Łopatologicznie: elektrozawór od wody jest załączany programatorem a wyłączany hydrostatem po osiągnięciu odpowiedniego poziomu wody w bębnie.
Jeśli wody w bębnie nie ma to zatkana jest rura zbiornik proszku - bęben. Dość gruba, raczej trudno ją zatkać.
Jeśli bęben jest pełen wody to albo zawór puszcza cały czas (bez napięcia też) - sprawdzisz otwierając zawór dopływu wody do pralki przy wyłączonej z prądu pralce, albo hydrostat nie wyłącza.
Jeśli puszcza zawór to tylko wymiana.
Jeśli nie wyłącza hydrostat to może być uszkodzony on albo zatkana rurka bęben - hydrostat (cienka, zdarza się). Podmuchaj w nią - powinno pójść lekko i potem próbuj. Jeśli to nic nie da to tylko podmiana hydrostatu. Dmuchając w hydrostat usłyszysz że przełącza, ale może przy nie takim jak trzeba ciśnieniu.
Elektrozawór znajdziesz idąc po wężach.
Hydrostat to takie coś wielkości krążka do hokeja, przymocowane poziomo w górnej części pralki, od góry ma kilka przewodów a od dołu plastikowy wężyk średnicy kilku mm.
No już chyba prościej się nie da wytłumaczyć.