logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Samsung Galaxy S24/S25/S26 - jak działa offline tłumaczenie rozmów w Galaxy AI?

waldekemer 16 Cze 2026 11:21 219 11
REKLAMA
  • #1 21922278
    waldekemer
    Poziom 2  
    Posty: 31
    Ocena: 5
    Potrzebuję telefon do tłumaczenia offline rozmów międzynarodowych. Trochę poczytałem i chyba na tę chwilę istnieją dwa rozwiązania. Google Pixel lub Samsung. Z tego, co już wiem, to jedynie Samsungi S21, S22 i S23 (po aktualizacji) lub S24, S25 i S26 natywnie obsługują taką możliwość. Na razie na S26 Ultra nie ma pieniążków, ale nie wykluczam, że jeśli pojawi się coś w zakresie 800-850 euro w jakiejś promocji, to może się skuszę. Na razie celuję w używany S24 lub S25, lecz w komisach z deka śmieszne są ceny. S25 często 650-700 euro, a S24 praktycznie od 400 do może 500 za jakiś niby dobry stan. Różnica między używanym S25 a nowym S26 jest jednak znikoma, bo S26 można trafić już przy odrobinie szczęścia za 999EUR.
    Samsunga miałem dawno temu, był to Galaxy S4 z LTE. Byłem zadowolony z ekranu, jakości dźwięku i praktycznie ze wszystkiego innego. Google Pixel niestety nie miałem, lecz ze względu na chamską politykę Google związaną z reklamami i ograniczeniami usług wolałbym tę firmę omijać (ostatnio przeglądarki blokują filmy na YT, wyświetlając, że filmów nie można wyświetlić w tej aplikacji, a gdy zainstaluje się apkę Youtube, to mamy sam spam, reklama na reklamie, filmy przerywane co chwila, tego nie da się używać).
    Mam pytania odnośnie tłumaczenia rozmów w Samsungu.
    Można zmienić tam lektora, przyspieszyć mowę tego lektora i pozbyć się np. wyświetlania tekstowego tłumaczenia rozmów? Jak mocno ta usługa jest konfigurowalna? Można wyłączyć ten "nagłówek" w postaci - uwaga, rozmowa jest automatycznie tłumaczona przez Galaxy Ai - czy ta reklama zostaje cały czas?
    Druga sprawa, czy ktoś z forumowiczów ma Galaxy AI i mógłby sprawdzić, jak to się zachowuje, gdy do słuchawki ustawionej na tłumaczenie np. języka niemieckiego na polski wypowiemy dwa zdania po polsku, wstawimy zdanie po niemiecku, a następnie dodamy jeszcze coś po polsku?
    Galaxy AI powie, że nie rozpoznał języka czy powtórzy całość po niemiecku?
  • REKLAMA
  • #2 21922385
    OPservator
    Poziom 39  
    Posty: 6793
    Pomógł: 555
    Ocena: 1233
    Nie wiem jak ze zwykłą wersją, ale S23 Ultra od premiery miało tłumaczenie rozmów...
    Czy działa? Nie wiem, nie miałem okazji sprawdzać - a nawet jeśli, to pewnie klasyczna droga translatora - Język Obcy --> Angielski --> Język użytkownika.
    Nie od dzisiaj wiadomo, że pewne zdania potrafią przez translatory totalnie nie mieć sensu.
    Mam tę przewagę, że jestem poliglotą :D
  • #3 21922397
    waltersalata
    Poziom 25  
    Posty: 715
    Pomógł: 65
    Ocena: 286
    Telefony Samsunga są przeładowane ich softwarem, którego nie da się wyłączyć. Do tego są sztucznie spowalniane aby wydłużyć czas pracy na baterii.
  • REKLAMA
  • #4 21922472
    waldekemer
    Poziom 2  
    Posty: 31
    Ocena: 5
    Na rynku chyba nie ma już smartfonów dla normalnych ludzi. Moim zdaniem powinien powstać podział na telefony naszpikowane reklamami, telemetriami i pomiarami oraz czyste. Te drugie mogłyby być droższe. Telefony, gdy się nie pokombinuje, nie dają żyć. Wystarczą powiadomienia w kilkunastu aplikacjach i dzień, noc zrujnowane. Obłęd jakiś. Moim zdaniem te spamerskie telefony powinny być za 1 euro.
  • #5 21922475
    Vortex1987
    Poziom 26  
    Posty: 1576
    Pomógł: 107
    Ocena: 221
    waldekemer napisał:
    Na rynku chyba nie ma już smartfonów dla normalnych ludzi. Moim zdaniem powinien powstać podział na telefony naszpikowane reklamami, tlemetriami i pomiarami oraz czyste. Te drugie mogły by być droższe. Telefony gdy się nie pokombinuje nie dają żyć. Wystarczą powiadomienia w kilkunastu aplikacjach i dzień + noc zrujnowane. Obłęd jakiś. Moim zdaniem te spamerskie telefony powinny być za 1 euro.


    Używam starego iphone 8 64GB. Poinstalowałem tylko to co potrzebne i mam spokój.
  • REKLAMA
  • #6 21922486
    OPservator
    Poziom 39  
    Posty: 6793
    Pomógł: 555
    Ocena: 1233
    @waldekemer albo po prostu wyłącz powiadomienia... ja mam wszystko ustawione idealnie pod siebie i nie narzekam - ani nie wymyślam bajeczek jak walter - od spowalniania to jest znany Apple - za to zarówno Samsung jak i Apple są mistrzami w pogarszaniu jakości aparatu - nowe, nie znałem ;)
  • #7 21922512
    Vortex1987
    Poziom 26  
    Posty: 1576
    Pomógł: 107
    Ocena: 221
    OPservator napisał:
    @waldekemer albo po prostu wyłącz powiadomienia... ja mam wszystko ustawione idealnie pod siebie i nie narzekam - ani nie wymyślam bajeczek jak walter - od spowalniania to jest znany Apple - za to zarówno Samsung jak i Apple są mistrzami w pogarszaniu jakości aparatu - nowe, nie znałem ;)


    Mam jeszcze Samsunga S10 i chodzi bardzo szynko i płynnie tylko bateria już słaba. Walterowi pewnie chodziło o jakieś budżetówce serii A bo faktycznie niektóre z nich jak A12 czy A32 to dość powolne modele.
  • #8 21922514
    OPservator
    Poziom 39  
    Posty: 6793
    Pomógł: 555
    Ocena: 1233
    Vortex1987 napisał:
    niektóre z nich jak A12 czy A32 to dość powolne modele.

    Te to jeszcze demony prędkości, jak do ręki weźmiesz "J" ...
  • REKLAMA
  • #9 21922575
    waldekemer
    Poziom 2  
    Posty: 31
    Ocena: 5
    Ja za podstawę w dzisiejszych czasach uznaję 5G, więc do smartfonów tylko z LTE wrócić nie mogę. Też miałem iPhone. Bardzo miło wspominam model SE z roku chyba 2016. Dość długo go miałem, bo do około 2022. Niestety upadł na amen z technologią LTE. Zamieniłem na iPhone 11, lecz ten też strasznie działał w 4G. Kupiłem jakiegoś budżetowca Moto w połowie 2023 i używam do dzisiaj. Jest w miarę ok jak na moje potrzeby, 12 GB RAM, 256 GB, aparat raczej VGA :) ale ma 5G i wyniki są super, jeśli chodzi o internet. Aplikacji operatorów i producenta prawie zero i wszystkie da się wyłączyć. Samsungiem zainteresowałem się ze względu na tłumaczenie rozmów oraz jakiś nowy typ GPS, z którym problemów w gęstych miastach nie ma. Miałem okazję jedynie GPS sprawdzić w S25 Ultra i porównać w moim podczas wyjazdu z kolegą i faktycznie, ten mój Moto szans nie miał do precyzji Samsunga, zwłaszcza w gęstych i wysokich zabudowaniach i podczas opadu deszczu. O jakości foto nic nie wspominam, ponieważ mój budżetowiec kontra S25 Ultra to jak porównanie Dacii do dobrego BMW M5. No i zaczyna mi doskwierać i to bardzo jakość podświetlenia ekranów tanich telefonów. W słońcu na moim Moto widać może 10% tego, co pokazuje Samsung. Ja po prostu nic nie widzę, ekran prawie czarny.
    Oglądałem właśnie filmiki pokazujące, jak Samsung tłumaczy rozmowy, niby jest to już do przyjęcia, lecz nadal ma wady. Moim zdaniem tłumaczenie zbyt długo trwa, lektor jeśli jestem facetem powinien mówić do rozmówcy męskim głosem oraz damskim do mnie, jeśli rozmówca to kobieta. Druga sprawa, AI Translator jakby czekał na zakończenie mojej rozmowy i dopiero tłumaczy, nigdzie nie widzę, aby na serio robił to w locie. W kilku przypadkach AI na filmach zachował się jak ten znany każdemu głupek Google Translate, po prostu przetłumaczył bzdury.
    Oj, coś mi się po mału zaczyna 'zdawać', że chyba jeszcze za wcześnie o dwa, trzy lata na uciechę z tej usługi. Sądziłem, że to będzie bardziej precyzyjne, jakby bardziej naturalne.
  • #10 21922631
    OPservator
    Poziom 39  
    Posty: 6793
    Pomógł: 555
    Ocena: 1233
    waldekemer napisał:
    jakość podświetlenia ekranów tanich telefonów

    To ewidentnie celuj w S26 Ultra - fabrycznie matowa matryca z wbudowanym filtrem prywatyzujacym robi robotę ;)
    Sam kminiłem nad podmianą mojego S23 Ultra na iPhone 17 Pro Max, ale Samsung znowu "gotuje" ciekawymi zmianami - no i brak rysika w jabłku ewidentnie by mi doskwierał...
  • #11 21922673
    Vortex1987
    Poziom 26  
    Posty: 1576
    Pomógł: 107
    Ocena: 221
    waldekemer napisał:
    Ja za podstawę w dzisiejszych czasach uznaję 5G, więc do smartfonów tylko z LTE wrócić nie mogę. Też miałem iPhone. Bardzo miło wspominam model SE z roku chyba 2016. Dość długo go miałem, bo do około 2022. Niestety upadł na amen z technologią LTE. Zamieniłem na iPhone 11, lecz ten też strasznie działał w 4G. Kupiłem jakiegoś budżetowca Moto w połowie 2023 i używam do dzisiaj. Jest w miarę ok jak na moje potrzeby, 12 GB RAM, 256 GB, aparat raczej VGA :) ale ma 5G i wyniki są super, jeśli chodzi o internet. Aplikacji operatorów i producenta prawie zero i wszystkie da się wyłączyć. Samsungiem zainteresowałem się ze względu na tłumaczenie rozmów oraz jakiś nowy typ GPS, z którym problemów w gęstych miastach nie ma. Miałem okazję jedynie GPS sprawdzić w S25 Ultra i porównać w moim podczas wyjazdu z kolegą i faktycznie, ten mój Moto szans nie miał do precyzji Samsunga, zwłaszcza w gęstych i wysokich zabudowaniach i podczas opadu deszczu. O jakości foto nic nie wspominam, ponieważ mój budżetowiec kontra S25 Ultra to jak porównanie Dacii do dobrego BMW M5. No i zaczyna mi doskwierać i to bardzo jakość podświetlenia ekranów tanich telefonów. W słońcu na moim Moto widać może 10% tego, co pokazuje Samsung. Ja po prostu nic nie widzę, ekran prawie czarny.
    Oglądałem właśnie filmiki pokazujące, jak Samsung tłumaczy rozmowy, niby jest to już do przyjęcia, lecz nadal ma wady. Moim zdaniem tłumaczenie zbyt długo trwa, lektor jeśli jestem facetem powinien mówić do rozmówcy męskim głosem oraz damskim do mnie, jeśli rozmówca to kobieta. Druga sprawa, AI Translator jakby czekał na zakończenie mojej rozmowy i dopiero tłumaczy, nigdzie nie widzę, aby na serio robił to w locie. W kilku przypadkach AI na filmach zachował się jak ten znany każdemu głupek Google Translate, po prostu przetłumaczył bzdury.
    Oj, coś mi się po mału zaczyna 'zdawać', że chyba jeszcze za wcześnie o dwa, trzy lata na uciechę z tej usługi. Sądziłem, że to będzie bardziej precyzyjne, jakby bardziej naturalne.


    Każdy iphone nawet ta moja stara 8 deklasuje każdego chinskiego średniaka pod względem jakości wykonania i ogólnej stabilności oprogramowania. Samsungi serii S bardzo dobre ale bateria w nich zawsze była słabym punktem. To się nie zmieniło od Galaxy S3...

    Dodano po 7 [minuty]:

    OPservator napisał:
    Vortex1987 napisał:
    niektóre z nich jak A12 czy A32 to dość powolne modele.

    Te to jeszcze demony prędkości, jak do ręki weźmiesz "J" ...


    Seria J to były telefony jednorazowe szczególnie te z ekranem amoled.
  • #12 21922930
    waldekemer
    Poziom 2  
    Posty: 31
    Ocena: 5
    Używam telefonu w tzw. zagłębiu Ruhr na obczyźnie. Ze względu na nalot uchodźców, z których każdy ma po 2-3 telefony LTE, tutaj upadło, a 5G wygląda jak polskie 3G niegdyś. Nie ma znaczenia, którego operatora wybierzemy, wszystko kuleje. Domowo mam sieć o2, lecz to nie jest Polska, że za 30 zł dadzą 100, 200 czy 500 GB, no i o 5G na poziomie 300-600 Mbps można śnić. Od 3 lat jednak jadę na patencie. Używam eSIM z Orange w roamingu. Raz w tygodniu kuzyn przelogowuje na noc kartę na swój telefon w Polsce i jakoś to działa, nie mam kar za uporczywe wykorzystywanie za granicą. Wtedy po doładowaniu za 50 zł mam miesiąc w miesiąc 200 GB w kraju i 50 GB na UE.
    Czy te 50 to dużo? Tutaj? To mega dużo! W o2 za 20 € mam 30 GB, a gdybym chciał nolimit (999 GB), to 75 € w o2 lub 99 € w T-Mobile i u kilku innych. Rozwalają mnie te ceny w Polsce. 8-10 € za 200 GB, a tutaj nolimity od 75 do 100.
    Mój stary iPhone SE w LTE ma od 1 do może 5 Mbps, a ten iPhone 11 ma klasyczne 5-10-15. To jest tragedia.
    Obecność 5G trochę to naprawiła, bo średnia jest między 30 a 50 i jakoś te telefony da się używać. Ale nocami na peryferiach to i ponad 1 Gb/s wyskoczy, tylko komu potrzebne 1 Gb/s o 2 w nocy, mając 30-40 GB miesięcznie?
    Ten rynek jest tak obliczony, aby brać i nic nie dawać. Polska pod względem smartfonów to raj. Tu już od dawna nie ma 2G i 3G, a dziury LTE są takie, że jadąc np. z Dortmundu do Belgii co chwila na ekranie jest napis: nur 112.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy wyboru telefonu do offline tłumaczenia rozmów międzynarodowych w Galaxy AI. Rozważane są głównie Samsungi z serii S21, S22, S23 po aktualizacji oraz S24, S25 i S26, a także Google Pixel jako alternatywa. Autor porównuje opłacalność zakupu używanego S24 lub S25 z ewentualnym dołożeniem do nowego S26, zwracając uwagę na wysokie ceny w komisach i dostępność promocji. W tle pojawia się też preferencja unikania Google Pixel ze względu na politykę firmy i ograniczenia usług.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA