logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Konstrukcja śmigłowca zasilanego energią słoneczną - doświadczenia i rozwiązania

submariner 29 Gru 2005 03:02 7746 57
  • #1 2125271
    submariner
    Poziom 32  
    Posty: 2319
    Pomógł: 51
    Ocena: 268
    Poniewaz zamiescilem w dziale baterie słoneczne kilka postów , ktore gdzies zniknęly a zauwazylem zainteresowanie tym tematem chciałbym sie pochwalic tym co udało mi się skonstruowac i zobaczyc jakie inni maja rozwiązania - doświadczenia.
    Moja konstrukcja budowana była jako robocik- śmigłowiec który moze dzwigac kamerkę i zawisnąc nad jakimś terenem , całość zasilana bateriami słonecznymi , pózniej okazalo sie , ze na pokladzie powinny byc tez akumulatory ze wzgledu na zmiany w oświetleniu .
    Próby naziemne polegaly na zamocowaniu wirnika w osi obrotu tak aby mogl się podnieść wzdłóz pręta w przypadku uzyskania wystarczającej siły nośnej.
    Zbudowalem 2 wersje pierwsza jest to dwułopatowy wirnik pokryty ogniwami słonecznymi , niestety ciąg okazał sie zbyt mały i dołożyłem jeszcze 2 łopaty
    druga wersja uzyskała wystarczający ciąg .
    W załacznikach obie wersje filmik z pierwszą i jak wyglądal poprawiony robocik .
    Załączniki:
    • wirolot.rar (1.2 MB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • Konstrukcja śmigłowca zasilanego energią słoneczną - doświadczenia i rozwiązania wirosolar .jpg (148.25 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #2 2125309
    Piquś
    Poziom 18  
    Posty: 287
    Pomógł: 18
    Ocena: 4
    Witam!

    W!O!W! TO LATA? :o :D Bardzo ciekawy projekt, naprawdę! Jakie były koszty (głównie ogniw słonecznych)? Co wchodzi w skład takiego Wirolota? Jakie zastosowałeś silniki i śmigła? Opisz trochę bardziej tę konstrucję, jestem pewien, że wiele osób będzie zainteresowanych budową takiego cacka. :)

    -Gratuluję pomysłu i pozdrawiam,
    -Piquś
  • #3 2125375
    submariner
    Poziom 32  
    Posty: 2319
    Pomógł: 51
    Ocena: 268
    Co do samej konstrukcji to uzylem najmniejszych silniczkow elektrycznych do napedu samolotow seria 200 niestety nie pamietam jakie smiglo ale bylo ich kilka dobor byl na zasadzie prob i bledów - mysle ze to lepiej skonsultowac z fachowcami , wszystkie ogniwa łaczone w szereg silnik byl na 6-9V , te male ogniwa na krawedzi natarcia mialy sluzyc do zasilania elektroniki zdalnego sterowania , ogniwa to plytki 60x60mm 0,5V 1,5A ale takie bardzo lekkie i cienkie 1,7g kazde , mozliwe ze takie foliowe jak w lampach ogrodowych pomimo malej sprawnosci bez obudowy oczywiscie i przy podwojeniu powierzchni tez zdalyby egzamin , te ktore uzylem osiagalne byly na Allegro.
    Sama konstrukcja byla bardzo nieambitna deseczki z balsy wzmosnione rowingiem weglowym kilka pasemek - czarne kreski widoczne na zdieciu , nastepny model wykonalbym ze skrzydla samolotu i pomiedzy zebrami elestycznym klejem - silikonem powklejal ogniwa a calosc okleil bezbarwna folia , kat natarcia łopatek ok 5stopni - powinien byc regulowany nawet tak na stale z mozliwoscia przestawiania go .
    pod spodem miala byc podwieszona gondolka z 2 silniczkami do ruchu poziomego .
    Idealnym rozwiazaniem bylyby 2 wirniki jak w smiglowcach transportowych .
    Zastosowanie ukladów napedowych na koncach łopat nie powoduje powstawania momentu obrotowego calej konstrukcji jak ma to miejsce w smiglowcach gdzie napęd na wirnik przekazywany jest od osi wirnika , silniczki tez moga byc niewielkiej mocy co nie znaczy ze jest to perpetum mobile , poprostu chodzi o obroty wirnika z tym zeby je uzyskac male silniczki na koncach łopat musza sie nabiegac.
    Załączniki:
    • Konstrukcja śmigłowca zasilanego energią słoneczną - doświadczenia i rozwiązania wirosolar 14.jpg (132.51 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • Konstrukcja śmigłowca zasilanego energią słoneczną - doświadczenia i rozwiązania wirosolar 11.jpg (147.9 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • Konstrukcja śmigłowca zasilanego energią słoneczną - doświadczenia i rozwiązania wirosolar 07.jpg (110.78 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #4 2126189
    daniel93
    Poziom 29  
    Posty: 1673
    Pomógł: 30
    Ocena: 94
    Masz może nr. tej aukcji ???
    A jak nie to powiedz ile za ogniwa dałeś ???
  • #5 2126217
    submariner
    Poziom 32  
    Posty: 2319
    Pomógł: 51
    Ocena: 268
    teraz te ogniwa chodza ok 15zl/szt przy ok 100szt
  • #6 2126358
    daniel93
    Poziom 29  
    Posty: 1673
    Pomógł: 30
    Ocena: 94
    Gdzie ???
  • #7 2126632
    submariner
    Poziom 32  
    Posty: 2319
    Pomógł: 51
    Ocena: 268
    No w tym roku niebede wiedzial :) ale jak uda sie zebrac wiecej chetnych to zawsze mozemy sciagnac od producenta , nie wiem czy moge tu reklamowac i pozostaje problem duzych ilosci tzn jak to tanio kupic w malych ilosciach.Wypowiem sie jak to wszystko potwierdze.
  • #8 2135885
    elektronik999
    Poziom 26  
    Posty: 1205
    Pomógł: 8
    Ocena: 85
    ja zrobiłem taki samolocik składał sie tylko z silniczka i bateri słonecznej szybko latał ale raz poleciał pionowo w dul
  • #9 2136028
    submariner
    Poziom 32  
    Posty: 2319
    Pomógł: 51
    Ocena: 268
    haha czyli jedna z pierwszych kraks takich samolocikow teraz pewno wiesz jak wazne jest nawt troche energii z akumulatora chociaz na pare sekund no i sterowanie rownie wazne , dlatego nie przeprowadzalem prob w locie bo bylaby to jednorazowka , mozesz cos wiecej napisac o parametrach ogniw i silnika?
  • #10 2136080
    elektronik999
    Poziom 26  
    Posty: 1205
    Pomógł: 8
    Ocena: 85
    silnik sie kręcił tylko wiatr zawiał a mi sie niechciałorobic zadnych sterów jak by mozna było to bym po prosił jakis schemacik jak zrobis ster. o ogniwach nic niewiem był była 3cm na 6 cmbaterja słoneczna miała wydajnosc 25ma bo to było od zabaweczki (samochodzik) na 4,5 wolt silnik był od aparatu fograficznego przełozenia było tak bo zembatka od silnika była wieksz 2razy niz od osi smigiełka silnik był słaby pobierał 20mA był na 5 volt a baterja słoneczna miała wydajnosc 25ma bo to było od zabaweczki (samochodzik) na 4,5 wolt
  • #11 2136092
    submariner
    Poziom 32  
    Posty: 2319
    Pomógł: 51
    Ocena: 268
    a mozesz wykonac przynajmniej jakis rysunek a przede wszystkim coc o bateriach slonecznych smigle i silniku? stery to chyba dobry pomysl przedstawili tu koledzy na elektromagnesach , moze cos w ten sposob.

    ok za szybko odpisalem ale z tego co piszesz to chyba zdecydowanie za malo aby to moglo latac inaczej niz szybowiec , tak z 20x za malo , to moze dlatego tak szybko sie rozbil.
  • #12 2138735
    elektronik999
    Poziom 26  
    Posty: 1205
    Pomógł: 8
    Ocena: 85
    to bardziej szybowała ale nastepnym razem dam akumulatorki a i układ zeby sterowac to zdalnie
  • #13 2142073
    PiotrLotnik
    Poziom 15  
    Posty: 207
    Pomógł: 2
    Ocena: 2
    OJ KOLEGO
    FAJNY POMYSŁ ALE JESZCZE ZE 20 KATASTROF ZALICZYSZ NIM TYM POLECISZ.

    Układ sterowania śmigłowca nie jest taki prosty (nawet tak prostego)
    Jak wyspuścisz to na dworze i wiatr zawieje w tedy łopaty znajdujące się krawędzią natarcia do wiatru będą miały wiekszą siłę nośną, a te co znajdą sie natarciem do kierunku wiatru mniejszą.
    To samo będzie jak będziesz chciał lecieć do przodu.
    W obu przypadkach śmigłowiec zacznie sie przechylać i "przewróci" się w powietrzu.

    Da się to obejść bez sterowania elektroniką (podobnie jak to jest robione w śmigłowcach) ale mas całości wzrośnie.
    Nie poddawaj się po tych 20 kraksach.

    Pozdrawiam
  • #14 2142716
    elektronik999
    Poziom 26  
    Posty: 1205
    Pomógł: 8
    Ocena: 85
    Panie Piotrze to jak pan domnie pisze to ja zrobiłem samolocik
  • #15 2143642
    submariner
    Poziom 32  
    Posty: 2319
    Pomógł: 51
    Ocena: 268
    Tak Piotr Lotnik ma racje aby takie cos bylo odporne na wiatr to musi istniec mozliwosc sterowania tarcza wirnika , przy takiej konstrukcji jak przedstawilem - wirnik samolot niejest mozliwe sterowanie katem natarcia lopaty bo calosc sie rozsypie jest mozliwe natomiast umieszczenie w strumieniu zasmiglowym malenkich sterow - o malej bezwladnosci ktore podczas obiegu lopaty beda zmieniac wychylenie , poniewaz w ten sposob bedzie istniec mozliwosc sterowania tarcza wirnika to niema potrzeby podwieszac gondolek z wirnikami napedu w poziomie a aby obraz w kamerce nie wirowal to najlepiej albo przesylac obraz klatka po klatce wykonane przy odpowiednim kacie obrotu lub obracac obraz elektronicznie.
  • #16 2153375
    PiotrLotnik
    Poziom 15  
    Posty: 207
    Pomógł: 2
    Ocena: 2
    Zastanawiam sie jaką prędkość obrotową ma twój wirniko-samolot i w jaki sposób chcesz sterować tymi maleńkimi sterkami.
    Pozdrawiam
  • #17 2153509
    submariner
    Poziom 32  
    Posty: 2319
    Pomógł: 51
    Ocena: 268
    Wygodne byloby takimi elektromagnesami jak chyba w autkach , tylko nawiniete aluminiowym drutem i przyciagajace ster z magnesem neodymowym raz w gore raz w dol , ale jak to sie nie sprawdzi to pozostaje jakas nieambitna pneunatyka - szcze rze mowiac nad nia jeszcze nie myslalem , mam tez druga koncepcje tak jak to jest w zabawkach , tzn jeden duzy wirnik z bateriami wirujacy w jedna strone i w srodku niego otwor z otunelowanym smigielkiem wychylane na boki sterowane serwomechanizmami w 2 prostopadlych osiach.
    Masz moze jakies przemyslenia - sugestie?
  • #18 2155278
    PiotrLotnik
    Poziom 15  
    Posty: 207
    Pomógł: 2
    Ocena: 2
    Pytałem sie o prędkość obrotową bo jak zastosujesz jakikolwiek mechanizm (elektromagnesiki czy pnełmatyka) to częstotliwość zmian wychyleń będzie Vobr * 2
    Najwieksze jesdnak pytanie to skąd układ sterujący będzie wiedział kiedy ma wychylić ten mini ster w góre a kiedy w dół, dokładniej mówiąc to z kąt będzie wiedzał jaki jest kierunek wiatru czy kierunek lotu.

    Kilka rozwiązań już nasuneło mi sie na myśl, ale tu konieczne jest najprostrze z możliwych rozwiązań i najmiej prądożerne.
    I chyba najlepiej będzie wykożystać prawa aerodynamiki - Co ty na to?
  • #19 2155346
    submariner
    Poziom 32  
    Posty: 2319
    Pomógł: 51
    Ocena: 268
    przy probach predkosc obrotowa byla kilkaset obrotow na min przy srednicy ok 1m (200-400obr/min) co do reszty -elektroniki sterujacej polozeniem planowalem akdelerometr 3 osie xyz mikrontroler i poprzez wzmacniacze sterowac elektromagnesami sterow takie 3 polozeniowe (gora, neutral ,gol)
    mikrokontroler "wiedzialby" z jaka predkoscia wiruje wirnik i w jakm jest polozeniu i na tej podstawie okrseslal jak dlugo powinien byc wychylony ster (takie pwm aerodynamiczne) . Czestotliwosc pracy sterow to kilkadziesiat Hz niby nie szybko ale jakies serwa o skomplikowanej budowie dosc szybko sie rozsypia. Wg mnie konstrukcja musi byc prosta i nie wymagac precyzji wykonania aby byla trwala przynajmniej jesli chodzi o mechanike.
    A jaka koncepcja nasunela sie Tobie na mys?
  • #20 2155360
    PiotrLotnik
    Poziom 15  
    Posty: 207
    Pomógł: 2
    Ocena: 2
    A oto i mój pomysł. Coś na styl lotki na skrzydle.
    czarną kreską jest rysowany profil skrzydła nośnego a czerwoną mój mechanizm stabilizacji składający się z lotki i klapki.
    Siła nośna powstająca na skrzydle zależy od prędkości Vobr, Vwiatru, kąta natarcia skrzydła( i profilu) oraz od kąta ustawienia lotki.

    Lotka jest ustawiona przez klapke połączoną na szytwno, jeśli skrzydło obraca sie pod wiatr siła powstająca na klapce wzrasta i powoduje wygięcie lotki do góry co jest jednoznaczne ze spadniem siły nośnej (a oto w tym przypadku, chodzi)

    Oczywiście wielkość klapki i lotki trzeba albo wyliczyć, albo doświadczalnie ustawić (albo na czuja) ale powinno działać.

    Jest jeszcze jedna wada albo zaleta tego układu.
    Wychylenie lotki będzie zależne też od prędkości obrotowej i wzrast ze wzrostem obrotów siła nośna będzie spadać.
    Załączniki:
    • Konstrukcja śmigłowca zasilanego energią słoneczną - doświadczenia i rozwiązania Stabilizator.JPG (10.55 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #21 2155463
    submariner
    Poziom 32  
    Posty: 2319
    Pomógł: 51
    Ocena: 268
    Piotr Lotnik czy punkty zawieszenia-lozyskowania lotki sa na ktoryms jej koncu?
    Bardzo ciekawe rozwiazanie masz moze fotki z zastosowaniem tego w czyms co lata chodzi mi glownie o proporcje , jak to zamocowane jest w skrzydle , jakie stawia opory ...

    Jeszcze jedno pytanie czy jesli umiszcze w strumieniu zasmiglowym dodatkowe lotki przezone tak aby oslabiac dzialanie tych lotek co przedstawiles to regulacja np podnoszonego ladunku bedzie polegac tylko na regulacji pradu silnikow napedowych?

    Pozostaje jeszcze tylko rozwiazanie ruchu w poziomie ja nic moadrzejszego od 2 smigielek prostopadlych do osi wirnika nosnego nie wymyslilem , czy moze masz tez jakis pomysl?
  • #22 2156709
    PiotrLotnik
    Poziom 15  
    Posty: 207
    Pomógł: 2
    Ocena: 2
    Punkt zawieszenia-łożyskowania lotni jest w miejscu styku Lotka-Skrzydło, nie musi być to łączenie skomplikowane, wystarczy połączenie za poślednictwem kawałka gumy.
    Fotki z zastosowaniem tego nie mam bo nigdzie się z tym nie spotkałem (wymyślone tylko na twoje potrzeby).
    Jak chcesz żeby regulacja podnoszenia sie i opadania odbywała sie za pomocą prętkości obrotowej silników to lotka nie musi być na całej długości i obok niej możesz dać lotki sterowane elektrycznie słóżące do wznoszenia lub opadania (w śmigłowcach podczas lotu prędkość obrotowa ma być stała a regulacje odbywa się zmianą kąta natarcia)

    Realizacja ruchu w poziomie to tez skomplikowana sprawa, jest kilka możliwości, najlepiej było by po przez pochylanie całego wirnika (jak w śmigłowcu) przy pomocy przemieszczania środka ciężkości lub zmian siły nośnej na skrzydłach znajdujących sie w odpowiednim miejscu.
    Jak rozwiążesz problem stabilizacji to sterowanie już będzie łatwe.
    Pozdrawiam
  • #23 2156961
    submariner
    Poziom 32  
    Posty: 2319
    Pomógł: 51
    Ocena: 268
    Mala pomylka mialem zapytac o klape nie lotke i jej zaczepienie , myslac o umieszczeniu lotek-sterow w strumieniu zasmiglowym chcialem aby zaproponowany przez Ciebie uklad samoregulacji dotyczyl takze takiej samoregulacji przy zmiennym obciazeniu , jak wspomniales zwiekszenie predkosci ukladu wzgledem powietrza spowoduje zmniejszenie sily nosnej tak wiec zwiekszenie udzwigu poprzez tylko zwiekszenie mocy na silnikach spowoduje wieksza predkosc obrotowa ale samoregulacja zmieni sile nosna - pomniejszy przez co tylko wzrosnie predkosc wirnika ale nie sila nosna wiec wykombinowalem cos co przy wiekszej mocy strumienia zasmiglowego czesciowo skompensuje dzialanie twojego systemu regulacji.
    tak czy inaczej chyba to jest dobry pomysl zastosowac ten uklad samoregulacji do dwoch koncentrycznie wirujacych wirnikow w przeciwne strony . Jeden wielki zewnetrzny z ukladem samoregulacji i wewnatrz smiglo wirujace w duza szybkoscia w przeciwnym kierunku ale z wychylana plaszczyzna wirowania (w locie posiomym prawie prostopadle do kierunku lotu)
  • #24 2157265
    PiotrLotnik
    Poziom 15  
    Posty: 207
    Pomógł: 2
    Ocena: 2
    Klapka zamocowana do lotki może być na sztywno, przy wychylenu lotki do góry będzie zmniejszał sie kont natarcia klapki ale to nie szkodzi.

    Jak się da lotkę na np. 1/4 długości zaczynając od końca czyli w strugach zaśmigłowych i klapkę poza tymi strugami to wzrost prędkości śmigła zadziała na lotkę zmiejszająć jej kąt wychylenia.

    Trochę zacząłem gubić się w tym twoim projekcie, jak możesz jeszcze raz krótko napisać co ma robić tem skrzydłolot bo jak dla mni nie ma co komplikować.
  • #25 2158285
    submariner
    Poziom 32  
    Posty: 2319
    Pomógł: 51
    Ocena: 268
    Ja chyba zrozumialem troche inaczej stad moje pytania o punkty zaczepienia klapki ale podsunales mi bardzo dobry pomysl bo cale sterowanie mozna zrobic nie komputerem ale aerodynamika w tym momencie jeszcze nie wiem co pozre wiecej energii ale bede intensywnie myslal, bo znam takie tematy w lotnictwie gdzie superkomputery do sterowania skrzydelkami (stery wysokosci w ukladzie kaczka)zastapiono sprezyna i dziala rownie dobrze a w calosci to zapewne mniej awaryjne .
    Calosc ma tylko latac :) i byc w miare odporna na wiatr , te obawy co do udzwigu- zmiana wysokosci to chyba mozna wyregulowac stopniem samoregulacji i nie ma co komplikowac dodatkowymi klapkami
    Czy nie wystarczy wygiac do dolu krawedzi splywu lotki?
    Załączniki:
    • Konstrukcja śmigłowca zasilanego energią słoneczną - doświadczenia i rozwiązania stabilizator2.jpg (9.4 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #26 2159423
    PiotrLotnik
    Poziom 15  
    Posty: 207
    Pomógł: 2
    Ocena: 2
    Wygięcie lotnik w zupełności wystarczy (w lotnictwie tak wyglada klapka ociążajęca stery i podobnie działa trymer). I ja troche przekombinowałem bo chciałem tą klapke wyciągnąć poza strugi, właściwie nie potrzebnie.

    Trudno przewidzieć jak ten system rebulacji będzie działać myśle, że lepiej niż sterowanie komputerowe.

    Zasatnawiam sie nad jeszcze jedną metodą stabilizacji podobnie jak w modelu "Jaskółki" czyli wygięcie końcówki skrzydła pod kątem 35'. Dobrze to działa w samolotach ale nikt jeszcze nie sytosował tego na wirującym skrzydle:)
    Pozdrawiam
  • #27 2161733
    submariner
    Poziom 32  
    Posty: 2319
    Pomógł: 51
    Ocena: 268
    Wlasnie sie zastanawiam czy przypadkiem te transportowce dwuwirnikowe nie maja calych lopat wygietych pod katem tworzac litere V w kazdym razie niektore wiatrakowce chyba tak maja , jest to chyba najprostsze rozwiazanie i nie wymaga skomplikowanych przerobek , czyli plaszczyzna wirnika nosnego powinna tworzyc odwrocony stozek , wtedy pochylanie na ktorakolwiek ze stron spowoduje zwiekszenie sily nosnej podobnie jak jest to w wodolotach i wyprostowanie do pionu osi wirowania. To pozostaje tylko rozwiazac problem ruchu w poziomie .
  • #28 2162187
    PiotrLotnik
    Poziom 15  
    Posty: 207
    Pomógł: 2
    Ocena: 2
    Śmigłowce transportowe nie mają wygiętych łopat do góry (napewno nie w tym rozumieniu). Łopaty wirnika wyginają sie na przegubie w kształt litery V na skutek działania siły nośnej, jedynie dzięki sile odśrodkowej utrzymują sie poziomo.
    Sterowanie śmigłowcem odbywa się po przez zmiane kąta natarcia łopat i jest troszke skomplikowane.

    Co sie tyczy wygięcia łopat na kształt litery V jak i samych końcówek to ma to znaczącą wade którą zobrazuje prostym rysunkiem.

    W przypadku gdy zaczyna wiać wiatr lub zaczynamy się przemieszczać w poziomie jak już ustaliliśmy łopaty z jednej strony będą miały większą siłe nośną co spowoduje że wirnik zacznie przechylać się na bok. Układ V miał by powodować powrót do poziomu ale by nie powodował bo siły działające na osi pionowej (Y) by sie wyrównały (po przechyleniu sie wirnika o konkretny kąt). Dodatkowo powstała by siła działająca na osi poziomej (X) czyli wirnik zaczą by sie przemieszczać w bok do wiatru (założonego kierunku lotu) a to spowodowało by kolejną zmiane siły na innej połowie łopat i przechylanie się wirnika w innym kierunku itd itp .................
    Czyli wirnik zacząłby ładnie tańczyć w około.
    Załączniki:
    • Konstrukcja śmigłowca zasilanego energią słoneczną - doświadczenia i rozwiązania V.JPG (7.97 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #29 2165385
    submariner
    Poziom 32  
    Posty: 2319
    Pomógł: 51
    Ocena: 268
    czyli bez komploikacji z aktywnymsterowaniem lub lotkami nic madrzejszego niz obnizenie srodka i to mocno wiecej niz srednica wirnika ciezkosci sie pewno nie sprawdzi , widzialem takie zabawki czlowiek w rekach rozpedzal wiatraczek a on lecial bardzo stabilnie najwyzej podskakiwal na wietrze.
    Załączniki:
    • Konstrukcja śmigłowca zasilanego energią słoneczną - doświadczenia i rozwiązania obnizony sc.gif (5.62 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #30 2167382
    PiotrLotnik
    Poziom 15  
    Posty: 207
    Pomógł: 2
    Ocena: 2
    Tylko jak zrobisz żeby te wiatraki sterujące na końcu tego kijka nie obracały sie?
    Nie bawiłem się tymi zabawkami ale one chyba latają gdzie je poniesie.

    Można zrobić dwa wirniki na jednej osi kręconce sie przeciwbierznie jak to jest w śmigłowcach Kamova Ka-50.
    Myśle, że takie rozwiązanie było by najlepsze pod względem stabilizacji, myśle też prosty uC do sterowania prędkościa obrotową wytarczy.

    Jak cie ten pomys na Kamova wciągnie to daj znać.
    Załączniki:
    • Konstrukcja śmigłowca zasilanego energią słoneczną - doświadczenia i rozwiązania hokum26_small.jpg (5.08 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy konstrukcji śmigłowca zasilanego energią słoneczną, który ma unieść kamerę i zawisnąć nad terenem. Autor zastosował małe silniki elektryczne serii 200 oraz ogniwa słoneczne o wymiarach 60x60 mm, napięciu 0,5 V i prądzie zwarciowym 1,5 A, łączone szeregowo. Konstrukcja oparta jest na lekkich materiałach, takich jak balsa i wzmocnienia z włókna węglowego. Pierwsza wersja miała dwie łopaty pokryte ogniwami, ale ciąg był niewystarczający, dlatego dodano kolejne dwie łopaty, co poprawiło ciąg. Wskazano konieczność stosowania akumulatorów do stabilizacji zasilania przy zmiennym oświetleniu. Testy naziemne polegały na zamocowaniu wirnika na osi, aby ocenić siłę nośną.

W dyskusji poruszono problemy sterowania śmigłowcem, zwłaszcza stabilizacji w warunkach wiatrowych. Proponowano różne rozwiązania: sterowanie elektromagnesami, pneumatyczne, mechanizmy samoregulacji aerodynamicznej z lotkami i klapkami na wirniku, a także koncepcje z dwoma wirnikami wirującymi w przeciwnych kierunkach (podobne do śmigłowców Kamowa) w celu kompensacji momentów skrętnych i poprawy stabilności. Omówiono także wyzwania związane z ruchem poziomym i koniecznością precyzyjnego sterowania kątem natarcia łopat lub pochyleniem wirnika.

Poruszono temat ogniw słonecznych: autor używał lekkich, cienkich ogniw o wysokiej sprawności (~20%), dostępnych na Allegro w cenie około 15 zł za sztukę przy zamówieniu około 100 sztuk. Dyskutowano o alternatywach, takich jak ogniwa amorficzne (niższa sprawność, spadek wydajności po 1000 godzinach) oraz ogniwa z arsenku galu o wyższej sprawności (~30%) i wyższym napięciu, ale znacznie droższe. Wskazano na problem masy ogniw w stosunku do mocy i konieczność optymalizacji konstrukcji pod kątem minimalizacji masy i maksymalizacji powierzchni ogniw.

Wskazano, że modele latające na baterie słoneczne najlepiej realizować jako latające skrzydła lub klasyczne szybowce o dużej powierzchni nośnej i wysokiej doskonałości aerodynamicznej (np. modele ETA, ASW 28). Poruszono też temat modeli halowych z dużą powierzchnią pokrytą ogniwami, które mogłyby latać przy minimalnym zużyciu energii.

Podsumowując, główne wyzwania to: zapewnienie odpowiedniego ciągu i nośności, stabilizacja i sterowanie wirnikiem w warunkach zmiennego wiatru, optymalizacja masy i powierzchni ogniw słonecznych oraz integracja akumulatorów dla stabilności zasilania. Proponowane rozwiązania obejmują mechanizmy samoregulacji aerodynamicznej, zastosowanie dwóch wirników przeciwbieżnych, sterowanie elektromagnesami oraz wykorzystanie nowoczesnych, lekkich ogniw słonecznych.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA