Witam mam poważny problem z bryką.A mianowicie bez wsadzania kluczyka do stacyjki mogę włączyć wycieraczki,kierunkowskazy,palę się światła cofania po wbiciu wstecznego itp.Po włożeniu kluczyka do stacyjki i przekręceniu go w pierwsza pozycję kontrolka od ABS raz się pali i po paru sekundach gaśnie czyli działa prawidłowo,następnym razem nie zapala się wcale a jeszcze innym razem pali się ciągle nawet po uruchomieniu silnika.Tak poza tym z uruchamianiem silnika sa wielkie problemy ,bo pali kiedy chce.Przeważnie wtedy gdy ABS działa poprawnie pali,gdy ABS nie zapala się wcale nie odpala nigdy a podszas trzeciej wersji z ABS-em raz pali raz nie.Czasami jest z ABS ok odpala jedzie i po przejechaniu pewnego odcinka nagle gaśnie i lipa juz nie odpala.Następnym razem odpali i chodzi na wolnych obrotach a po wciśnięciu gazu silnik wchodzi delikatnie na obroty ,szarpie, przerywa obrotomierz skacze od 500-4,500 obr/min/min.Podczas gdy zostawię na parę godzin zwracając uwagę czy nic nie pozostawiłem włączonego akumulator rozładowuje sie .Po pozostawieniu go na ok.24h jest tak rozładowany,że nawet nie chce się palić żadna kontrolka na tablicy po przekręceniu kluczyka w stacyjce..Proszę o pilna pomoc .Z wyrazami szacunku Rafał