logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Gdzie kupić bistabilne elektrozawory do domowego systemu nawadniania?

Beens 21 Sty 2006 17:10 2801 12
REKLAMA
  • #1 2203647
    Beens
    Poziom 16  
    Posty: 239
    Ocena: 21
    Witam! Poszukuje elektrozaworkoch ktore bylyby podlaczone powiedzmy do glownej rurki ktora biegla by od zbiornika z woda. Po wlaczneiu pompki mikrokontroler zamykalby odpowiednio wszytskie zaworki oprocz jednego ktory prowadzilby poprzer rurke do kwiatka w ktorym mikroprocek wykryl susze. Caly uklad juz mam rpzemyslany natomiast nie wiem skad wziac tego typu zaworki ktore lepiej chyab zeby byly bistabilne zbey mikroprocek ustawial je po podlaniu zawsze na zamkniete zbye woda z rurki nei splywala z porwrotem do zbiornika jak pomoka sie wylaczy no chyba ze sa takie zaworki ktore bez podania zasilania sa zamkniete wtedy ok moga byc mono. Doda ze kwiatki maja byc typu domowego czyli nei jakies wielkie plantacje co wiaze sie z malym cisnieniem ktore zwroki beda musialby zatrzymac. Prosze o pomoc! Jak mysliscie jakie sa koszta takich zaworkow?
    Pozdrawiam!
  • REKLAMA
  • #2 2203969
    submariner
    Poziom 32  
    Posty: 2319
    Pomógł: 51
    Ocena: 268
    nie przypominam sobie takich niskonapieciowych zaworkow ale jak beda drozsze niz 20 zl to polecam pompki do spryskiwaczy pompka zamiast zaworka. Zalaczysz na chwile podleje kwiatek i sie wylaczy pobieraja przy 12V 3-5A
  • REKLAMA
  • #3 2205494
    Beens
    Poziom 16  
    Posty: 239
    Ocena: 21
    tak tlyko problem polega na tym ze majac zaworki ciagne sobie przewody po rurce glownej powiedzmy zwanej magistrala i co kwiate to zaworek i tak az do ostatniego kwiatka a majac pare pompek musze kazda rurke odzielnie do kwiatka od zbiornika lub zrobic pare zbiornikow :/
  • #4 2205549
    tarnowski
    Poziom 22  
    Posty: 633
    Pomógł: 25
    Ocena: 66
    Chyba nie do końca masz ten poblem przemyślany :)

    Do tych elektrozaworków trzeba będzie doprowadzić zasilanie,a w wypadku niskonapięciowych prąd będzie dość spory i może się okazać że fi przewodów będzie większe od średnicy wężyka z wodą
    PozD
  • #5 2205584
    DonRomano
    Poziom 34  
    Posty: 2682
    Pomógł: 199
    Ocena: 727
    Prawdopodobnie najlepsze będą elektrozaworki od pralek automatycznych, do dostania prawie za darmo na złomie.
    Należało by się zastanowić nad bezpieczeństwem tego typu rozwiązania, ale myślę że da się to zrobić bezpiecznie.
    Można by zastosować trafo separujące i dodatkową różnicówkę.
    Co wy elektrycy na to?

    Można też przewinąć cewki w tych zaworach, wydaje się to dość łatwe.
  • #6 2205683
    submariner
    Poziom 32  
    Posty: 2319
    Pomógł: 51
    Ocena: 268
    dlaczego nie mozesz pompki podlaczyc do magistrali? z tym ze pompka przy samej magistrali a wezykiem do kazdego kwiatka tak wogole to samo sterowanie tez powinno byc z magistrali(np i2c ale dochodzi do kazdego mikrokontroler cos ok 10zl/szt-komplet to bys znalazl) bo przeciez nie bedziesz ciagnal wiazki kabli , moze wystarczy czujnik wilgotnosci przy kazdym kwiatku i nie potrzeba sterowania centralnego . Jak beda to czujniki mierzace opor przez ktore przepuscisz prad to pamietaj ze musi to byc zmienny bo w przeciwnym razie szybko rozpuscisz elektrode - elektroliza!
  • #7 2205720
    bogdan_p
    Poziom 39  
    Posty: 3849
    Pomógł: 525
    Ocena: 120
    zastosowanie elektrozaworów z pralki bedzie problematyczne , typowe elektrozawory mają najczęściej połaczenia 1/2 '' dochodzi więc redukcja na mniejszą średnice , przewinięcie na niższe napięcie też nie jest prostą sprawą , cewki są zalewane żywicą , zrobienie samodzielnego karkasa nie wiem czy ma sens , ponadto musisz obliczyć SEM , z podanej ilości zwojów ,napięcia i pradu pracy i na podstawie tego wyliczyć nowe wartości uzwojenia dla innego napięcia pracy
    propozycja z pomką do spryskiwaczy jest najlepsza silniki masz na 12V i sterownie dość proste , samo rozwiązanie konstrukcyjne widziałbym tak
    - centalka z xx ilością pompek
    - induwidualnie z każdej pompki węzyk z kablem do pomiaru wilgotności
    - sterownik na uC włączjący okeśloną pomkę na podstawiem sygnałów z czujników
  • REKLAMA
  • #8 2205799
    azibik
    Poziom 32  
    Posty: 1950
    Pomógł: 82
    Ocena: 322
    wykonałem 20 lat temu zaworki do wody z zaworu
    od dolnopłuka ze sterowaniem elektrycznym
    pobiera mało prądu 24v/0.1a
  • #9 2206240
    submariner
    Poziom 32  
    Posty: 2319
    Pomógł: 51
    Ocena: 268
    indywidualne prowadzenie wezyka moze byc na wieksza odleglosc problematyczne ale jesli zastosowac magistrale z grubego weza np fi40
    praktycznie do niego poprzykrecac pompki(poprzez wklucie sie - wkrecenie takich srob jak blachowkrety tylko z kanalem wewnatrz przy grubosciennym zbrojonym wezu nie bedzie problemow) od kazdej pompki poprowadzic wezyk kilkadziesiat cm ponad poziom magistrali to wystarczy tylko na koncu magistrali umiescic zbiornik i uzupelniec woda , tzn utrzymywac pewien poziom wody ponizej poziomu wylotow z pompek , dodatkowa zaleta to w przypadku braku pradu lub awarii sterowania zawsze mozna do zbiornika nalac wiecej wody tak by sie przelala ponad wyloty wezykow i wszystkie roslinki zostana podlane (woda przejdzie poprzez pompki - najczesciej sa to pompki odsrodkowe).
    Co do czujnikow to kiedys robilem takie ktore piszczaly jak brakowalo wody jesli zamiast generatora dzwiekowego bedzie przekaznik lub tranzystor mocy ktory zalaczy i wylaczy pompke to kazdy kwiatek indywidualnie zostanie podlany tyle ile ustawisz na czujniku.
  • #10 2251900
    Beens
    Poziom 16  
    Posty: 239
    Ocena: 21
    Dzieki z aodp! Chyba bede zmuszony do pomyslu prowadzenia rurek i paru pompek poniewaz pompki (np spryskiwacze od FSO) dostane za bezcen natomiast z zaworkami bylby widze duzy problemz bye miec malutkie, tanie i nie pradozerne. Magistrala z weza odpada to ma byc do podlewnaia kwaitkow w domu czyli podczas rmoentu pokoju (ktory mnie niedlugo czeka) poprowadze w scianach rureczki do kazdego miejsca gdzie bedzie kwiatek plu do tego dwa przewody na kazdy kwiatek do czujnika (oczywiscie pamietam o pradzie zmiennym) sam uklad czujnika bedzie w centrali pare tkaich ukladow i sterownaie mikro ktory wlacza odpowiednia pompke do teog fotorezystor zeby mi nie bzyczalo w nocy. Jedyne hcyba co mi pozostalo.
    Pozdrawiam!
  • REKLAMA
  • #11 2252411
    submariner
    Poziom 32  
    Posty: 2319
    Pomógł: 51
    Ocena: 268
    Hm akurat te stare popmki od spryskiwaczy mialy inna konstrukcje powinny tez dzialc jako elektrozawory tzn one maja wewnatrz wezyk po ktorym biegaja rolki jak podlaczysz cisnienie i i nie bedzie ono krecic wirnikiem-silnikiem to wlasciwie masz elektrozawor :).
  • #12 2252603
    Beens
    Poziom 16  
    Posty: 239
    Ocena: 21
    Ale to jest wielkie w porownaniu do tego jakie sa niektore kwiatki. Juz chyba mniejszy jest zawor od pralki ze zwezeniem.
  • #13 2252975
    submariner
    Poziom 32  
    Posty: 2319
    Pomógł: 51
    Ocena: 268
    jak to ma pracowac w domu to nie wiem czy nie lepiej elektrozawory od pralki myslalem ze gdzies w terenie np w jakiejs szklarni... i trzeba conajmniej dziesiatki takich elektrozaworow , jak masz kran i siec 230v to pewno nawet czujnikow nie trzeba tylko zaprogramowac timer zeby raz chyba na pare dni cos tam polal .

Podsumowanie tematu

✨ Poszukiwane są bistabilne elektrozawory do domowego systemu nawadniania, które umożliwiłyby sterowanie podlewaniem poszczególnych roślin na podstawie sygnałów z czujników wilgotności. Dyskusja wskazuje na trudności z dostępnością małych, tanich i energooszczędnych elektrozaworów bistabilnych. Proponowane rozwiązania to użycie pompek od spryskiwaczy samochodowych (np. 12V, 3-5A), które mogą zastąpić elektrozawory, sterowane indywidualnie do każdego kwiatka. Elektrozawory z pralek automatycznych są dostępne tanio na złomie, ale mają ograniczenia związane z rozmiarami, średnicą przyłączy (zwykle 1/2"), zalewaniem cewek żywicą oraz trudnościami z modyfikacją napięcia zasilania. Zasilanie i sterowanie niskonapięciowe wymaga uwzględnienia dużego prądu i odpowiedniej instalacji przewodów, co może być niepraktyczne w domowych warunkach. Proponuje się również zastosowanie magistrali wodnej o dużej średnicy (np. fi40) z indywidualnymi pompkami do każdego kwiatka, co pozwala na prostsze sterowanie i awaryjne podlewanie w przypadku braku zasilania. Czujniki wilgotności powinny być zasilane prądem zmiennym, aby uniknąć elektrolizy elektrod. Ostatecznie autor planuje prowadzenie cienkich rurek i przewodów do czujników w ścianach, sterowanych centralnie mikroprocesorem, z wykorzystaniem pompek zamiast elektrozaworów.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA