Jeśli chodzi o telefon stacjonarny do wpinasz w linie telefoniczną brzęczek, a w szereg z nim kondensator 800nF. Kiedy telefon będzie dzwonił brzęczek też będzie piszczał.
Czysto teoretycznie można by robić jakiś detektor wskazujący na aktywność pomiędzy komórką a BTSem ale:
1. Układ będzie również reagował na logowania się do poszczególnych BTSów głównie w momencie przemieszczania się (co w przypadku motoru jest b. prawdopodobne)
2. Zakłócenia generowane przez sam motor mogą powodować powstanie fałszywych alarmów.
Jedyne rozwiązanie jakie widzę, to sprawdzenie, czy na jakimś wyjściu telefonu pojawia się sygnał mówiący o nadejściu połączenia (podejrzewam że jest coś takiego, bo na tej zasadzie działa ściszanie radia w samochodzie w momencie rozmowy).
Jednak najlepszym rozwiązaniem będzie noszenie telefonu z alarmem wibracyjnym; to chyba nie jest aż takie uciążliwe. Może wystarczy poeksperymentować z miejscem noszenia telefonu.
✨ Autor pyta o możliwość wykonania sygnalizatora dzwoniącego telefonu komórkowego działającego na odległość 1,5-2 metrów, ponieważ podczas jazdy motocyklem nie słyszy dzwonka. W dyskusji poruszono różnicę między telefonem stacjonarnym a komórkowym – dla stacjonarnego proponowano podłączenie brzęczka z kondensatorem do linii telefonicznej. W przypadku komórki rozwiązanie jest trudniejsze. Wibrator nie spełnia oczekiwań użytkownika. Teoretycznie można by stworzyć detektor sygnału radiowego między telefonem a stacją bazową (BTS), jednak zakłócenia elektromagnetyczne generowane przez motocykl oraz logowania do BTS powodowałyby fałszywe alarmy. Sugerowano sprawdzenie sygnału na wyjściu telefonu informującego o połączeniu, co jest wykorzystywane np. do automatycznego ściszania radia w samochodzie. Ostatecznie rekomendowano noszenie telefonu z alarmem wibracyjnym i eksperymentowanie z miejscem jego umieszczenia, gdyż techniczne rozwiązanie zewnętrznego sygnalizatora na odległość 1,5-2 m jest problematyczne. Wygenerowane przez model językowy.