problem jak wyżej,wujek dał mi pilota od poldka z alarmem PREDATOR.Piloty padły po kilku latach niemal jednocześnie.Dziwne jest to że jak wiadomo pilotów uzywa się z reguły tak długo jak starcza bateria.Potem bierze się zapasowy a jak jest czas to się wymienia baterię w tamtym drugim.A tu po zmianie pilota troche pochodził i zonk.Piloty nie potwierdzają wcisniecia przycisków,nie błyska led.Stan baterii i zasilania bdb brak zimnych lutów czy braku styku.Co padło???Układ HCS200 tranzystorek sterujący czy kwarc???Dlatego potrzebne mi są wyprowadzenia tych nóżek.
pozdro
pozdro