Właśnie odebrałem swoj TV jak w temacie od kolejnego majstra, który rozłożył ręce i nie jest mi go w stanie naprawić. Moje podejrzenia o koniec żywota kinola potwierdził ten majster (brak obrazu, wymienione wzmacniacze RGB, sprawdzone napięcie żażenia,dokonane próby podwyższania napięcia screen, a jak się uzyska obraz obdlokowując napięciem +12 V cut-off kolory są nienaturalne, zamiast czerwoneho jest tak jakby buraczkowy). W/w gość dał mi jednak namiary na zakład www.kineskopy.com.pl zajmujący się regeneracją kinoli. Cena takiej regeneracji dla tego kinola to ok. 400zł i 36 m-cy gwarancji. (model kinola to A68LFG lub A68QCP nie jestem pewnien, nie moge znaleźć nakleiki). Wobec powyżeszego mam pytanie: czy opłaca się dokonać takiej regeneracji, jak długo pochodzi jeszcze taki kinol, czy sprawa warta jest zachodu?
Z góry dziękuję za fachowe porady i ew. opinie osób, które korzystałe z takich usług.
Pozdrawiam,
Karambas
Z góry dziękuję za fachowe porady i ew. opinie osób, które korzystałe z takich usług.
Pozdrawiam,
Karambas