Witam.
Nie chciałem zaśmiecać forum setnym pewnie pytaniem na ten temat ale nie znalazlem odpowiedzi na nurtujacy mnie problem. Otoz posiadam VW Jette z 86 roku (benzyna + gaz) i od pewnego czasu zaczął słabnąć mi akumulator. Pomyślałem - starość. Wymieniłem go na nowy i od razu profilaktycznie sprawdziłem ładowanie. A tu zonk. Wartość napięcia nie przekracza 13.8 V bez obciążenia. Wymieniłem więc regulator napięcia. Niestety żadnej poprawy. Najgorsze jest jednak to że podczas włączania innych odbiorników prądu typu ogrzewanie szyby, światła, dmuchawy itp, i podwyższając obroty wartość napięcia spada do około 13.4V. Sprawdziłem masę na alternatorze (spadek napięcia pomiędzy obudową a biegunem minus aku wynosi 0V).
Czy czeka mnie rychła wymiana alternatora?
Pozdrawiam
Nie chciałem zaśmiecać forum setnym pewnie pytaniem na ten temat ale nie znalazlem odpowiedzi na nurtujacy mnie problem. Otoz posiadam VW Jette z 86 roku (benzyna + gaz) i od pewnego czasu zaczął słabnąć mi akumulator. Pomyślałem - starość. Wymieniłem go na nowy i od razu profilaktycznie sprawdziłem ładowanie. A tu zonk. Wartość napięcia nie przekracza 13.8 V bez obciążenia. Wymieniłem więc regulator napięcia. Niestety żadnej poprawy. Najgorsze jest jednak to że podczas włączania innych odbiorników prądu typu ogrzewanie szyby, światła, dmuchawy itp, i podwyższając obroty wartość napięcia spada do około 13.4V. Sprawdziłem masę na alternatorze (spadek napięcia pomiędzy obudową a biegunem minus aku wynosi 0V).
Czy czeka mnie rychła wymiana alternatora?
Pozdrawiam