logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Optymalny moment załączania dużych indukcyjności triakiem dużej mocy

recon 29 Sty 2006 18:49 3635 24
REKLAMA
  • #1 2234395
    recon
    Poziom 15  
    Posty: 217
    Pomógł: 6
    Ocena: 3
    Witam
    Mam pytanie dotyczące załączania dużych indukcyjności (silnik o większej mocy, duża ilość świetlówek) i związane z tym problemy.
    Chodzi mi o to w jakim momencie czasowym powinno następować włączenie jak i wyłączenie układu aby zminimalizować zakłócenia. Dodam że elementem łącznikowym ma być triak dużej mocy.
    Nie chodzi mi o rozważania teoretyczne bo spotkałem się już z róznymi opiniami (że lepiej włączać w zerze napięcia niż w jego szczycie i vice-versa) ale o konkretne odpowiedzi osób które sprawdziły to praktyce.
  • REKLAMA
  • #2 2234698
    prez8s
    Poziom 33  
    Posty: 2723
    Pomógł: 69
    Ocena: 334
    Ja sie spotkałem z takim problemem. Włączanie spawarki 10kVA do sieci, czasami wywala bezpieczniki. Włączenie silnika 2,2kW (trójkąt) do agregatu pradotw 6kVA zawsze wywala zabezpieczenie. Niektorzy radzą softstarty i falowniki, ale niestety jest to nie opłacalne. Także przyłączam sie do pytania.
  • #3 2234759
    marpiasek
    Poziom 27  
    Posty: 884
    Pomógł: 63
    Ocena: 41
    A przełącznik "gwiazda ,trójkąt"
    Stara sprawdzona metoda>
  • #4 2234790
    prez8s
    Poziom 33  
    Posty: 2723
    Pomógł: 69
    Ocena: 334
    marpiasek napisał:
    A przełącznik "gwiazda ,trójkąt"
    Stara sprawdzona metoda>


    Niestety te silniki nie mają takiej mozliwosci, mam ich kilka sztuk i wszystkie są na stałe w trójkącie :( .
  • #5 2234918
    marpiasek
    Poziom 27  
    Posty: 884
    Pomógł: 63
    Ocena: 41
    Co znaczy na stałe-to gdzie jest podłączone zasilanie
    Chyba do "puszki" w której powinno być 6 zacisków.
  • #6 2234994
    prez8s
    Poziom 33  
    Posty: 2723
    Pomógł: 69
    Ocena: 334
    W puszce są tylko 3 + 1 zerowy. Gwiazda/trojkąt odpada.
  • REKLAMA
  • #8 2235321
    prez8s
    Poziom 33  
    Posty: 2723
    Pomógł: 69
    Ocena: 334
    No ale to są wyłączniki (bezpieczniki), to nic nie da.
  • REKLAMA
  • #10 2239292
    bogdand
    Poziom 17  
    Posty: 277
    Pomógł: 18
    Ocena: 72
    Można zastosować zabezpieczenie o innej charakterystyce C a najlepiej D ale do agregatu to niepolecałbym D.
  • #11 2254303
    lysy_2010
    Poziom 11  
    Posty: 29
    Ocena: 7
    Witam!!
    Ja mam pytanie do pytających:jakie to są duże indukcyjności ile ma być tych świetlówek ,jak duży silnik.
    Podajcie jakieś przybliżone dane.
    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #12 2469116
    wiwe
    Poziom 12  
    Posty: 50
    Ocena: 11
    Do rozruchu silników o dużej mocy nawet do 200 kW bardzo dobrze sprawują się rozruszniki np. MAWOSTART, są to falowniki (inwertery), które posiadają kontrolę prądu rozruchu, regulację czasu rozruchu, ograniczenie prądowe rozruchu, osobiście eksploatuję takie urządzenia , rozruch silnika wentylatora odciągowego 200kW, na rozruszniku MAWOSTART i działa to bardzo przyzwoicie, nie przeciąża sieci przy starcie, po rozruchu mostkowany jest przez styczniki i silnik pracuje omijając MAWOSTART.
  • #13 2475183
    kazmod
    Poziom 21  
    Posty: 460
    Pomógł: 37
    Ocena: 8
    Mam pytanie dotyczące załączania dużych indukcyjności (silnik o większej mocy, duża ilość świetlówek) i związane z tym problemy.
    Chodzi mi o to w jakim momencie czasowym powinno następować włączenie jak i wyłączenie układu aby zminimalizować zakłócenia. Dodam że elementem łącznikowym ma być triak dużej mocy.
    Nie chodzi mi o rozważania teoretyczne bo spotkałem się już z róznymi opiniami (że lepiej włączać w zerze napięcia niż w jego szczycie i vice-versa) ale o konkretne odpowiedzi osób które sprawdziły to praktyce

    Drogi kolego,

    juz w tytule popelniasz b. znacza gafe. Ani w przypadku zalaczania silnika wiekszej mocy, ani w przypadku wiekszej ilosci swietlowek, nie chodzi w zadnym wypadku o zalaczenie duzych indukcyjnosci!!!
    Powiem wiecej, nie ma nic latwiejszego pod sloncem, niz zalaczanie duzych indukcyjnosci. Gorzej z kondensatorami.
    Szkoda tez, ze nie chodzi Ci o rozwazania teoretyczne, ktorych prawdopodobnie nie cenisz, a szkoda.
    W przypadku wiekszosci silnikow pradu zmiennego, chodzi raczej o prad rozruchowy "zwartego transformatora", ktory jest 6-10 razy wiekszy od pradu znamionowego. Prosze zmienic ten kompletnie bledny tytul.
    Pozdrowienia,
    Kazik
  • #14 2476464
    lemos
    Poziom 17  
    Posty: 328
    Pomógł: 24
    Ocena: 37
    Witam Jeżeli chodzi o kąt załączania przy którym prawie od razu wchodzimy w stan ustalony bez dużych prądów udarowych jest to kąt równy 90 stopni wtedy napięcie ma wartość maksymalną a prąd zerową. Jak ogólnie wiadomo prąd udarowy powstaje na skutek próby nagłej zmiany strumienia jak to ma miejsce w chwili załączania gdy napięcie przechodzi przez zero, w takim przypadku pojawia się składowa aperiodyczna powodująca sprowadzenie prądu w chwili t=0+ do zera.
    Pozdrawiam i w sprawach stanów nieustalonych w maszynach odsyłam do literatury np. książka Wacława Matulewicza. Jeżeli chcesz to mogę zamieścić przebiegi obrazujące co się dzieje z prądem podczas załączania napięcia przy różnych kątach napięcia i będziesz mogł ocenić sam jaki jest najlepszy kąt.
  • #15 2477468
    jacobsek
    Poziom 22  
    Posty: 419
    Pomógł: 61
    Ocena: 24
    Moim zdaniem załączanie silników triakiem w określonej chwili przebiegu napięcia przemiennego nie zda egzaminiu właśnie z tego powodu że w grę wchodzi dość duża indukcyjność, triak sprawuje się dobrze gdy obciążenie ma mały udział indukcyjności.
  • #16 2477748
    Tomek Wolański
    Poziom 2  
    Posty: 4
    Pomógł: 1
    Właśnie dlatego tanim wydaje się załączenie najpierw przez oporniki rozruchowe(ograniczające prad) , a pochwili zwarcie tychże oporników triakami.
  • #17 2479876
    kazmod
    Poziom 21  
    Posty: 460
    Pomógł: 37
    Ocena: 8
    Drogi kolego,

    juz w tytule popelniasz b. znacza gafe. Ani w przypadku zalaczania silnika wiekszej mocy, ani w przypadku wiekszej ilosci swietlowek, nie chodzi w zadnym wypadku o zalaczenie duzych indukcyjnosci!!!
    Powiem wiecej, nie ma nic latwiejszego pod sloncem, niz zalaczanie duzych indukcyjnosci. Gorzej z kondensatorami.
    Szkoda tez, ze nie chodzi Ci o rozwazania teoretyczne, ktorych prawdopodobnie nie cenisz, a szkoda.
    W przypadku wiekszosci silnikow pradu zmiennego, chodzi raczej o prad rozruchowy "zwartego transformatora", ktory jest 6-10 razy wiekszy od pradu znamionowego. To co pisze kolega Lemos wyjasnia powod krotnosci pradu startu do pradu znamionego. Inni koledzy powinni sie troszeczke zastanowic i uzupelnic wiedze jezeli chca zabierac glos w tym temacie.
    Prosze zmienic ten kompletnie bledny tytul.
    Pozdrowienia,
    Kazik
  • #18 2484737
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #19 2492089
    kazmod
    Poziom 21  
    Posty: 460
    Pomógł: 37
    Ocena: 8
    Kolego WojcikW, racje ma kolega piszac o tym kacie fi w poczatkowej fazie rozruchu( ten kat mozna latwo obliczyc, wystarczy dokanac pomiaru indukcyjnosci zahamowanego silnika (przy obnizonym napieciu zasilania jak dla stanu zwarcia i jego opornosci, dalej obliczyc kat). Szkoda, ze nie widzi kolega ewidentnej pomylki w tytule, ktora pozatem wprowadza niby istniejacy rozbrat miedzy wiedza teoretyczna a praktyczna, ktora to wiedze praktyczna mozna niby uzyskac unikajac wiedzy teoretycznej. Tylko obie razem sa wartoscia realna.
    Przypadek lamp to historia nieliniowosci obciazenia, przypadek startujacych silnikow to kwestia pradu rozruchowego. Od dziesiatkow lat miliardy silnikow startuja miliardy razy bez problemu z czy bez triakow. W momencie startu silnika indukcyjnosc jego jest najmniejsza a nie wielka, czy najwieksza.
    Pozdrawiam, zycze wszystkim nie zaniedbywania teorii.
    Kazik
  • #20 2492448
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #21 2497141
    recon
    Poziom 15  
    Posty: 217
    Pomógł: 6
    Ocena: 3
    Witam
    Szanowni koledzy tak jak napisałem w swoim poście chodziło mi głównie o eliminację zakłóceń przy załączaniu takich urządzeń (które zawierają indukcyjności )jak silniki,transformatory czy świetlówki.
    Na elektrodzie czytałem rożne, sprzeczne ze sobą wywody dotyczące momentu włączenia triaka (bliżej zera czy bliżej 90) przy załączaniu silnika czy transformatora i związane z tym zagadnienia jak wartość prądu rozruchowego, generowane zakłócenia itp.
    Uważam, że po to jest to forum żeby przedstawiać na nim jakieś problemy i liczyć na pomoc osób z większą wiedzą i doświadczeniem
    Co do tematu to kolega kazmod ma rację powinienem go postawić inaczej
    (niestety już za późno na zmianę)

    Zgodzę się z kolegami że teoria powinna sprawdzać sie w praktyce ale czasami bywa inaczej:|
  • #22 2503725
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #23 2505378
    bu508
    Poziom 14  
    Posty: 66
    Pomógł: 5
    Ocena: 6
    Co do silników to poza wyżej wspomnianym układem gwiazda-trójkąt tanich rozwiązań nie będzie.
    Swietlówki można podzielić na grupy i zalączać co kilka sekund. Dodatkowa synchronizacja załącznia w zerze nie zaszkodzi.
  • #24 2516743
    recon
    Poziom 15  
    Posty: 217
    Pomógł: 6
    Ocena: 3
    :arrow: WojcikW
    Nie chce mi się jakoś wierzyć że każdy zaprojektowany przez ciebie układ od razu działał idealnie
    Jeśli ktoś jest dobry w teorii to wcale nie oznacza żę musi być też dobry w praktyce
  • #25 2517483
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy optymalnego momentu załączania i wyłączania dużych indukcyjności, takich jak silniki o większej mocy i duża ilość świetlówek, przy użyciu triaka dużej mocy, z naciskiem na minimalizację zakłóceń i prądów rozruchowych. Uczestnicy podkreślają, że załączanie indukcyjnych obciążeń triakiem jest problematyczne ze względu na charakterystykę prądów rozruchowych i indukcyjność obciążenia. Wskazano, że najlepszy kąt załączenia triaka to około 90°, gdy napięcie jest maksymalne, a prąd bliski zeru, co minimalizuje prądy udarowe i składowe aperiodyczne. Zwrócono uwagę, że w praktyce ważne jest uwzględnienie kąta przesunięcia fazowego między prądem a napięciem w stanie ustalonym, który należy zmierzyć lub uzyskać od producenta silnika, gdyż standardowe dane znamionowe mogą być niewystarczające.

Wielu uczestników podkreśla znaczenie teorii elektrotechnicznej w połączeniu z praktyką, zwracając uwagę na błędne rozumienie tematu przez autora pytania, który mylnie utożsamiał problem z załączaniem dużych indukcyjności zamiast z prądem rozruchowym silników. Wskazano, że rozruch silników indukcyjnych generuje prąd 6-10 razy większy niż znamionowy, co jest głównym źródłem problemów z zabezpieczeniami.

Jako praktyczne rozwiązania zaproponowano stosowanie rozruszników (falowników) z kontrolą prądu rozruchu, np. urządzeń MAWOSTART, które ograniczają prąd rozruchowy i chronią sieć. Alternatywnie sugerowano użycie układów gwiazda-trójkąt tam, gdzie jest to możliwe, lub rozruch przez oporniki rozruchowe, które po rozruchu są zwierane triakami. W przypadku zabezpieczeń rekomendowano wyłączniki silnikowe o odpowiedniej charakterystyce (np. C lub D), choć dla agregatów prądotwórczych charakterystyka D może być niezalecana. W przypadku świetlówek sugerowano grupowe załączanie z synchronizacją w zerze napięcia, aby ograniczyć zakłócenia.

Podsumowując, załączanie dużych indukcyjności triakiem wymaga uwzględnienia kąta fazowego prądu i napięcia, stosowania odpowiednich zabezpieczeń oraz rozwiązań ograniczających prąd rozruchowy, a teoria elektrotechniczna powinna być łączona z praktycznymi testami i pomiarami.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA