logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy policja - prawo w takim przypadku będzie za klientem?

pinout 23 Sty 2006 22:24 2457 17
REKLAMA
  • #1 2212059
    pinout
    Poziom 16  
    Posty: 243
    Pomógł: 8
    Ocena: 5
    Sprzedałem cztery miesiące temu uszkodzony telefon na aukcji internetowej - wystawiłem go w kategorii "Uszkodzone" bo miał kilka wad.
    A gościu teraz mówi że go oszukałem bo nie napisałem w aukcji o jeszcze jednej wadzie tego telefonu i straszy mnie policją - prawem że jak mu nie oddam pieniędzy to on za pomocą prawa cofnie tą tranzakcje.
    Czy to możliwe że po tak długim czasie można to cofnąć? Ta marka telefonu teraz spadła z ceny i ja może nawet połowy tego nie wezme teraz za niego za ile go kiedyś sprzedałem. :(
    Co robić?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 2212183
    Tommy82
    Poziom 41  
    Posty: 12141
    Pomógł: 455
    Ocena: 1073
    Wg mnie masz problem
    No chyba ze jestes w stanie udowodnic (podkreslam udowodnic) ze sprzedajac ten telefon nie byles swiadomy tej wady.
    W tym momecie prawo jest po stronie kupujacego, przynajmniej wg mnie bo o ile sie nie myle w zadnych przepisach nie spotkalem sie ze stwietrdzeniem sprzedaje jako uszkodzony, to taki antynegatywowy wymysl allegro. Jesli byles swiadomy tej wady popelniles w tym momecie przestepstwo poniewaz zatailes stan faktyczny.

    Ale zawsze mozesz mu zaproponowac pewien rodzaj ugody
    tzn ty mu oddasz kase ale z uwzglednieniem spadku wartosci tego telefonu (oczywiscie na kozysc dla kupujacego bo to on jest pokrzywdzony).

    A 4 ry miesiace to niejest dlugi czas w tym przypadku, "narozrabiales" i musial by uplynac czas przedawnienia.
    Przynajmniej takie jest moje zdanie w tym temacie jesli ktos ma inne z checia wyslucham
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #3 2212256
    habrozaurus
    Warunkowo odblokowany
    Posty: 2823
    Pomógł: 167
    Ocena: 59
    Ja mam inne :) Moim zdaniem koleś ściemnia. Zdajesz osbie sprawę, co po 4 miesiącach mogło się dziac z tym telefonem? Gdyby miał jakąś wadę, to na 100% pisałby do ciebie nastepnego (jak nie tego samego) danie po otrzymaniu teelfonu. Na moje oko koles chce od ciebie wyłudzić pieniądze i tyle.
    Po drugie i chyba najwazniejsze. Telefon był wystawiany w kategori uszkodzone więc kupujący był świadomy, że telefon posiada wady. Olej gościa :)
  • Pomocny post
    #4 2212334
    Czolgu
    Poziom 16  
    Posty: 173
    Pomógł: 10
    Ocena: 2
    Nawet gdybyś wiedział, to nie popełniłeś przestępstwa, tylko wykroczenie. Generalnie wszystko zależy na jaką kwotę opiewała transakcja. Jeżeli było to 100zł, to możesz wysłać "cegłę" i nikt Ci nic nie zrobi...takie prawo.
    Jeżeli wystawił Ci pozytywny komentarz, to też możesz sobie odpuścić.
    Moim zdaniem śpij spokojnie, bo koleś chce Cię tylko nastraszyć.
    Prawa uczyłem się 2 lata, jak robiłem technika ochrony osób i mienia. Później na licencjacie administracji publicznej przez 2 semestry i mogę stwierdzić jedno, śpij spokojnie! Jedyne czego możesz się obawiać, to osobistej wizyty delikwenta, ale wiadomo nie będzie ciągnął się przez pół Polski dla jakiejś małej kwoty np 100zł.


    Tak na marginesie:
    W dzisiejszych czasach policja działa z prędkością ślimaka afrykańskiego. 11 miesięcy temu jeden user z allegro nakręcił wałek na 12 tys. zł. Brałem udział w jego aukcji, ale towar był OK., teraz dostałem wezwanie na komendę w charakterze świadka. Śmiech na pustej sali.

    Jeżeli nie uspokoiłem Cię wystarczająco, to udaj się do adwokata. Zapłacisz 50zł i będziesz przesypiał nocki.

    Pozdrawiam
  • #5 2212381
    pinout
    Poziom 16  
    Posty: 243
    Pomógł: 8
    Ocena: 5
    on napisał do mnie o tej wadzie zaraz po jakimś tygodniu jak go odemnie kupił ale ja nie byłem pewien bo tak prawde mówiąć to kupiłem go tanio pare dni wcześniej też jako uszkodzony - miał dużo wad, nie naprawiałem tylko wystawiłem do sprzedaży w dziale uszkodzone. W każdym bądz razie staram sie o wszystkim pisać jak coś sprzedaje na aukcji i nic nie pomijać - może nie zauważyłem albo zapomniałem czegoś dopisać hmm..., w każdym bądz razie napisałem mu że jak go wysłałem pocztą to telefon tej wady nie miał (chodzi o podświetlenie) i że może on go uszkodził jak wymieniał przy nim wyświetlacz (bo tamten był wylany) a wyświetlacz ma przecież dużą styczność z podświetleniem, prawda?
    A on mi teraz po czterech miesiącach pisze że ten telefon zanosił już do kilku serwisów i że część wad została usunięta natomiast tej o której nie napisałem nie mogli nigdzie usunąć. Jego cytat " to wystarczy żeby poprzez prawo cofnąć tą tranzakcje".
    Telefon sprzedałem mu za 130zł, natomiast komentarzy jeszcze sobie nie wystawiliśmy. Sprzedałem go bez papierów bo taki kupiłem też na aukcji.
    Dzięki za pocieszenie "olej go" :)
    Proponujecie iść do adwokata, czy dać sobie spokój i czekać na niewiadomo co?
  • Pomocny post
    #6 2212443
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • Pomocny post
    #7 2212463
    ZAHYR
    Poziom 33  
    Posty: 2623
    Pomógł: 200
    Ocena: 179
    Czyn mało szkodliwy społecznie (czy jak to tam się pisało :)) jest do kwoty 200zł. Wiec niemasz sie czym przejmować. Pozatym ew. jak ci udowodni że telefon kupił akurat od ciebie? Chyba że miałeś na aukcji zdjęcie z nr. IMEI telefonu, albo są na telefonie twoje odciski palców (po czterech miesiącach i tylu wizytach w serwisie? :lol:)
    Jestem już trochę na Allegro i miałem kilka zabawnych sytuacji np. wyslalem 100% sprawny tel. a czlowiek zarzekał się że telefon ma jakieś usterki itp. to powiedziałem żeby odesłał a ja naprawie w ramach "gwarancji rozruchowej" to odpowiedzial ze nie odesle tylko mam mu oddac czesc kasy - juz ja widze te jego "usterki"... takich wyłudzaczy tylko wyśmiałem i odesłałem na skargę do proboszcza ;) albo dopisałem ze moge go oskarzyć o probe wyludzenia :lol: w takich sytuacjach kontakt ze strony 'cwaniaczków' się urywał.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #8 2212549
    jacek528
    Poziom 23  
    Posty: 565
    Pomógł: 56
    Ocena: 136
    Nie do 200 zł a od 250 zł.
  • Pomocny post
    #9 2212726
    leon.euro
    Spec od GSM
    Posty: 2397
    Pomógł: 170
    Ocena: 39
    po pierwsze dokładnie 250 zł po drugie szczeze olej to... kupujac/sprzedajac w uszkodzonych normlana sprawa ze nie jestes wstanie okereslic kazdego uszkodzenia...jesli np miałes robiy wyswietlacz to jak miałes tak dokładnei i do konca sprawdzic w nim podswietlenie??? nastepna sprawa co pisał ZAHYR - czesto zdaza sie ze ktos chce wyłudzic pieniedze za jakies tam sprawy takie jak włąsnie opisujesz...daj sobie spokoj i odpisz mu ze kazdy z tych serwisów 4 miesiecznych sam mogł dokonac takich zniszczen ze tam juz nic nie postawisz na tej płycie (znam to z doswiadczenia) i nei jestes wstanie ustalic wszystkiego w uszkodzonym telefonie... to tak na logike:)

    pozdrawiam leon.
  • Pomocny post
    #10 2212746
    TAS
    Poziom 23  
    Posty: 931
    Pomógł: 16
    Ocena: 30
    Czolgu napisał:
    Nawet gdybyś wiedział, to nie popełniłeś przestępstwa, tylko wykroczenie. Generalnie wszystko zależy na jaką kwotę opiewała transakcja. Jeżeli było to 100zł, to możesz wysłać "cegłę" i nikt Ci nic nie zrobi...takie prawo.

