Od razu zaznaczę — dane mnie nie interesują, chodzi wyłącznie o ciekawość techniczną i próbę zrozumienia przyczyny usterki.
Mam SSD Samsung PM991 512GB NVMe SSD, który nie jest poprawnie wykrywany. W laptopach dysk w ogóle nie jest widoczny — ani w BIOS-ie, ani w instalatorze systemu.
Po podłączeniu przez adapter USB–NVMe sytuacja wygląda trochę inaczej:
dysk czasami pojawia się w systemie;
wykrywany jest jako nośnik bez partycji;
pojemność i zajęte miejsce wyświetlane są nieprawidłowo albo wcale;
po kilku sekundach dysk się rozłącza;
następnie pojawia się ponownie i tak w kółko.
Najciekawsze jest to, że bardzo mocno nagrzewa się kość NAND KLFFG8R4AA. Temperatura jest tak wysoka, że trudno utrzymać palec już po kilku sekundach od podania zasilania. Próbowałem założyć masywny radiator — bez efektu.
Podstawowe napięcia zasilania wydają się być prawidłowe;
nie ma ewidentnego zwarcia na liniach;
rezystancje względem masy wyglądają normalnie;
pod mikroskopem wszystko wygląda czysto: brak pęknięć, ukruszeń, śladów korozji czy odklejeń.
Czy kontroler może przechodzić w zabezpieczenie z powodu błędu inicjalizacji pamięci?
Co ciekawe, podczas cyklicznego reconnectu adapter USB nie rozłącza się całkowicie — resetuje się tylko sam SSD. Wygląda to tak, jakby kontroler próbował uruchomić NAND, nie mógł przejść inicjalizacji i przechodził w reset.
Czy ktoś spotkał się z podobnym przypadkiem właśnie w serii PM991?
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie lub doświadczenia związane z tymi Samsungami NVMe.
Mam SSD Samsung PM991 512GB NVMe SSD, który nie jest poprawnie wykrywany. W laptopach dysk w ogóle nie jest widoczny — ani w BIOS-ie, ani w instalatorze systemu.
Po podłączeniu przez adapter USB–NVMe sytuacja wygląda trochę inaczej:
dysk czasami pojawia się w systemie;
wykrywany jest jako nośnik bez partycji;
pojemność i zajęte miejsce wyświetlane są nieprawidłowo albo wcale;
po kilku sekundach dysk się rozłącza;
następnie pojawia się ponownie i tak w kółko.
Najciekawsze jest to, że bardzo mocno nagrzewa się kość NAND KLFFG8R4AA. Temperatura jest tak wysoka, że trudno utrzymać palec już po kilku sekundach od podania zasilania. Próbowałem założyć masywny radiator — bez efektu.
Podstawowe napięcia zasilania wydają się być prawidłowe;
nie ma ewidentnego zwarcia na liniach;
rezystancje względem masy wyglądają normalnie;
pod mikroskopem wszystko wygląda czysto: brak pęknięć, ukruszeń, śladów korozji czy odklejeń.
Czy kontroler może przechodzić w zabezpieczenie z powodu błędu inicjalizacji pamięci?
Co ciekawe, podczas cyklicznego reconnectu adapter USB nie rozłącza się całkowicie — resetuje się tylko sam SSD. Wygląda to tak, jakby kontroler próbował uruchomić NAND, nie mógł przejść inicjalizacji i przechodził w reset.
Czy ktoś spotkał się z podobnym przypadkiem właśnie w serii PM991?
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie lub doświadczenia związane z tymi Samsungami NVMe.