Walczyłem z rok-dwa temu z podobnym problemem na komputerze
w Windows Millenium z dostępem do Internetu za pośrednictwem sieci
osiedlowej
Okazało się, że były to pozostałości po epidemii wirusów. Program
antywirusowy usunął insekty, ale wirusy podmieniły niektóre pliki
*.dll i *.exe oraz zapisy w rejestrze systemowym, tak że w systemie
operacyjnym nadal pracowały jakieś obce wątki uruchamiające Internet
Explorera na konkretne witryny
Pomogła kilkutygodniowa kampania serwisowa: kolejne reinstalacje
Windows wraz z instalowaniem Norton Internet Security i zrozumienie
ze strony operatora sieci osiedlowej, który poprawił ochronę przed
zewnętrznymi agresorami