Witam mam taki problem dość poważny mianowicie spalił mi się port w amidzie 600.
Po przeczytaniu forum o amidzie i rozkręceniu mojej 600-tki zauważyłem że spalił sie rezystorem R352.Niestety tak felernie się spalił że nie mogłem go wlutować w stare miejsce więc zrobiłem obejście niestety chyba zrobiłem coś nie tak lub cos jeszcze jest popsute bo kursorem nadal nie da się poruszyć jest cały czas po lewej stronie można tylko klikać klawiszami.
Rezystor ma wartość 4,7 K i taki włożyłem, nie dysponuje cyfrówka, więc nie pokaże swoich wypocin, ale może ktoś z was udostępniłby mi skan albo dobre zdjęcie jak to trzeba podłączyć. Z góry dzięki za wszelką pomoc. Pozdrawiam
Po przeczytaniu forum o amidzie i rozkręceniu mojej 600-tki zauważyłem że spalił sie rezystorem R352.Niestety tak felernie się spalił że nie mogłem go wlutować w stare miejsce więc zrobiłem obejście niestety chyba zrobiłem coś nie tak lub cos jeszcze jest popsute bo kursorem nadal nie da się poruszyć jest cały czas po lewej stronie można tylko klikać klawiszami.
Rezystor ma wartość 4,7 K i taki włożyłem, nie dysponuje cyfrówka, więc nie pokaże swoich wypocin, ale może ktoś z was udostępniłby mi skan albo dobre zdjęcie jak to trzeba podłączyć. Z góry dzięki za wszelką pomoc. Pozdrawiam