Mam laptopa IBM 390 E. Chciałem być "oryginalny" i kupiłem Windowsa NT Workstation 4.0 PL z serwice Pack 1.
1. Mam dysk 10 GB i nie mogłem na niego zainstalować NT, bez utoworznia 3 partycji, bo był komunikat, że za duży dysk albo partycja (już nie pamiętam),
2. Nie ma możliwości zainstalowania sterowników ekranu LCD bo nie ma menadżera urządzeń, a w opcjach systemu jest tylko karta grafiki. Efekt : max rodzielczośc 800 na 600 i TYLKO 16 kolorów.
Dodam, że wcześniej miałem windowsa 98 i wszystko było OK.
Czy win NT to takie badziewie, czy tylko jaj mam jakiś problem. Co zrobić aby było lepiej.
1. Mam dysk 10 GB i nie mogłem na niego zainstalować NT, bez utoworznia 3 partycji, bo był komunikat, że za duży dysk albo partycja (już nie pamiętam),
2. Nie ma możliwości zainstalowania sterowników ekranu LCD bo nie ma menadżera urządzeń, a w opcjach systemu jest tylko karta grafiki. Efekt : max rodzielczośc 800 na 600 i TYLKO 16 kolorów.
Dodam, że wcześniej miałem windowsa 98 i wszystko było OK.
Czy win NT to takie badziewie, czy tylko jaj mam jakiś problem. Co zrobić aby było lepiej.