Witam !
Oczywiście, że reszta uszkodzenia tkwi na płycie głównej. Jeśli regulacje z poziomu trybu serwisowego są, ale obrazu nie daje się " wyprostować" uszkodzony jest układ korekcji. W klasycznym rozwiązaniu jest to modulator diodowy ( - te dwie diody w szereg ) połączone równolegle do tranzystora stopnia końcowego linii. Często one się uszkadzają - bywa, że "na omomierz" są OK , ale też i kondensatory do nich równolegle podłączone , jak również dławiki ( zwarte zwoje - czasami nawet spalone ). Jeśli uszkadza się dławik najczęściej również i tranzystor wykonawczy modulatora korekcji ( bipolarny a teraz coraz cześciej MOSFET), no i rezystory go zasilające.
Proszę to wszystko dokładnie posprawdzać - szczególnie kodensatory - to nic , że ładnie wygladają - ale bywają "puste". Również proszę zwrócić uwagę na połaczenia na druku - szczególnie w miejscach "przypalonych" ( jak są ).
Powodzenia ! Oczekuję dokładnego opisu efektów prac. W razie problemów pomyślimy co dalej.
Pozdrawiam !