Witam
Od pewnego czasu, aby rozpocząć swoją pracę w terenie, próbuję zakupić używanego laptopa. Niestety, jak do tej pory trafiły do mnie 2 szt. IBM 560X i ostatnio IBM 600 z portami, które nie chcą się komunikować ze światem zewnętrznym. Testuję je przy pomocy prostego notatnika elektronicznego (SHARP ZQ-P20), który przy próbie połączenia się z w/wym. komputerami wyświetla błąd komunikacji. Notatnik jest sprawny i działa bez zarzutu z komputerami stacjonarnymi (mam ich 3 szt - każdy inny i z innym systemem).
Setup w tych laptopach jest tak ubogi, że nic nie można ustawić, poza datą i czymś tam jeszcze, dla mnie mało istotnym. Już nie wiem, czy IBM wyprodukawał takie badziewie, czy mam pecha. Nie chciałbym zwracać tego w koło do sprzedawcy. Jeśli jest to uszkodzenie, to może jest jakieś rozwiązanie zastępcze. Nadmieniam, że do pracy przydałby mi się sprawny port nie tylko pod Windows, ale również pod Dos. Proszę o pomoc.
Od pewnego czasu, aby rozpocząć swoją pracę w terenie, próbuję zakupić używanego laptopa. Niestety, jak do tej pory trafiły do mnie 2 szt. IBM 560X i ostatnio IBM 600 z portami, które nie chcą się komunikować ze światem zewnętrznym. Testuję je przy pomocy prostego notatnika elektronicznego (SHARP ZQ-P20), który przy próbie połączenia się z w/wym. komputerami wyświetla błąd komunikacji. Notatnik jest sprawny i działa bez zarzutu z komputerami stacjonarnymi (mam ich 3 szt - każdy inny i z innym systemem).
Setup w tych laptopach jest tak ubogi, że nic nie można ustawić, poza datą i czymś tam jeszcze, dla mnie mało istotnym. Już nie wiem, czy IBM wyprodukawał takie badziewie, czy mam pecha. Nie chciałbym zwracać tego w koło do sprzedawcy. Jeśli jest to uszkodzenie, to może jest jakieś rozwiązanie zastępcze. Nadmieniam, że do pracy przydałby mi się sprawny port nie tylko pod Windows, ale również pod Dos. Proszę o pomoc.
Moderowany przez jankolo:Błąd w nazwie laptopa poprawiłem