Witam
Dzisiaj w srodku nocy obudzily mnie dziwne dzwieki z komputera, z przerazeniem swtwierdzilem ze to nagrywarka. Rano postanowilem do niej zagladnac i wyglada to tak:
Naped jest normlanie wykrywany w BIOSie oraz Windowsie
Naped co kilka sekund szuka plyty, tzn obniza sie ta czesc na ktorej jest prowadnica lasera na jakis milimetr po czym blyskawicznie wraca na swoja pozycje, zapala sie lampka oznaczona jako odczyt, kreci sie silnik obracajacy plyte CD, nastepuje proba kalibracji lasera (czasami normalna a czasami jakby w przyspieszonym tepie w wyniku czego oczko uderza o metalowa obudowke.
Myslalem ze to jakis wirus ale w DOSie naped zachowuje sie identycznie.
Co to moze byc ?
Dzisiaj w srodku nocy obudzily mnie dziwne dzwieki z komputera, z przerazeniem swtwierdzilem ze to nagrywarka. Rano postanowilem do niej zagladnac i wyglada to tak:
Naped jest normlanie wykrywany w BIOSie oraz Windowsie
Naped co kilka sekund szuka plyty, tzn obniza sie ta czesc na ktorej jest prowadnica lasera na jakis milimetr po czym blyskawicznie wraca na swoja pozycje, zapala sie lampka oznaczona jako odczyt, kreci sie silnik obracajacy plyte CD, nastepuje proba kalibracji lasera (czasami normalna a czasami jakby w przyspieszonym tepie w wyniku czego oczko uderza o metalowa obudowke.
Myslalem ze to jakis wirus ale w DOSie naped zachowuje sie identycznie.
Co to moze byc ?