    Pozdrawiam


    Tu Kolega się myli bo to wyłudzenie i jest ścigane od 1 zł a i kary dużo większe. Jeden z Allegrowiczów też mi fona za 70 zeta nie wysłał i kasy nie chciał oddać, jak mu policja zapukała do drzwi i kompa zarekwirowali na czaas dochodzenia to inaczej śpiewał. Jednak w tym wypadku Kolega który sprzedał telefon nie ma się co przejmować gdyż napisał iż fon jest uszkodzony więc kupujący musiał się z tym liczyć, zresztą po 4 miesiącach to on może naskoczyć, nie jest w stanie udowodnić iż sam go nie uszkodził. Cytowane tu przez niektórych przepisy określające termin zwrotu towaru itp dotyczą raczej sprzedaży konsumenckiej tj firma-osoba prywatna a nie osoba prywatna - osoba prywatna
  • REKLAMA
  • #11 2213126
    pinout
    Poziom 16  
    Posty: 243
    Pomógł: 8
    Ocena: 5
    no chyba mnie przekonaliście do tego żebym sie tym "nie przejmował". Telefon był wystawiony w kategorii uszkodzone więc kupujący powinien sie z tym liczyć żę ponosi ryzyko straty kupując towar uszkodzony. Z początku miałem mu zaproponować darmową naprawe skoro tak bardzo piszczy i straszy prawem, ale on chyba naprawde chce tylko wyłudzić ode mnie pieniądze. Odechciewa mi sie tych serwisów internetowych przez takich ludzi jak on. Zobaczymy co sie będzie działo jeżeli on pójdzie na policje, jak coś to napisze tutaj na forum ale to może troche potrwać skoro kolega Czolgu mówi że dopiero po 11 miesiącach został wezwany na komende w charakterze świadka <lol>
    pozdrawiam
  • Pomocny post
    #12 2213169
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • Pomocny post
    #13 2213539
    bbxb
    Poziom 31  
    Posty: 2271
    Pomógł: 147
    Ocena: 94
    pinout weź wogóle daj sobie spokój i idź na browarek. koleś nawet jak pojdzie na psy [czego jeszcze nie wiadomo czy wogole pojdzie jak mu pokazesz ze na to lejesz] to i tak oni przyjma zgloszenie i moga to olac. po 4 miesiacach naprawial i teraz doszukal sie wady? walnij mu porządnego negatywa i naprawde........ śmiej mu się w twarz!!

    Na 100% możesz spać spokojnie.


    POZDRAWIAM.
  • Pomocny post
    #14 2213620
    grzesiek33
    Poziom 31  
    Posty: 1056
    Pomógł: 183
    Ocena: 20
    Z czystej ciekawości zadzwoniłem do znajomego rzecznika praw konsumenckich i powiedział co następuje:

    "Sprzęt sprzedany jako uszkodzony nie podlega reklamacji... " :)

    Pozdrawiam
  • Pomocny post
    #15 2213671
    adjar
    Poziom 24  
    Posty: 629
    Pomógł: 58
    Ocena: 43
    No chyba ze wszystkie usterki byly wyszczegolniione i bylo napisane, ze to wszystko. JAk kupujesz towar przeceniony, to reklamacji nie podlegaja tylko te usterki, ktore sa wyszczegolnione (jak kupujesz pralke z porysowana obudowa iz tego powodu z obnizka, to i tak jak Ci strzeli potem silnik, mozesz reklamowac).
    Inna rzecz, ze jesli gosc we wlasnym zakresie w tym grzebal, to jak ma udowodnic, ze to juz bylo?
  • Pomocny post
    #16 2213720
    Tommy82
    Poziom 41  
    Posty: 12141
    Pomógł: 455
    Ocena: 1073
    NIe podlegaja ale tylko te usterki ktorych kupujacy byl swiadomy

    edit- poprawka ort :P
  • Pomocny post
    #17 2213932
    fikus
    Poziom 16  
    Posty: 250
    Pomógł: 10
    Ocena: 1
    wiec ta w celu wyprowadzenia niektorych z bledu czyn o malym znaczeniu spolecznym czyli np krdziez czy uszkodzenie mienia jest do kwoty 250zl i za to zawiasy tez groza!! 2 aukcje allegro typu sprzedam 3310 a dostales cegle to juz calkiem inna kategoria mianowicie oszustwo paragraf 258 (badz cos kiolo tego nie chce mi sie teraz przekopywac KK) i mowi on o zarzadzaniu cudzym mieniem przez wprowadzenie kogos wblad mowiac inaczej osztustwo jest scigane tak jak juz ktos wspomnial od 1zl i grozi za to od 6 mies do 8 lat!! Dlatego nie rozumiem dlaczego ktos robi walki na allegro a jeszcze bardziej, dlaczego to nie jest scigane a raczej nie bylo bo teraz juz lapia za dupe (nareszcie)!! Nie chcial bym krakac ale policja jet teraz pod presja i maja nakaz scigania takich przekrentow celem wyeliminowania jak najwiekszej liczby osob Jesli pojdzie z tym na policje bedziesz na pewno wzywany do zlozenia wyjasnien (naszczescie w swoim miescie - nie jak kiedys do mista poszkodowanego). Wydaje mi sie jednak ze nie masz sie czym przejmowac bo kupujay powinien natychmiast zglosic ta usterke do sprzedajacego a nie po tygodniu!! Ten telefon przez tydzien to mogl juz z 3 razy zmienic wlaciciela... Wiadome nie masz obowiazku wiedziec wszystkich usterek ale te ktore sa widoczne golym okiem to powinny byc wyszczegolnione w aukcji. Ja bym sie nie przejmowal za bardzo tym kolesiem i wyjasnil mu sprawe jasno ze skad masz wiedziec ze to on czy jkis serwis nie spapral tego i tej wersji sie trzymac!!
    a do prawnika to idz jak juz dostaniesz wezwanie w celu wyjasnienia tej sprawy bo przyjdzie ci do domu taki swistek ze masz sie stawic na komendzie policji i wtedy sie dowiedz czy moga ci za to cos zrobic a narazie to powiedz facetowi, ze za dlugo czekal i skad masz pewnosc czy ten telefo faktycznie mial ta usterke czy sam tego ne popsul badz nie rozebral telefonu w drobny mak i popodmienia wszystkie czesci ze kupytwal wraka i powinien sie z tym liczyc!!!
  • #18 2937245
    pinout
    Poziom 16  
    Posty: 243
    Pomógł: 8
    Ocena: 5
    ok, dzięki wszystkim za wypowiedzi, minęło już tyle czasu od aukcji że koleś chyba dał sobie spokój
    Temat Zamykam

Podsumowanie tematu

✨ Sprzedano uszkodzony telefon na aukcji internetowej, oznaczając go w kategorii "Uszkodzone" i informując o kilku wadach. Po czterech miesiącach kupujący zgłosił nową wadę, której nie opisano w aukcji, grożąc cofnięciem transakcji i interwencją policji. Dyskusja wskazuje, że sprzedaż sprzętu uszkodzonego ogranicza prawa reklamacyjne kupującego, a po takim czasie trudno udowodnić, że wada istniała przed sprzedażą, zwłaszcza gdy telefon był naprawiany w serwisach. Wartość transakcji (ok. 130 zł) jest niska, co zmniejsza ryzyko poważnych konsekwencji prawnych. Sprzedający nie popełnia przestępstwa, jeśli nie zatajał wad świadomie, a kupujący ponosi ryzyko zakupu uszkodzonego sprzętu. W przypadku sporów często dochodzi do prób wyłudzenia pieniędzy. Zaleca się ignorowanie gróźb, ewentualne negocjacje uwzględniające spadek wartości telefonu oraz świadomość, że prawo konsumenckie w relacji osoba prywatna–osoba prywatna działa inaczej niż w przypadku firm. Po upływie kilku miesięcy i braku dalszych działań ze strony kupującego sprawa zwykle się wygasza.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA