Mi jedynie przychodzi do głowy podpinanie układu wzmacniacza lampowego bo na wielu schematach uzwojenie pierwotne transformatora ma odczep środkowy ale tu się akurat na lampowych nie znam. Nie miałem z nimi do czynienia. Tak jak by to było do nich ale zastępowało trafo docelowe. Ale tu kurna bredzę z tym.
Ale mając wzmacniacz akustyczny to mam tylko wyjście +- i to podpinam do skrajnych zacisków ale nie środkowego. Ustawiam i mierze sygnał jednego kanału.
Za nic nie jestem w stanie zrozumieć tego. To konstrukcja na trafo nie jak np. zopan na opornikach i przełączaniu wartości obciążenia.
W symetrycznym sygnale masz sygnał z polaryzacją dodatnią i sygnał ten sam, z polaryzacją odwrotną, czyli pomnożony przez -1. Zatem, aby to zmierzyć, musisz mieć takie właśnie dzielone uzwojenie.
Jak wejście odwracające i nieodwracające w opampie.