Witam.
Dzisiaj mama spytała mnie czy potrafił bym zrobić jej automatycznego, taniego, nawadnianie ogrodu. Powiedziałem, że pomyślę. Byłem dzisiaj w JUCCE i zwidziałem zegar włączający wodę na czas BOSCHA, ale za 200zł
. Obejrzałem go dokładnie w wymyśliłem coś tańszego: wezmę zegar mechaniczny do włączania różnych urządzeń na daną godzinę i podepnę tam elektrozawór do pralki. Ale żeby nie było tak kolorowo poczytałem tabliczki od elektrozaworów pralki polar i jest tam napisane: ...5min/3min czyli chyba czas pracy 5 minut a przerwy 3 minuty. Czy dłuższa praca nie zaszkodzi elektromagnesowi. Wymyśliłem także inny sposób sterowania prądem przepływu wody:zwykły zawór kulowy + silnik wycieraczek od 126p. Tylko jest problem, bo silniczek nie może się kręcić cały czas i potrzeba jakiegoś sterowania.
Proszę o pomoc.
Dzisiaj mama spytała mnie czy potrafił bym zrobić jej automatycznego, taniego, nawadnianie ogrodu. Powiedziałem, że pomyślę. Byłem dzisiaj w JUCCE i zwidziałem zegar włączający wodę na czas BOSCHA, ale za 200zł
Proszę o pomoc.