Do tego jest jeszcze sam wzmacniacz (końcówka mocy) oraz przetwornica na 12V.
Przetwornica działa z tym, że nie ma załączania.
Nie wiem czy ktoś z kolegów spotkał się z takim wynalazkiem .
Problem z nim jaki mam to to , że nie załącza mi się wzmacniacz.
Napięci dochodzi i gdzie po drodze ginie.
On powinien po włączeniu zasilania wysterować przekaźnik który powoduje załączenie "końcówki" mocy, ale gdzieś coś się urywa.
Nie wiem gdzie to ginie.
Czy może ktoś się spotkał z w/w wynalazkiem lub dysponuje do w/w wzmacniacza schematem?
Szukałem na internecie ale nic nie można znaleźć.
Wszelkie info na w/w temat będzie mile widziane.
Pozdrawiam
[/url]
Przetwornica działa z tym, że nie ma załączania.
Nie wiem czy ktoś z kolegów spotkał się z takim wynalazkiem .
Problem z nim jaki mam to to , że nie załącza mi się wzmacniacz.
Napięci dochodzi i gdzie po drodze ginie.
On powinien po włączeniu zasilania wysterować przekaźnik który powoduje załączenie "końcówki" mocy, ale gdzieś coś się urywa.
Nie wiem gdzie to ginie.
Czy może ktoś się spotkał z w/w wynalazkiem lub dysponuje do w/w wzmacniacza schematem?
Szukałem na internecie ale nic nie można znaleźć.
Wszelkie info na w/w temat będzie mile widziane.
Pozdrawiam
[/url]