logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wybór lutownicy lub stacji lutowniczej do prac hobbystycznych i zawodowych

cybergood 08 Lut 2006 00:48 7225 28
REKLAMA
  • #1 2274372
    cybergood
    Poziom 16  
    Posty: 282
    Pomógł: 3
    Ocena: 6
    witam
    chciałem abyscie mi doradzili w zakupie lutownicy albo stacji lutowniczej.
    jaka najlepsza w takiej sredniej cenie.
    czy do prac hobbystycznych(moze w przyszłósci zawodowych) wystarczy jakis elwik czy od razu składac na cos lepszego ??


    pozdarwiam
  • REKLAMA
  • #2 2274423
    august_
    Poziom 27  
    Posty: 1081
    Pomógł: 70
    Ocena: 47
    Ja w domu używam takiej za 20zł, a w pracy wellera... nie widzę strasznej różnicy w komforcie...
    Nie zapomnij tylko o podstawce i gąbce...
  • #3 2275514
    Bart0sz
    Poziom 15  
    Posty: 111
    Pomógł: 10
    Ocena: 24
    hmmm... jak napoczatek to jakas oporowke...
  • REKLAMA
  • #5 2282283
    cybergood
    Poziom 16  
    Posty: 282
    Pomógł: 3
    Ocena: 6
    sie znaczy mam transformatorówke i mam takze oporówke za 10 zł
    ale teraz jakas oporowa chciałbym kupic taka lepsza ,albo cała stacje ale musze fundusz dozbierac i sie na cos zdecydowac
  • #7 2282507
    NightHawk121
    Poziom 16  
    Posty: 235
    Pomógł: 11
    Ocena: 5
    Witam
    Ja używałem transformatorówkę, ale przerzuciłem się na lutownicę oporową Xytronic 200PHG.

    I takie jedno pytanko do was, czy w waszych lutownicach oporowych dobrze grzeje się końcówka grota i jak szybko cały nagrzewa się do odpowiedniej temperatury ??
  • #8 2286829
    cybergood
    Poziom 16  
    Posty: 282
    Pomógł: 3
    Ocena: 6
    u mnie na lutownicy za dyche ,miałem problemy bo grot rozgrzewał sie cały ale koncówka nie chciała cos łapac wiec wziałem papier sciery ,objechałem kilka razy no i jes juz dobrze ...


    ale co oznacza dobrze przy lutownicy za dyche :D
  • #9 2286967
    Bart0sz
    Poziom 15  
    Posty: 111
    Pomógł: 10
    Ocena: 24
    wlasnie szpic sie nie grzal, to rowniez papierem i dziala ;)
  • REKLAMA
  • #10 2287067
    cybergood
    Poziom 16  
    Posty: 282
    Pomógł: 3
    Ocena: 6
    prawie zawsze tak sie dzieje,bo nim najwiecej przeciez działasz ,a jak sie nie czysci w gąbce to tak jest (ja nie mam takiej gąbki)
    :cry:
  • #11 2288620
    << MoRo>>
    Poziom 11  
    Posty: 17
    Ocena: 1
    Ja mam lutownice transformatorową, która jest starsz ode mnie i pamięta czsy kiedy mój tata miał tyle samo lat co ja :] Nie musze chyba dodawać że jest Made by ZSRR brak jej paru śrub w obudowie, która sama jest trochę nadtopiona. Czasami jak się ją mocniej potrząśnie to zaczyna głośno pierdzieć ;) a jak grot nie grzeje to przejeżdżam wszystko papierem ściernym i znów wszystko działa. Jednym słowem cudeńko. Jednak ruscy to robili pożądne lutownice:]
  • #12 2288744
    cybergood
    Poziom 16  
    Posty: 282
    Pomógł: 3
    Ocena: 6
    :D
    moja transformatorówka tez jest stara jak swiat.podobno ojciec ja kupił jeszcze przed moim urodzeniem .ale nadal działa i nawet dobrze
  • #13 2288764
    Krisstoferes
    Poziom 19  
    Posty: 438
    Pomógł: 27
    Ocena: 108
    A ja używam oporówki 40W takiej jak na fotce niżej i jest całkiem spoko bo grot wogóle się nie zużywa, ale ostatnio kupiłem w sklepie "wszystko po 2zł" taką prymitywną oporową co ma 60W bo warto mieć coś w zapasie, choć po wyglądzie można by powiedzieć że jest jednorazowa.
    Załączniki:
    • Wybór lutownicy lub stacji lutowniczej do prac hobbystycznych i zawodowych lutownica 40W.jpg (9.76 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #14 2343784
    SimonJ86
    Poziom 12  
    Posty: 14
    Pomógł: 3
    a ja używam lutownicy firmy JBC, dobrze trzyma temp, szybko się nagrzewa i grot jest bardzo trwały, używam jej już od 4 lat, a lutuje bardzo często.
    Także ja polecam lutownice furmy JBC
    pozdrawiam
  • #15 2347700
    cybergood
    Poziom 16  
    Posty: 282
    Pomógł: 3
    Ocena: 6
    ja narazie nie mam co porównywac bo w moich rekach sa tylko tanie urzadzenia.zbieram narazie na jakas lepsza . i dalej sie zastanawiam co wybrac
  • REKLAMA
  • #16 2348051
    Calypsett
    Poziom 23  
    Posty: 702
    Pomógł: 14
    Ocena: 84
    august_ napisał:
    Nie zapomnij tylko o podstawce i gąbce...

    Czy to faktycznie jest takie konieczne? Ja najczęściej używam starej lutownicy transformatorowej, chociaż mam też kilka oporowych. Powód jest prosty - jak potrzebuję coś szybko zrobić nie muszę czekać, aż lutownica się nagrzeje i będzie gotowa do pracy.
    Do usuwania nadmiaru cyny używam śrubokręta lub nożyka. Jestem tylko hobbystą. :) A co właściwie daje gąbka?
  • #17 2348114
    TWK
    Specjalista elektryk
    Posty: 2326
    Pomógł: 220
    Ocena: 510
    Jarress napisał:
    A co właściwie daje gąbka?
    Nie przekonasz się, dopóki nie jej pierwszy raz nie użyjesz. Jak zobaczysz o ile łatwiej pracuje się czystym grotem, to ze swoją gąbką się nie rozstaniesz.
  • #18 2348168
    cybergood
    Poziom 16  
    Posty: 282
    Pomógł: 3
    Ocena: 6
    ja tez nei mam gąbki ale wiem ze jest bardzo potrzeba bo czesto jakies brudy sie kleja do grotu i musze czyscic .jak bede kupoował lutownice to kupie i gabke i podstawke której tez nei posiadam :D
  • #19 2348244
    TWK
    Specjalista elektryk
    Posty: 2326
    Pomógł: 220
    Ocena: 510
    I koniecznie moczcie swoje gąbki. Ja swoją pierwszą spaliłem w 5 minut... Ale wtedy byłem jeszcze młody..
  • #20 2348301
    Piotrek.pxf
    Poziom 27  
    Posty: 806
    Pomógł: 118
    Ocena: 65
    Ja nie używam ani podstawki, ani gąbki :/
    A mam takie pytanie - z czego jest wykonana taka gąbka, bo chyba nie jest to zwykła "kąpielowa", bo tak by się zaraz spaliła.
    Co do lutownicy, to mam najtańszą 60W, ale wciąż próbuję kupić sobie jakąś w miare porządną stację.
  • #21 2348792
    august_
    Poziom 27  
    Posty: 1081
    Pomógł: 70
    Ocena: 47
    No to proponuję Wam przekonać się do gąbek - są to specjalne gąbki odporne na wysokie temperatury - zwilżona gąbka podnosi conajmniej 5-krotnie komfort pracy i jakość lutów.
    Kiedyś, jak byłem jeszcze w technikum też uważałem, że gąbka mi niepotrzebna... - a teraz znajduję te wszystkie niedziałające płytki i je poprawiam...
    Gąbka z podstawką kosztuje 7zł... a sama gąbka grosze..
  • #22 2352118
    cybergood
    Poziom 16  
    Posty: 282
    Pomógł: 3
    Ocena: 6
    no ja tez jestem w technikum :D ale jak narazie to pyrzyszłosci nie widze zadnej.jeszcze nie mielismy lutownicy w ręce i watpie ze bedziemy mieli :D
    jak narazie to sobie sam robie i sam sie ucze,bo w szkole to to wolno strasznie idzie
  • #23 2354046
    Indios Bravos
    Poziom 11  
    Posty: 60
    Ocena: 5
    hehe, ja jestem na 2 roku studiów elektronicznych po liceum, to co ja mam powiedzieć?? :D Właśnie tu szukam odpowiedzi na niektóre nurtujące mnie pytania, np "co to jest tranzystor"... Ale jakoś to będzie...
  • #24 2355236
    TWK
    Specjalista elektryk
    Posty: 2326
    Pomógł: 220
    Ocena: 510
    Indios Bravos napisał:
    co ja mam powiedzieć??
    Nic nie mówić, tylko zabierać się do roboty. Sam skończyłem LO i wcale tego nie żałuję.
  • #25 2355332
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #26 2355737
    cybergood
    Poziom 16  
    Posty: 282
    Pomógł: 3
    Ocena: 6
    Cytat:
    hehe, ja jestem na 2 roku studiów elektronicznych po liceum, to co ja mam powiedzieć?? Very Happy Właśnie tu szukam odpowiedzi na niektóre nurtujące mnie pytania, np "co to jest tranzystor"... Ale jakoś to będzie...


    tak jak napisał TWK trzeba sie samemu wziac do roboty ,bo nawet jesli chodzisz do szkoły a nie chcesz sie teog uczyc to sie nie nauczysz i tyle.dla niektórych za wolno to idzie a dla niektórych za szybko.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Stasiektoja napisał:
    Ja nie używam gąbki. Starcza mi zwykła chusteczka :P


    no oczywiscie nie musisz ale gąbka poprawia jakosc lutowania.sam sie wczoraj przkonałem.chusteczka sie przeciez przypala,a taka gabka to jest na wyskokie temperatury i nie ulega zniszczeniu za kazdy m przyłożniem grota.
    mówie ci lepiej sobie kup gabke i bedziesz miał komfort.do niedawna tez nie użwyałem gabki ,a nawet podstawki ale teraz uwazam ze kazdy powinien takie cos miec.

    Pozdrawiam
  • #27 2456491
    NightHawk121
    Poziom 16  
    Posty: 235
    Pomógł: 11
    Ocena: 5
    Widzę, że nie jestem jedynym, który do czyszczenia grota używa zwykłych chusteczek higienicznych :D
    Bardzo często przydają się do usuwania nadmiaru cyny. Miałem już także przypadek, że cyna wogule nie chciała się nabrać na grot i wtedy jedynym ratunkiem, wprawdzie potępianym przez dołączoną instrukcję było potraktowanie grota papierem ściernym. Podejrzewam, że stało się tak dlatego, że cyna, której używam, ma w sobie dużo dodanego topnika, który w ogromnych ilościach osiadał na grocie i był prawie niemożliwy do usunięcia, co powoduje tworzenie się kulek nie lepiących się do grota.

    A tak swoją drogą, to gdzie można takie specjalistyczne gąbki kupić?
  • #28 2457008
    TWK
    Specjalista elektryk
    Posty: 2326
    Pomógł: 220
    Ocena: 510
    NightHawk121 napisał:
    A tak swoją drogą, to gdzie można takie specjalistyczne gąbki kupić?
    W praktycznie każdym sklepie elektronicznym, w którym mają lutownice.
  • #29 2457009
    veteran5
    Poziom 14  
    Posty: 136
    Pomógł: 3
    Ocena: 4
    A ja się staram używać cyny bez topnika(do lutowania instalacji z rur miedzianych) i kalafoni. W mojej transformatorówce pięknie pokrywa grot po uprzednim pokryciu grotu kalafonią. Mam Lutolę3 i nie zamieniłbym jej na żadną topex'ową, czy oporową. Do czyszczenia grotu(2.5mmkwadrat miedź) używam chusteczek, srajtaśmy, papieru gazetowego, i co tylko mam pod ręką.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy wyboru lutownicy lub stacji lutowniczej do zastosowań hobbystycznych i ewentualnie zawodowych. Użytkownicy polecają zarówno tanie lutownice oporowe i transformatorowe, jak i bardziej zaawansowane stacje lutownicze. Wśród popularnych rozwiązań wymieniane są lutownice transformatorowe, oporowe 40W i 60W oraz stacje lutownicze firmy BIALL (model XY369) i JBC, które charakteryzują się szybkim nagrzewaniem, stabilnym utrzymaniem temperatury i trwałością grotów. Podkreślana jest rola akcesoriów takich jak podstawka i specjalna, zwilżana gąbka do czyszczenia grota, która znacząco poprawia komfort i jakość lutowania. Problemy z nagrzewaniem grota i jego czyszczeniem rozwiązuje się papierem ściernym lub gąbką. Wskazano, że tanie lutownice mogą wystarczyć na początek, ale inwestycja w lepszy sprzęt jest zalecana przy poważniejszych pracach. Dyskusja zawiera także porady dotyczące czyszczenia grota i używania różnych rodzajów cyny oraz topników.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA