii z dwiema białymi ogniwami cylindrycznymi i płytką PCB na ręczniku papierowym
    Zbliżenie na dwa ogniwa cylindryczne w pakiecie, z blaszkami niklowymi i fragmentem płytki PCB
  • REKLAMA
  • #5 21845198
    slawekscorp
    Poziom 12  
    Posty: 302
    Ocena: 104
    Przeglądając ebay trafiłem na ogłoszenie o sprzedaży VX5. Zakupiłem z przesyłką z DE. Kwota była jak na używane radio nisko/średnia ale w ogłoszeniu było zaznaczone "uszkodzone"
    Jednak jak opisał sprzedający sam transceiver był w stanie dobrym i sprawny a określenie "uszkodzone" dotyczyło nieoryginalnej anteny, zasilacza i nieoryginalnej baterii.
    Po odebraniu i rozpakowaniu przesyłki sprawdziłem działanie i faktycznie radio się uruchamiało. Zrobiłem mu reset i dość szybko wyszło na to się że jest to wersja z rynku USA. Mars Mod był zrobiony programowo (jak się potem okazało) ponieważ po hard resecie radio uruchamiało się z amerykanską wersją pasm. Regionalizacja zworkami na europę nie przyniosła efektu więc użyłem programu EVE i interfejsu usb. Ustawiłem region europejski z nadawaniem tylko w pasmach amatorskich lecz shifty zostały amerykańskie a ARS nie działa prawidłowo na 2m a na 70-tce ustawia się tylko od 439MHz, czyli totalnie niezgodnie z instrukcją. No ale to jest do przeżycia ponieważ z VX 5 commandera na spokojnie można wrzucić do pamięci odpowiednie ustawienia.
    Druga rzecz to brak klapki pod akumulatorem, ktoś grzebał w zworkach. Zauważyłem po dokręceniu anteny że jest ona pod dziwnym kątem w stosunku do radia. No i zaczęła się jazada. Jakiś "pseudo naprawiacz" zmasakrował stozkową nakrętkę a pod nią dał gumowy oring (!) Antena przy dokręcaniu ruszała gniazdem na boki. Udało mi się to odkręcić ( na zdjeciu już po dokręceniu bez oringa) ale gniazdo RF zaczęło się obracać i trzeba było się wspomóc wtyczką SMA. A więc trzeba zabrać się za rozkręcenie radia i sprawdzić co jeszcze kryje środek.
    A w środku .... Wyłamane wszystkie blokady w gniazdach taśmy łączącej płytki. Jedyne gniazdo które przeżyło to gniazdo LCD. Łącznie oberwały 4 gniazda. Naprawiacz nie oszczędził żadnej płytki a jest ich trzy. Szczęściem uszkodzone są tylko blokady z całej elektroniki a ale same gniazda są niedostępne w tej części świata przez jakieś tam głupkowate ograniczenia. O co chodzi nie wiem. Zamówiłem podobne z ali ale nie wiem czy mi się będzie chciało je wymieniać. Największym hitem jest jednak sposób w jaki poradził sobie "człowieczek" z urwanymi blokadami. Po prostu zablokował taśmy za pomocą pasków tektury (!) Ten "fahowiec" jest naprawdę !@#$%^&*. Tak tylko mogę skomentować tą sprawę. Oczywiście wymieniłem te tektury na szlifowane paski z PET G ( grubość dobrana do potrzeby konkretnego gniazda) Wszystko działa jak potrzeba. Po drodze było dużo mycia izopropanolem zarówno gniazd, płytek jak i styków samej taśmy . Taśma jest dość skomplikowana bo łączy trzy płytki PCB i ma cztery rzędy styków a jest wykonana w formie giętkiego obwodu drukowanego.Trzeba uważać. Dodatkowo poprzeciągane były gwinty. Udało się to wszystko w miarę naprawić ale to co ktoś zrobił z tak fajnym tranceiverem to szok. W tym radiu pomiedzy chassis (plecki) a potencjometrem i enkoderem są plastikowe , kwadratowe podkładki. Jednej brakowało i potencjometr Vol był przegięty. Dobrze że nie wyrwał się z pcb. Na wszelki wypadek przelutowałem wszystkie połączenia z enkoderem, potencjometrem, gniazdem mic i zasilania.
    Ponieważ akucja była z opisem "uszkodzone" nie mogłem dać negatywa ale dałem neutrealny komentarz wraz dokładnym opisem. Radio miało być dobrym stanie a nie rozgrzebane, więc pozytywny nie wchodził w grę.
    Tranceiver już działa, nic nie odpada, taśmy trzymają dobrze. Ma dobrą czułość, menu trochę zagmatwane ale ogólnie mi się podoba. Szkoda że ktoś je zniszczył. Tak to jest jak do naprawy zabierają się ludzie bez pojęcia. Szczerze mówiąc nigdny nie miałem takiego przypadku kupując używane radia w naszym kraju. No ale cóż, nie zawsze musi być pięknie.
    Parę zdjęć. Niestety, zająłem się naprawą i nie zrobiłem zdjęć pozostałych płytek...

    Zbliżenie na gniazdo antenowe SMA w czarnym radiotelefonie; widoczne ślady zużycia przy podstawie
    Ręczny transceiver Yaesu VX-5 z anteną, leżący na białym ręczniku papierowym
    Ręczny radiotelefon YAESU VX-5 z anteną, widok z przodu na stole
    Dwa ręczne radiotelefony Yaesu obok siebie na drewnianym blacie, z antenami u góry
    Płytka PCB i wnętrze obudowy ręcznego radiotelefonu z głośnikiem i klawiaturą na białym podkładzie
    Zbliżenie na zieloną płytkę PCB z układem YAESU i złączami taśmowymi
    Tył ręcznego radiotelefonu Yaesu VX-5R z otwartą komorą baterii i widoczną płytką PCB
  • REKLAMA
  • #6 21867995
    slawekscorp
    Poziom 12  
    Posty: 302
    Ocena: 104
    Zakupiłem złącza do VX5 ale sam nie wiem czy będę je wymieniał. Do tego radia nie ma już dodstępnych żadnych części. Udało mi się natomiast zakupić radio Kenwood TH F7 na niemieckiej giełdzie. Cena była atrakcyjna. Szyba chroniąca wyświetlacz ma mały defekt ale ze wzgledu na dostępność części zamówiłem nową i kilka innych elementówi. Radio, co najważniejsze nie było grzebane w środku. Całkiem fajny mały ręczniak z SSB i CW po stronie RX. Oczywiście cudów po takim maluchu nie ma się co spodziewać i selektywność w SSB i CW jest taka sobie ale ogólnie mam pozytywne wrażenia.
    Drugim nieoczekiwanym zakupem był FT60. Radio miało ułamaną ośkę enkodera przez co wybór czestotliwości czy pozycji z MENU był niemożliwy za pomocą pokrętła. Okazało się że pasuje oś od enkodera z VX2. Transceiver był wystawiony za taką kwotę że żal było przejść obojętnie. Myślałem żew tej cenie był maksymalnie grzebany albo że jest upalony stopień mocy. Nic z tych rzeczy. Brakuje jedynie gumki od portów MIC/DC i akumulator jest do wymiany. Jedna celka padła i nie dało się jej przywrócić do życia żadnym znanym mi sposobem. Pozatym radio w stanie niemal idealnym. O ile klawiatura i uszczelki będą dostępne to zostaną wymienione i uzupełnione. Oryginalny akumulator jest tani więc taki zostanie zakupiony.

    Ręczny radiotelefon Kenwood TH‑F7 z anteną, stojący na biurku obok laptopa.

    Małe metalowe elementy: enkoder z niebieską obudową, cienki wałek i pierścień Segera na ręczniku papierowym

    Ręczny radiotelefon Yaesu FT-60 z anteną i podświetlanym wyświetlaczem 430,625 MHz
  • #7 21876159
    slawekscorp
    Poziom 12  
    Posty: 302
    Ocena: 104
    Dotarły częsci do Kenwooda. Nie był grzebany więc warto go odnowić, tym bardziej że części są tanie.

    Ręczny radiotelefon Kenwood z podświetlanym bursztynowym wyświetlaczem na ręczniku papierowym

    Krótkofalówka Kenwood TH-F7 z podświetlanym wyświetlaczem i odłączonym panelem przycisków obok

    Ręczny radiotelefon Kenwood TH-F7 w czarnym etui, z widocznym wyświetlaczem i anteną

    Części i etykiety wysyłkowe do Kenwooda w woreczkach na papierowym ręczniku

    Czarny radiotelefon ręczny Kenwood z anteną, widok z przodu na papierowym ręczniku

    Rozebrane radio ręczne: płytka z LCD i klawiaturą oraz tylna obudowa z głośnikiem

    Obudowa radiotelefonu Kenwood z wyjętym okienkiem wyświetlacza i dwiema ramkami na ręczniku papierowym

    Radiotelefon Kenwood z podświetlanym ekranem oraz wymontowane gumowe przyciski i pokrętła na ręczniku papierowym

    Boczny widok czarnego radiotelefonu z osłoną złączy SP, MIC i DC IN 13,8 V na papierowym ręczniku

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
W dyskusji opisano proces wymiany uszkodzonego wyświetlacza LCD w radiotelefonie Yaesu VX-2R. Autor zakupił dwa egzemplarze, z których jeden miał uszkodzony ekran. Po trudnych poszukiwaniach udało się zdobyć oryginalny wyświetlacz, najpierw ze sklepu w Szwecji, a następnie z polskiego dystrybutora Conspark, który zapewnił szybką i profesjonalną obsługę. Wymiana wyświetlacza okazała się prosta i zajęła około 20 minut. Podczas demontażu zauważono biały nalot w okolicy jednego rzędu elementów. W dalszych postach opisano również problemy z korozją filtrów p.cz. 450 kHz w Yaesu VX6R oraz doświadczenia z programowaniem radiotelefonów Yaesu VX2R i Icom W32E za pomocą interfejsów USB-RS232 i układu FT232RL, uwzględniając różnice w logice 3.3V. Poruszono także kwestie zamiennych pakietów akumulatorów do VX6 oraz naprawy i modernizacji innych modeli, takich jak Kenwood TH F7, FT60 i Yaesu VX5, w tym wymianę części i problemy z regionalizacją oprogramowania. Dołączono zdjęcia części do Kenwooda, podkreślając dostępność i niskie koszty komponentów.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA