Dobry wieczór,
Mam Peugeota RCZ z 2010 roku z silnikiem 2.0 HDI 160 KM o oznaczeniu RHH silnika. Przy zdejmowaniu wszystkiego, żeby dojść do popychaczy zaworów (które musiałem wymienić), rozłączyłem przypadkiem szlauchy od elektrozaworów sterujących turbiną. Silnik złożyłem, chodzi i auto jeździ, lecz wywala turbinę, bo jest przeładowana. Najprawdopodobniej któreś wężyki od sterowania turbiną i szlauch idący do turbiny jest zamieniony miejscami z innym. Poszukuję porady, najlepiej schematu, gdzie który szlauch powinien faktycznie iść lub jak ktoś ma to zdjęcia od tyłu silnika, żeby sobie porównać. Auto chodziło całkiem sprawnie, komputerem zmierzyłem wymaganą i dostarczaną ilość powietrza od turbiny do silnika i całkowicie chyba nie odłącza turbiny, kiedy ma, bo wali prawie bar ponad wymagane. Serdecznie proszę o pomoc, pozdrawiam serdecznie.
Mam Peugeota RCZ z 2010 roku z silnikiem 2.0 HDI 160 KM o oznaczeniu RHH silnika. Przy zdejmowaniu wszystkiego, żeby dojść do popychaczy zaworów (które musiałem wymienić), rozłączyłem przypadkiem szlauchy od elektrozaworów sterujących turbiną. Silnik złożyłem, chodzi i auto jeździ, lecz wywala turbinę, bo jest przeładowana. Najprawdopodobniej któreś wężyki od sterowania turbiną i szlauch idący do turbiny jest zamieniony miejscami z innym. Poszukuję porady, najlepiej schematu, gdzie który szlauch powinien faktycznie iść lub jak ktoś ma to zdjęcia od tyłu silnika, żeby sobie porównać. Auto chodziło całkiem sprawnie, komputerem zmierzyłem wymaganą i dostarczaną ilość powietrza od turbiny do silnika i całkowicie chyba nie odłącza turbiny, kiedy ma, bo wali prawie bar ponad wymagane. Serdecznie proszę o pomoc, pozdrawiam serdecznie.