logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Cinquecento 700 - silnik nie odpala, alarm Skorpion 2000A nie działa

Lesio 27 Gru 2005 10:53 10189 12
REKLAMA
  • #1 2118808
    Lesio
    Poziom 11  
    Posty: 38
    Ocena: 1
    Witam!
    Mam problem z odpaleniem silnika, sądziłem, że jest to związane z instalacją alarmową (skorpion 2000A), która jednocześnie wysiadła (piloty nie otwierają/zamykają drzwi) i blokadą na rozrusznik (do niego jest podłączony kabel z centralki), ale to nie to - rozrusznik działa prawidłowo. Proszę o jakieś sugestie.
  • REKLAMA
  • #2 2118818
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 23620
    Pomógł: 1923
    Ocena: 3624
    A co my wróżki jesteśmy???
    Na podstawie twoich opisów wynika, ze auto masz zepsute... Nie podajesz czy musisz kręcic rozrusznikiem i dopiero załpuje, czy nie chce w ogóle zakręcić, czy jest tak zawsze, czy przy określonych warunkach atmosferycznych? Co już zostałosprawdzone? A może nic i czekasz na złotą radę? Na jakim osprzęcie jest silnik? czy było coś już grzebane w silniku? I tak dalej.... Przyczyn mogą być dziesiątki...
  • #3 2118832
    Lesio
    Poziom 11  
    Posty: 38
    Ocena: 1
    Z silnikiem wszystko gra, byłem tydzień temu w serwisie Fiata, gdzie czyścili mi gaźnik i sprawdzali także inne podzespoły komputerowo.
    Gaźnik mam AISAN, akumulator naładowany, silnik nie załapuje przy kręceniu. Zastanawiające jest, że zbiegło się to z awarią alarmu.

    edit: świece też były wymieniane
  • #4 2118868
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 23620
    Pomógł: 1923
    Ocena: 3624
    Sprawdzałeś świece? Są mokre czy suche? Jaki mają kolor? Nie załapuje w ogóle, czy po jakiejś chwili zaczyna chodzić i chodzi normalnie?
    Możliwe usterki: jeśli załapuje po chwili , to moze pompa paliwa nie tryzma i traci paliwo.
    W aisanach bardzo często uszkodzeniom ulegają wężyki gumowe z osprzętu gaźnika (lub spadają). Jak jeździłem czymś takim, to kłopoty skończyły się kiedy wymieniłem te wężyki na zbrojone od paliwa.
    Poza tym użyj SZUKAJ i wklep AISAN. Nie ty jeen pisałeś tu o problemach z tym silnikiem.
  • REKLAMA
  • #5 2118883
    Lesio
    Poziom 11  
    Posty: 38
    Ocena: 1
    Świec nie sprawdzę, bo nie ma dostępu, trzeba z kanału albo 1m kluczem.
    Silnik nie załapuje wcale
    edit: wężyki są wszystkie na swoich miejscach, były wymieniane
  • #6 2118910
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 23620
    Pomógł: 1923
    Ocena: 3624
    Skoro uszkodzeniu uległ alarm, to może cały czas trzyma blokada zapłonu. poza tym musisz sprawdzić, czy docieraja impulsy do cewki i czy sama cewka generuje iskry. Czy masz zasilanie na systemie aisan. Słychać prace silnika krokowego po przekreceniu stacyjki? Taki czarny "bączek" do którego dochodzą 4 gumowe wężyki, przykręcony do do przedniego pasa w okolicy lewgo reflektora/
  • #7 2118944
    Lesio
    Poziom 11  
    Posty: 38
    Ocena: 1
    Blokada nie była na cewce, tylko na rozruszniku - kabel nr 2 dochodzi do stacyjki. Nie wiem, czy działa ten "bączek", ale jest to do sprawdzenia.
    Połączenie, po wypięciu z centralki, przewodów nr 1 i2 nie odnosło pozytywnego rezultatu.
    Załączniki:
    • Cinquecento 700 - silnik nie odpala, alarm Skorpion 2000A nie działa schemat.jpg (73.67 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #8 2119578
    cinko
    Poziom 22  
    Posty: 925
    Pomógł: 18
    Ocena: 206
    Wtrące trzy słowa.
    Moim zdaniem alarm blokuje.
    Ale sprawdził bym następujące rzeczy: ( z zachowaniem szczególnej ostrozności)
    -odkręcić koło lewe wykręcić świece ( chyba że masz zapasową) wypiąć
    przewód od świecy w głowicy, w to miejsce wpiąć wykręconą świece,
    gwintem przyłożyć do masy i przekręcić kluczykiem powinna pojawić się
    iskra, zrobić tak z dwoma wyprowadzeniami cewki WN.jeżeli jest iskra
    to dobrze, jeżeli nie ma szukać przyczyny.
    - wypiąć czujnik ruchu sprawdzić omomierzem
    - sprawdzić jak kolega radził wyrzej przewody gumowe dochodzące do gaźnika, zwróć uwagę ( stojąć przodem do samochodu ) na te styłu gaźnika trudno dostępne ( ciężko włożyć ręke )
    - stan połączenia przewodów do cewki WN.
    To na początek.
  • REKLAMA
  • #9 2119769
    Lesio
    Poziom 11  
    Posty: 38
    Ocena: 1
    Także uważam, że to przez alarm. W innym poście radzono mi łączenie przewodów nr 1 i2 ze schematu, co też uczyniłem. Rozmawiałem telefoncznie z mechanikiem i powiedział, że to łączenie nic da, bo obydwa są na masie. Mógłby się ktoś do tego ustosunkować?
    Nie wiem, czy to ma znaczenie, ale przekręceniu stacyjki pojawia się na chwilę taki dźwięk co zawsze (chyba pompy paliwa)
  • #10 2119786
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 23620
    Pomógł: 1923
    Ocena: 3624
    Mechanik dlatego nazywa się mechanikiem, bo nie jest elektrykiem. I zazwyczaj mechanicy to elektryczni profani. To w końcu łączyłeś czy nie łączyłeś tych przewodów? Jak je połączyłeś to czy próbowałeś odpalac samochód? A skoro blokada była założona na rozrusznik, to może spróbuj auto odpalić na puch lub hol. JAk zagada, to znaczy, że ci alarm robi problemy.
  • #11 2120026
    Lesio
    Poziom 11  
    Posty: 38
    Ocena: 1
    Powiem tak - próbowałem wielokrotnie wszystkich możliwych kombinacji we wszystkich konfiguracjach- odpalania z połączonym przewodami i rozdzielonymi, z wyjęciem bezpiecznika od alarmu i z bezpiecznikiem.
    Kilka razy auto było holowane, w tym także do mechanika - prawie 2 km, wrzucałem dwójkę i nawet nie próbował zapalić.
    Pozostawiłem w końcu u mechanika. Po kolejnej rozmowie telefonicznej powiedział, że samochód wstawił na 15 min. do garażu, kilka razy próbował uruchomić i w końcu zapalił mu, początkowo na jednym cylindrze, później na obu. Odebrałem cienkiego i jak na razie pali dobrze, obawiam się jednak co będzie jutro po mroźnej nocy na dworze.
    W samochodzie mam coś z termozaworem 2-progowym i ssanie trzeba ograniczać/wyłączać ręcznie - wciskając gałkę. Być może obie świece były zalane przez nieumiejętną obsługę tej gałki przez moją drugą połowę. Ale skoro mechanik nic przy nim nie robił, to dlaczego zapalił? Mi się to nieudało mimo naprawdę wielu prób i 2-krotnego ładowania akumulatora.
    Alarmu na razie nie tykam, za kilka dni oddam do fachowca w tych sprawach. Tymczasem dziękuję wszyskim za opinie i proszę o ewentualne komentarze do całej sytuacji.
  • #12 2122470
    daw2
    Poziom 18  
    Posty: 389
    Pomógł: 18
    Ocena: 99
    mam to samo auto, moze glupio zapytam ale sprawdzales uczszelke pod glowica? sproboj jeszcze wyjezdzic paliwo prawie do zera zatankowac powyzej 15 litrow na jakiejs renomowanej stacji benzynowej, przejechac z 10 km i wtedy zobaczyc co sie dzieje. a blokade zaplonu z tego alarmu odlacz narazie na stale, bedzie pewne ze to nie przez to. pozdro
  • REKLAMA
  • #13 2266281
    Lesio
    Poziom 11  
    Posty: 38
    Ocena: 1
    Wymieniłem przewody wysokiego napięcia, ręcznie szybko ograniczam gałką ssanie zaraz po uruchomieniu silnika i nie ma zalewania świec (wiosną czeka wymiana termozaworu 2-drożnego). Dziękuję za opinie. Temat uważam za zamknięty.

Podsumowanie tematu

✨ Problem dotyczył braku możliwości uruchomienia silnika w Fiacie Cinquecento 700, który współwystępował z awarią alarmu Skorpion 2000A, uniemożliwiającą zdalne otwieranie i zamykanie drzwi oraz blokadą rozrusznika podłączoną do centralki alarmu. Silnik wyposażony jest w gaźnik AISAN, akumulator był naładowany, a świece zapłonowe wymienione. Silnik nie załapuje wcale, a rozrusznik działa prawidłowo. Podejrzewano blokadę zapłonu związaną z alarmem, jednak próby obejścia blokady (łączenie przewodów, wyjmowanie bezpiecznika alarmu) nie przyniosły efektu. Zalecano sprawdzenie iskry na świecach, stanu przewodów wysokiego napięcia, działania silnika krokowego oraz szczelności układu paliwowego. Po wielu próbach i holowaniu samochodu mechanikowi udało się uruchomić silnik, początkowo na jednym cylindrze, a następnie na obu. W samochodzie zastosowano termozawór dwuprogowy, który wymaga ręcznego ograniczania ssania, co mogło powodować zalewanie świec. Ostatecznie wymieniono przewody wysokiego napięcia i ręcznie ograniczano ssanie, co pozwoliło na stabilne uruchomienie silnika. Temat uznano za zamknięty.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA