Witam.
Mam pralkę ALTUS i dzisiaj jak ją rodzice chcieli załączyć nie włączyła się. Podczas załączenia jest przebicie tak że na uziemieniu w gniazdku jest prąd (oczywiście jak wyłączę wtyczkę od pralki to wszystko jest normalnie) oraz z tyłu na śrubkach jest prąd, a podczas załączania coś czeszczy w pralce i miga dioda na włączniku ale pralka w ogóle nie chodzi.
Jestem młody i jeszcze nigdy nie naprawiałem pralki więc nie mam pojęcia za co się wziąść i prosiłbym o radę co najprawdopodobniej może być tego przyczyną, myślę że to jest wina elektroniki, ale pytanie czy programator, czy kondensatory albo jeszce coś ?
Mam pralkę ALTUS i dzisiaj jak ją rodzice chcieli załączyć nie włączyła się. Podczas załączenia jest przebicie tak że na uziemieniu w gniazdku jest prąd (oczywiście jak wyłączę wtyczkę od pralki to wszystko jest normalnie) oraz z tyłu na śrubkach jest prąd, a podczas załączania coś czeszczy w pralce i miga dioda na włączniku ale pralka w ogóle nie chodzi.
Jestem młody i jeszcze nigdy nie naprawiałem pralki więc nie mam pojęcia za co się wziąść i prosiłbym o radę co najprawdopodobniej może być tego przyczyną, myślę że to jest wina elektroniki, ale pytanie czy programator, czy kondensatory albo jeszce coś ?
Moderowany przez skryn:Przeniosłem z "AGD i Systemy Grzewcze".