logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jakie podwozie do robota? Gąsienice, koła, paski zębate - co wybrać?

wicy 31 Sty 2006 14:26 11093 86
Najlepsze odpowiedzi

Jakie podwozie będzie najlepsze do robota: gąsienice, koła, paski zębate albo układ wielokołowy?

Najpraktyczniej wybrać gotowe podwozie gąsienicowe z miękkiej gumy albo gotowy napęd z zabawki/pojazdu RC, a jeśli budujesz sam, to zrób szerokie gąsienice z zębami od wewnątrz i zębate koło napędowe, bo wtedy poślizg praktycznie znika i obrót w miejscu wychodzi bardzo dobrze [#2360962] [#2334603] Budowa gąsienic od zera jest uznana za najtrudniejszą część, więc kilka osób radzi raczej kupić gotowe podwozie i je przerobić niż zaczynać od zera [#2380736] Paski zębate też są sensownym rozwiązaniem, zwłaszcza dwustronne albo z metra, najlepiej z dodatkową warstwą/elementami poprawiającymi przyczepność [#2241801] [#2241721] Jeśli robot ma jeździć głównie po płaskim i twardym podłożu, zwykłe koła będą lepsze, bo mają mniejsze opory skrętu i dają większą szybkość niż gąsienice [#2353852] [#2356251] Gąsienice mają sens tam, gdzie ważne są przeszkody, miękkie podłoże i skręt w miejscu, ale trzeba liczyć się z większą złożonością i potrzebą dobrego prowadzenia oraz naciągu [#2349432]
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
  • #1 2241261
    wicy
    Poziom 22  
    Posty: 670
    Pomógł: 30
    Ocena: 111
    Witam!
    Od bardzo długiego czasu kombinuję nad wykonaniem części jezdnej robota (lub jak go tam zwał). Ponieważ założenia konstrukcyjne miałyby być większe niż tylko śledzenie linii (tak btw. jak ją narysować na wykładzinie dywanowej w domu lub jak żyć w domu z podoklejanymi paskami na podłodze) konstrukcja podwozia miała być czmś bardziej rozwiniętym niż 2 koła z punktem podparcia (moze nawet kółkiem obrotowym).
    Pomyślałem o gąsienicach, ale tu pojawił się problem konstrukcyjny i może zbyt mała pomysłowość. odpadają gąsienice typu gumka recepturka między kołami bo to żadna gąsienica a tylko jakiś ersatz. Pomysł z łańcuchem odpada - za ciężki. Próbowałem pomysłu z paskami zębatymi, ale:
    1) są za wąskie (moze takie akurat zdobyłem) przez co ślizgają się po powierzchni.
    2) nie miałem możliwości dokręcenia/dolnitowania do nich płytek poprzecznych z uwagi na wysokie kołnierze z obu stron kół napędowych.
    Pomysł z taśmą materiału i dokręconymi płytkami może i dobry ale strasznie pracochłonny i w moim przekonaniu nie zapewnia właściwej sztywności wzdłużnej gąsienicy, co narazić ją może na częste spadanie.
    Próbowałem zabaw z zabawkami typu czołg. Gąsienice gumowe napędzane kołami bez zębów przy większych obciążeniach ślizgały się na kołach. Gąsienice z miękkiego plastiku napędzane kołem zębatym były zbyt mało elastyczne i ślizgały się z kolei po powierzchni a i po za tym często spadały - zwłaszcza przy skrętach w miejscu.
    Uparłem się na napęd gąsienicowy, bo sądzę, że jest najodpowiedniejszy do poruszania się po każdym praktycznie terenie i do pokonywania drobnych napodkanych przeszkód. Poza tym ułatwia (z założenia) szybki obrót praktycznie w miejscu.
    Kolejnym podwoziem jest czterokołowiec z niezależnie napędzanymi stronami albo z oddzielnymi 4 silnikami na 4 koła. Również powinien zapewnić obrót w miejscu. Nie testowałem jeszcze takiego układu i chciałbym dowiedzieć się praktycznych opinii na temat właściwości jezdnych takiego rozwiązania. Mnie interesowałby układ napędzany 2 silnikami na obie strony (lewa i prawa) z przeniesieniem napędu z wału silnika na osie obu kół. Można by do tego dodać obrotową oś między przednią a tylną połówką podwozia dla zapewnienia lepszej "plastyczności" ramy przy pokonywaniu drobych przeszkód.
    Zaciekawił mnie jeszcze układ 4 kołowca z wychylanymi osiami w kierunku przód-tył, które np. w momencie obrotu całego pojazdu układają się w kształt okręgu ułatwiając obrót. Ale jak wtedy przenieść napęd z silnika na oś silnika która w momencie wychyłu ustawia się pod kątem do osi silnika??
    Na końcu jest układ typu 3-kołowiec z napędzanymi dwoma kołami i trzecim podporowym. Nie wiem, czy taki układ jest w stanie wykonać dokładny obrót w miejscu.
    Ciekaw jestem waszych opinii co do stosowanych przez was podwozi. Jakie "za" i jakie "przeciw" kierowały waszym wyborem i jakie napotkaliście przy tym "niespodziewane" problemy.

    Za dodatkowe pomysły związane z konstrukcją podwozia gąsienicowego będę dodatkowo wdzięczny, gdyż nadal tkwię w upartym przekonaniu, że jest ono najodpowiedniejsze (i najfajniejsze :D)
  • #2 2241433
    submariner
    Poziom 32  
    Posty: 2319
    Pomógł: 51
    Ocena: 268
    paski zebate sa bardzo dobrym pomyslem , kiedys przyszedl mi taki pomysl aby wykorzystac 3 paski na 1 gasienice 2 stanowiace czesc jezdna a trzeci zebami do wewnatrz sklejajacy tamte2 umieszczony po srodku i napedzajacy gasienice , co sadzisz o takiej konstrukcji kleic mozna klejami cjanoakrylowymi.
  • #3 2241721
    Sławek47
    Poziom 11  
    Posty: 24
    Ocena: 3
    Witam
    ja do napędu gąsienicowego polecam paski rozrządu z samochodów osobowych,
    myślę że do budowy mniejszego robota w zupełności wystarczy
    pasek rozrządu np. z forda 2,5 cm szerokości. Do tego rolka napinająca i napędzająca równiez z rozrządu.
    Popytajcie u znajomych mechaników oni tego mają pełno i na pewno za przysłowiowe "0,5" albo całkiem darmo się podzielą.
    Pozdrawiam
    Sławek
  • #4 2241801
    pubus
    Poziom 30  
    Posty: 1289
    Pomógł: 138
    Ocena: 31
    O ile dobrze pamiętam dostępne są paski zębate dwustronne...
    Pozatym są również dostępne paski "z metra" do łączenia na dowolną długość...
    Są wersje ze specjalnymi powłokami i profilami które mogą zapewnić odpowiednią przyczepność...
    Wystarczy poszukać na google... (pasy zębate)...
    Firmy nie podam żadnej żeby nie było, że reklamę robie...
    Co do pomysłu ze wszystkimi kołami skrętnymi...
    Wydaje mi się, że jedynym rozsądnym rozwiązaniem są silniki w piastach kół...
    Dopiero taki "moduł" można by zamocować na pionowej osi i sprzęgnąć z serwem...
    Czyli 4 silniki i po serwie na koło...
  • #5 2253245
    wicy
    Poziom 22  
    Posty: 670
    Pomógł: 30
    Ocena: 111
    Paski zębate wydają się być prostym rozwiązaniem. Przeglądałem kilka konstrukcji forumowiczów i jeszcze nie widziałem robota na porządnych gąsienicach. Konstrukcyjnie rozwiązanie jest chyba najtrudniejsze. Zapoznam się jeszcze z ofartami w taśmach modułowych i znów zabiorę się za główkowanie :D
  • #6 2255647
    Tanaka_san
    Poziom 14  
    Posty: 146
    Pomógł: 5
    Ocena: 2
    mozna wykozystac gotowe podwozie ze sterowanego czolgu - zabawki, wg mnie dobry pomysl bo koszta nie sa az tak wysokie, dzieki temu mozna uzyskac solidne silne podwozie. Gasienice dają dobry naped - w trakcie jazdy robot nie skreca - jedzie w miare po prostej. Druga mozliwosc to trojkolowiec, dwa kola napedowe zasilane serwomechanizmem o sporym przelozeniu, trzecie kolo wolnoskretne.
  • #9 2266523
    paw789
    Poziom 18  
    Posty: 298
    Pomógł: 20
    Ocena: 68
    Jakiej wielkości ma być robot/pojazd? Na początku male roboty najlatwiej robi się z Lego Technic, można do robota z latwością dokupić gąienice http://www.allegro.pl/show_item.php?item=84596498 Mój robot będzie zbudowany na takich gąsienicach, to będzie moja pierwsza konstrukcja.
  • #11 2269908
    clipie
    Poziom 16  
    Posty: 188
    Pomógł: 11
    Ocena: 1
    moment sily, to znczy ze na wycignietym w poziomie patyku dlugosci jednego cm (albo beben o promieniu 1cm na osi i nawinieta nan linka) serwo potrafi podniesc 7,4 kg, ...albo potrafi go niespuscic :)
    chyba o to chodzi.


    Taak.. gasienice :)
    moj robocik ma gasienice wykonane z detki, poklejone kropelką trzymaja sie swietnie kolka zrobione z 34mm (iles tam cali) plastykowej rury, po srodku kazdego z kolek jest "rowek" do tego zeby gasienica sie nie zsuwala (kropelka trzyma nie tylko gasnenice ale i polowki kulek /tych do strzelania z wiatrowek/ na wewnetrznej stronie gasienic. Powinno ich byc troche wiecej.. i bylo, coz.. niema rzeczy doskonalych).
    Poslizg jest zerowy! Kolka zrobione z plasterkow rury polaczonych kolejnym plasterkiem z ktorego zostal wyciety fragment zeby zmniejszcyc jego srednice, te trzy kawalki polaczone sa zesoba na goraco :) fragmentami wtopiontych spinaczy, pod kazda taką szpile byl wierczony otwor.
    Załączniki:
    • Jakie podwozie do robota? Gąsienice, koła, paski zębate - co wybrać? RSCN2622.JPG (160.19 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #12 2271272
    wicy
    Poziom 22  
    Posty: 670
    Pomógł: 30
    Ocena: 111
    Te gasieniczki wygladają ciekawie :D A jakie są wrażenia z jazdy?? Nie ślizgają się, co z pokonywaniem drobych przedmiotów? Jak to skręca, czy wykona obrót w miejscu i czy obrót ten jest w miarę "w miejscu"?? czy gąsienice się nie zsuwają przy skrętach i obrotach?
  • #13 2271674
    matirot
    Poziom 13  
    Posty: 59
    Pomógł: 3
    Ocena: 1
    clipie napisał:
    moment sily, to znczy ze na wycignietym w poziomie patyku dlugosci jednego cm (albo beben o promieniu 1cm na osi i nawinieta nan linka) serwo potrafi podniesc 7,4 kg, ...albo potrafi go niespuscic :)
    chyba o to chodzi.


    Taak.. gasienice :)
    moj robocik ma gasienice wykonane z detki, poklejone kropelką trzymaja sie swietnie kolka zrobione z 34mm (iles tam cali) plastykowej rury, po srodku kazdego z kolek jest "rowek" do tego zeby gasienica sie nie zsuwala (kropelka trzyma nie tylko gasnenice ale i polowki kulek /tych do strzelania z wiatrowek/ na wewnetrznej stronie gasienic. Powinno ich byc troche wiecej.. i bylo, coz.. niema rzeczy doskonalych).
    Poslizg jest zerowy! Kolka zrobione z plasterkow rury polaczonych kolejnym plasterkiem z ktorego zostal wyciety fragment zeby zmniejszcyc jego srednice, te trzy kawalki polaczone sa zesoba na goraco :) fragmentami wtopiontych spinaczy, pod kazda taką szpile byl wierczony otwor.


    Bardzo dziękuję za wytłumaczenie - zrozumiałem. Mógłbyć dać zdjęcie jak w jaki sposób napędzasz poszczególne gąsienice ?! Robot jest super ;)

    Z góry dziękuję, Pozdrawiam


    edit
    Mam jeszcze jedno pytanie odnośnie źródła napędu. W sklepie internetowym znalazłem "silniczki" o parametrach :
    zakres pracy - 1,2-6V
    max obroty - 30 000
    max prąd - 9A

    Czy da się obliczyć ile "uciągnie" taki silniczek ???
    Nadwozie planuje wykonać tak :
    Jakie podwozie do robota? Gąsienice, koła, paski zębate - co wybrać?
    Czy w wypadku zakupu serw (7,2) czyli 2 sztuki, uciągną one 14,4 ??

    Pozdrawiam
  • #14 2274488
    clipie
    Poziom 16  
    Posty: 188
    Pomógł: 11
    Ocena: 1
    o slizganiu nie ma mowy. te zielone kulki sa tam wlsnie ztego powodu i celujaco zdaja egzmain, gasienice sie nie zsywaja w najmniejszym stopniu tzn min cztery kulki pozucjonujace i zapominamy o problemie.

    jak najbardziej zakeci baka lecz niesety niebedzie to bak idealny, w gumach jest ten feler ze powierzchnia styky ypada w czterch punktach (nacisk czterch kol na gasienuce) na plaskim stole czy podlodze wystrczy najmniejsy kamyk zeby podniesc jeden z tych punktow i ...:(. ale na dywanie sprawa ma sie dobrze.

    Pokonywanie przeszkod to sama frajda /naturalnie zboczy z kursu/, robotem steruje z dzijstika na fotokomorkach z myszki (PWM i wgole), wiec naprawde fajnie sie jezdzi, (mozna wspiac sie na sam szczyt gory smieci na mom biurku :)) za to w poscieli juz sobie nie radzi:( - zakopuje sie.

    mechanizmy napedy pochodza (w calosci! - to naprawde zadko mi sie zdarza) z dwoch starych magnetowidow.
    1:3 gumka => 1:40 slimak - to znaczy ze nie jest zbyt szybki, ale oznacza to rowniez ze silniki ani razu sie niezatrzymaly podczas prace ( hehe :) ).

    matirot:
    hmm co 7,2 i co 14,4 ? jesli chodzi o zasialanie (serw! nie silnikow) to napewno nie (wykluczone jest tu szeregowe polaczenie), a odnosnie samych tylko silnikow dc to moga one duzo zniesc.

    podaj stone do tych "silniczkow", napdostwie tych parametrow mozna jedynie oszacowac twoj "uciag" :) (i o co chodzi z tym uciganiem?? )
    Załączniki:
    • Jakie podwozie do robota? Gąsienice, koła, paski zębate - co wybrać? DSCN0910.JPG (165.02 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • Jakie podwozie do robota? Gąsienice, koła, paski zębate - co wybrać? DSCN0903.JPG (168.29 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #15 2276407
    matirot
    Poziom 13  
    Posty: 59
    Pomógł: 3
    Ocena: 1
    Witam !

    Nie wiem jak to się fachowo nazywa. Uciąg rozumiem przez to, że np. mój pojazd waży 4 kg, to te silniczki uciągną 4 kg. I teraz mam pytanie. Czy gdybym w moim pojeździe zastosował 2 serwa o parametrach 7,2 kg (jedno) to ich wspólny "uciąg" ;) wyniesie 14,4 kg ??

    Jeśli chodzi o te silniczki to strona, na której możne je kupić jest tutaj:
    http://www.modele.sklep.pl/index.php?cPath=39_82&osCsid=0c1754353c344bbc1970c9304d06ba3c
    Model o który mi chodzi to ten - Jakie podwozie do robota? Gąsienice, koła, paski zębate - co wybrać?
    :arrow:http://www.modele.sklep.pl/product_info.php?cPath=39_82&products_id=430&osCsid=0c1754353c344bbc1970c9304d06ba3c
    Oczywiście w tym wypadku zakupiłbym 2 takie silniczki (prawy/lewy).

    I teraz jak obliczyć ile uciągnie kg taki silniczek.

    Pozdrawiam i dziękuję.
  • #16 2278545
    Tanaka_san
    Poziom 14  
    Posty: 146
    Pomógł: 5
    Ocena: 2
    co do tych silników to raczej sie nienadaja, maja za duza predkosc, trzeba by bylo dobrac do nich duze przekladnie, lepiej zaopatrzyc sie w serwomechanizmy, ja kupilem serwa o sile 33 N/cm za 30 zl za sztuke naprawde super dzialaja i wydaje mi sie ze uciagnelyby z 4 kg jezeli nie mozna zastosowac sile 70 czy 80 N/cm. Jest tez alternatywa - pare razy czytalem o stosowaniu silników z wkrętarek sa silne i maja przekladnie, ale to juz raczej dla wyjadaczy do robota o wiekszych wagach niz 4 kg. pozdrawiam
  • #17 2280287
    matirot
    Poziom 13  
    Posty: 59
    Pomógł: 3
    Ocena: 1
    Witam !!

    Czy możesz podać stronę internetową, na której kupiłeś te serwa ?? I jeszcze bym prosił o parametry.

    Z góry dzięki ;) Pozdrawiam
  • #18 2282620
    Tanaka_san
    Poziom 14  
    Posty: 146
    Pomógł: 5
    Ocena: 2
    http://www.conrad.pl/glowna.php?art=227727 najmocniesze w tej firmie okolo 33 N/cm dobre bo testowalem powinny sie sprawdzic lepiej jednak pomyslec o dlozeniu kasy i kupoc serwa o sile 7 czy 8 kg/cm wted jest naddatek mocy i mozliwosc rozbudowe o kolejne kg
  • #19 2283172
    matirot
    Poziom 13  
    Posty: 59
    Pomógł: 3
    Ocena: 1
    Witam !!!
    Ogromne dzięki za pomoc!! Znalazłem serwa o momencie 13 kg. Kosztują 69 zł !! 2 razy więcej. Co o tym myślicie ??
    Pozdrawiam
  • #20 2286173
    Tanaka_san
    Poziom 14  
    Posty: 146
    Pomógł: 5
    Ocena: 2
    Podaj linka do strony z tymi cudami :)
  • #21 2286745
    matirot
    Poziom 13  
    Posty: 59
    Pomógł: 3
    Ocena: 1
    Witam !

    Proszę bardzo ;) Strona z serwami i konkretnie to "mocne serwo".

    Pozdrawiam.

    Opłaca się je (2) kupować ??
  • #22 2287253
    Tanaka_san
    Poziom 14  
    Posty: 146
    Pomógł: 5
    Ocena: 2
    Jak dla mnie naprawde ładne te serwa! warte swojej ceny ciekawe jak beda smigac :)
  • #23 2287355
    matirot
    Poziom 13  
    Posty: 59
    Pomógł: 3
    Ocena: 1
    Witam !!

    No mnie też przypadły do gustu, tylko ....... chwilowy brak towaru. Ale postanowiłem, że zamówię 2 takie serwa.

    Pozdrawiam
  • #24 2290711
    wicy
    Poziom 22  
    Posty: 670
    Pomógł: 30
    Ocena: 111
    No to wytłumaczcie mi sens stosowania serw do napędu podwozia, bo nie bardzo rozumiem. Z tego co wiem serwa posiadają ograniczenie obrotu. A ich zaletą jest bardziej wykorzystanie mocy do podtrzymania pozycji niz do obrotów. Czy nie lepiej zastosować jakiś mocniejszy silnik z przekładniami?
  • #25 2290881
    paw789
    Poziom 18  
    Posty: 298
    Pomógł: 20
    Ocena: 68
    Srwo można przerobić aby dzialalo jak zwykly slinik DC z przekladnią. Tak, serwo ma ogranicznik obrotu ale latwo go usunąć, jeśt to blokada na jednej z zębatek przekladni, należy też odlączyć elektronikę w serwie i masz zwykly silnik z dobrą przekladnią
  • #26 2290966
    wicy
    Poziom 22  
    Posty: 670
    Pomógł: 30
    Ocena: 111
    Cytat:
    i masz zwykly silnik z dobrą przekladnią

    Zwykły?? A nie sterowany impulsami o konkretnej długości? To chyba bardziej skomplikowane niż silnik DC + H-bridge... Poproszę o jeszcze parę przykładów zalet serw...
  • #27 2290982
    Coyote~
    Poziom 20  
    Posty: 345
    Pomógł: 24
    Ocena: 3
    Po wyjęciu elektroniki nie trzeba już podawać impulsów sterujących...
    Zostaje w środku tylko silnik DC i przekładnia. Parametry mechaniczne pozostają bez zmian (prędkość obrotowa i moment na wale). Mostek H tak czy siak trzeba dołożyć. Główną zaletą jest właśnie przekładnia.
  • #28 2291066
    wicy
    Poziom 22  
    Posty: 670
    Pomógł: 30
    Ocena: 111
    Aaa... to teraz zrozumiałem :D Przyjrzę się tym serwom :D. Jeszcze pytanko. Nie miałem nigdy serwa w ręku, więc sorki za głupie pytania, ale cz po wywaleniu ogranicznika obrotu może to działać jak silnik krokowy? Chodzi mi o możliwość wykonania obrotu o np. zadany kąt. Czy bez enkodera się też nie obejdzie?
  • #29 2291653
    Coyote~
    Poziom 20  
    Posty: 345
    Pomógł: 24
    Ocena: 3
    Enkoder się przyda, ale zwykły krokowiec chyba byłby lepszy (dokładniej kroczy :) )...
  • #30 2292418
    Tanaka_san
    Poziom 14  
    Posty: 146
    Pomógł: 5
    Ocena: 2
    Sprzedam wam cynk, istnieje mozliowosc wykozystania elektroniki do sterowania silnikiem w serwie, tzn w serwie jest h bridge, nalezy jedynie usunac zabek blokujacy i zamiast potencjometru wlutowac odpowiednie reryzstory o takich wartosciach aby serwo myslalo ze jest w pozycji srodkowej (0stopni czyli brak wychylenia) wtedy mozna nim kierowac jezeli jest ktos zainteresowany to wrzuce info po angl z ciekawej ksiazki o budowie amataorskich robotow i kazdy sam poczyta jak sie to robi...

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy wyboru podwozia do robota, porównując rozwiązania z gąsienicami, kołami oraz paskami zębatymi. Gąsienice są cenione za dobrą trakcję na płaskich powierzchniach i możliwość obrotu w miejscu, jednak ich konstrukcja jest trudna, zwłaszcza przy samodzielnym wykonaniu. Proponowano użycie pasków rozrządu samochodowego (np. Ford) jako tańszej i trwałej alternatywy dla gąsienic gumowych, z napinaczami i kołami zębatymi. Paski zębate mogą być stosowane w wielopasmowych układach, ale wymagają solidnej konstrukcji i odpowiedniego napięcia. Koła z napędem serwomechanizmów lub silników z przekładniami planetarnymi są prostsze w sterowaniu, choć serwa często wymagają modyfikacji (usunięcie ogranicznika obrotu) by działać jako silniki DC. W dyskusji poruszono także temat sterowania silnikami za pomocą mostków H z tranzystorami MOSFET, ich doboru i zabezpieczeń, a także alternatywę w postaci przekaźników. Wiele osób poleca gotowe podwozia z zabawek na gumowych gąsienicach jako praktyczne i ekonomiczne rozwiązanie. Wątek obejmuje także kwestie trwałości, kosztów i parametrów serw oraz silników, a także przykłady konstrukcji z użyciem łańcuchów rowerowych i pasków zębatych. Wspomniano o książce "The Robot Builder's Bonanza" Gordona McComba jako źródle wiedzy dla konstruktorów robotów.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA