Usterka taka jak w temacie po dłuższym słuchaniu (głośnym - na full) kiedy wzmacniacz pochodzi trochu i sie troszku już nagrzeje prawy kanał coś zaczyna świrować. Zaczyna pierdzieć, głośnik basowy sie dziwnie zachowuje cofa sie albo wychyla (w tym czasie cały czas idzie muzyka ale pierdzi). Kiedy przycisze muzyke chodzi normalnie dam głośniej to przez kilka sekund chodzi dobrze a później znów pierdzi. Na początku myślałem że to kolumna ale po podłączeniu innej jest to samo. Impedancje kolumn są takie jak mają być 8 ohm czyli zgodne z impedancja wzmacniacza. Ktos wie co to może być za pomoc z góry dziękuje.