logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wybór lampy ECC88 do preampu z LM3886 na małe imprezy - opinie i zamienniki

Andiv 04 Mar 2006 12:59 3015 12
REKLAMA
  • #1 2372947
    Andiv
    Poziom 32  
    Posty: 2183
    Pomógł: 141
    Ocena: 450
    Witam, mam nielada problem z tym preampem. Ma on mieć czyste lampowe brzmienie i słurzyć jako preamp do wzmaka na LM-ach. Pewnie powiecie, że najlepiej końcówke mocy też zrobić na lampach. Zgadzam sie tylko że ja potrzebyje dość dużej mocy tego wzmaka, a lampówki mi niestety tego nie oferują :( ten wzmacniacz ma być wykorzystywany na małych imprezach i nie wyobrażam sobie całego wzmaka na lampach dającego śmieszne 2x 25 W :( Najlepiej by mi pasowała lampa ECC88 bo ma małe napięcie anodowe, -można zastosować podwajacz napięcia z trafa zasilającego. Dużo czytałem na temat tej lampy - jedni ją chwalą a drudzy nażekają, i jestem zdezorientowany. Proszę o wasze opinie i/lub zamienmiki jakich bym mógł użyć na preamp żeby było git :D Dodam jeszcze że robiłem preamp na ECC86 i nie jestem z niej zadowolony,- jej brzmienie nie przypomina lampowego, jest twarde i takie tranzystorowe :D i to nie jest wina końcówek mocy bo na końcówkach lampowych jest to samo. Jedni twirdzą, że ECC88 jest niskoszumna a drudzy twierdzą że generuje bardzo dużo szumów. Istotne dla mnie jest również napięcie anodowe, najlepiej żeby lampa była niskonapięciowa. Nie chce eksperymentować z różnymi lampami, gdyż wydałbym na to krocie. Proszę o bezstronną opinie. Pozdrawiam, Andiv
  • REKLAMA
  • #2 2373096
    madart
    Poziom 26  
    Posty: 892
    Pomógł: 79
    Ocena: 64
    Ja polecam zrobic zwykly wzmacniacz oporowy na tej lampce, nie zaden 'bufor' , trafo wykombinowac jakies zeby na zarzenie starczylo i podwoic-troic zeby bylo troszke bylo tego anodowego, wtedy latwo przeliczyc warotsci rezystorow i po krzyku :)
  • REKLAMA
  • #3 2373112
    Andiv
    Poziom 32  
    Posty: 2183
    Pomógł: 141
    Ocena: 450
    A co z jakością, i z mocą?
    I przydała by się jeszcze regulacja: bas, treble, wolume, wide.
    I tu chciałbym zaapelować do wszystkich posiadających radio Unitra CONDOR na rozbiurce. Ma on fajne gałki potencjometrów. Jeżeli ktoś takowe posiada proszę o kontakt: danielo_okay(małpa)o2.pl
    GG: 6780079
  • #4 2373462
    tszczesn
    Specjalista - oldradio
    Posty: 2495
    Pomógł: 383
    Ocena: 184
    Andiv napisał:
    Witam, mam nielada problem z tym preampem. Ma on mieć czyste lampowe brzmienie i słurzyć jako preamp do wzmaka na LM-ach. Pewnie powiecie, że najlepiej końcówke mocy też zrobić na lampach. Zgadzam sie tylko że ja potrzebyje dość dużej mocy tego wzmaka, a lampówki mi niestety tego nie oferują :( ten wzmacniacz ma być wykorzystywany na małych imprezach i nie wyobrażam sobie całego wzmaka na lampach dającego śmieszne 2x 25 W :(


    Z lamp możesz dostać dowolnie dużą, moc. Polecam 811A (ruski odpowiednik Г811). Kosztuje kilkanaście zł, a z pary w PP dostaniesz 300W. Wystarczy mocy? Bo jak nie, to można albo wziąść więcej 811-tek, albo jeszcze mocniejsze lampy :)
  • REKLAMA
  • #5 2373595
    Andiv
    Poziom 32  
    Posty: 2183
    Pomógł: 141
    Ocena: 450
    To z lamp mozna wycisnąć taką moc :?: Ale jakie trafo do tego potrzeba :!: To raczej za duże przedśięwzięcie. Lampy potrzeba mi tylko dla takiego "miękkiego" dźwięku i troszeczke dla szpanu :D Nadal był został przy tej "hybrydzie".
  • #6 2374182
    Rocky Horror
    Poziom 31  
    Posty: 1670
    Pomógł: 97
    Ocena: 331
    Andiv napisał:
    To z lamp mozna wycisnąć taką moc :?:

    Oczywiście. Generalnie moc jaką można "wycisnąć", jest parametrem nieograniczonym. Ograniczony jest (zwykle) jedynie budżet.


    Ale do rzeczy.
    Jeśli wzmacniacz ma służyć nagłaśnianiu imprez, nie widzę żadnego sensu stosowania lampowego stopnia wzmacniającego. Zapewniam że NIKT nie zauważy różnicy. W takich warunkach ludzie zwykle nie zwracają owagi nawet czy dźwięk jest mono, czy stereofoniczny (zwłaszcza gdy są pod wpływem rozmaitych napoi alkoholowych, co niejednokrotnie na imprezach ma miejsce), a już nikt nie będzie wnikać w to, czy sprzęt gra mniej lub bardziej "miękko". W tej sytuacji, a już tymbardziej w kwestii szpanu, który to z zasady całkowicie rozmija się z rozsądkiem, jest to zupełnie zbędny wydatek.

    Swoją drogą - na JEDNEJ lampie ECC, czyli dwóch systemach triod, nic konkretnego się nie uzyska. Rozwiązania konstrukcyjne (przy wzmacniaczu stereo oczywiście) są tylko dwa - albo wtórnik emiterowy, który nie wniesie w tym wypadku żadnych zmian w parametry sygnału, więc jego zastosowanie jest bezsensowne; albo wzmacniacz napięciowy ze wspólną katodą, który przy swojej dużej impedancji wyjściowej może przyczynić się do diametralnego pogorszenia sygnału. Potrzebne będą conajmniej dwie lampy - jedna jako wzmacniacz, a druga zaraz po nim, jako wtórnik.
  • REKLAMA
  • #7 2374223
    Andiv
    Poziom 32  
    Posty: 2183
    Pomógł: 141
    Ocena: 450
    Na imprezkach to tak, ale będe sluchał też muzy we własnym zakresie, w domu. Oczywiście nie na full i nawet nie na 1/4 jego mocy. Ja osobiście lubie lampowe brzmienie, i nie wyobrażam sobie myzy bezpośrednio z jakiegoś tranzystorowca, - chyba, że jakiegos pożądnego. Mogłbyś zarzucić jakimś schematem, bo ja sie bez schematu niebardzo orientuję. Jestem jeszcze początkującym w dziedzinie lamp :D Z tym, ze nie czuć różnicy na między tranzystorowcami a lampowcami się nie zgodze. Kumpel ma i różnica jest wyraźna. Pozdro
  • #8 2374621
    Rocky Horror
    Poziom 31  
    Posty: 1670
    Pomógł: 97
    Ocena: 331
    Andiv napisał:
    Na imprezkach to tak, ale będe sluchał też muzy we własnym zakresie, w domu. Oczywiście nie na full i nawet nie na 1/4 jego mocy.

    Może zatem do użytku domowego warto pomyśleć o czymś w pełni lampowym, albo przynajmniej posiadającym lampowy stopień mocy?


    Cytat:
    Ja osobiście lubie lampowe brzmienie

    Jak my wszyscy, chciało by się rzec. Jednak muszę przestrzec, że jedna lampka nie uczyni "lampowego brzmienia". 90% tegoż zależy od parametrów i jakości wykonania prozaicznego elementu jakim jest transformator wyjściowy. Jeśli swoje wyobrażenie o brzmienu lampowym opierasz głównie o wrażenia z odsłuchu przedwzmacniacza lampowego (sądząc po zamiarze skonstruowania tegoż w celu osiągnięcia rzeczonego brzmienia), to to co słyszałeś, niestety wbrew pozorom nie mogło być do końca "lampowym brzmieniem". To tak w ramach uściślenia.


    Cytat:
    Mogłbyś zarzucić jakimś schematem, bo ja sie bez schematu niebardzo orientuję.

    Ojej... Sporo tego w internecie :-) . Wystarczy wejść Google i heja...


    Cytat:
    Z tym, ze nie czuć różnicy na między tranzystorowcami a lampowcami się nie zgodze. Kumpel ma i różnica jest wyraźna. pozdrawiam

    Nie napisałem że nie czuć różnicy w ogóle. Napisałem że nie będzie odczuwalna w przypadku zastosowania wtórnika katodowego - bo nie będzie. Jak napisałem wyżej, wszystko zależy od stopnia rozbudowania układu. Widocznie część lampowa aparatury Twojego znajomego była skonstruowana wg układu, który wnosił już wyraźną zmianę.
  • #9 2375098
    Andiv
    Poziom 32  
    Posty: 2183
    Pomógł: 141
    Ocena: 450
    Wiesz chciałem to zrobić jak najmniejszym kosztem, stopień mocy na lampach do domu to jest jakieś rozwiązanie, tylko że to kolejny wydatek, (wszystkie lampy które posiadałem już wykożystałem w innych konstrukcjach) Fakt schematów jwest pełno tylko któren wybrać :?: Czy będe robił do domku czy też nie to chyba i tak zasatosuje preamp lampowy (ECC88) - rzedwzmacniacz na LM1036 generuje dużo szumów. A że posiadam dwie ECC88 to kosztów konstrukcji prawie nie będzie. Jak nie moge mieć brzmienia lampowego na tranzystorowcu, to chociaż może będe mił czysty dźwęk. A może jeszcze bardziej zasyfiony? Też nie przepadam zatranzystorowcami, ale idzie tam mniej drogich elementów (czyt. trafo zasilające, trafo głośnikowe, same lampy, elementy o małej tolerancji (rezystory, kondensatory) Niby to wszystko drobiazgi a jak bije cenę :!:
  • #10 2375537
    tszczesn
    Specjalista - oldradio
    Posty: 2495
    Pomógł: 383
    Ocena: 184
    Andiv napisał:
    To z lamp mozna wycisnąć taką moc :?: Ale jakie trafo do tego potrzeba :!: To raczej za duże przedśięwzięcie. Lampy potrzeba mi tylko dla takiego "miękkiego" dźwięku i troszeczke dla szpanu :D Nadal był został przy tej "hybrydzie".


    Owszem, trafo sporawe. Jak weźmiesz popularne 4CX250B to producent podaje moc wyjściową 500W dla pary w klasie AB1 (bez prądu siatki, proste sterowanie). Da się dojść do 1kW w klasie B. Z tym, że wtedy moc doprowadzona do końcówki to ponad 1.5kW, żarzenia i stopni wstępnych nie licząc. Ale 1kW to ci chyba wystarczy na większość imprez?
  • #11 2376168
    Andiv
    Poziom 32  
    Posty: 2183
    Pomógł: 141
    Ocena: 450
    Heh...bez przesady z tą mocą. Mówiąc "małe imprezki" miałem na myśli jakieś parapetówy, plenaer, a nie nagłołsnienie przestrzeni po powieżchni 0,5km2 :!: Pozdro
  • #12 2421801
    km1
    Poziom 12  
    Posty: 63
    Pomógł: 3
    Ocena: 9
    Witam ! Właśnie coś takiego buduję w oparciu o schemat ze strony
    http://www.republika.pl/audioton/bufor.html
    polecam bo sprawdzone (E88CC i ECC83 ) w pająku i ładnie gra dźwiękiem bardziej zmiękczonym i przyjemniejszym niż bez bufora.Wzmocnienie mam ustawione na 0,9.
    Z CD sygnał wyjściowy ma aplitudę ponad 2V.
  • #13 2422092
    Andiv
    Poziom 32  
    Posty: 2183
    Pomógł: 141
    Ocena: 450
    A skończyłeś już to? Ja raczej potrzebuje przedwzmacniacz niż bufor, bo potrzebuje regulacji BAS, TREBLE, MIDDLE, VOLUME a tego ten bufor nie posiada.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy wyboru lampy ECC88 do przedwzmacniacza współpracującego z końcówką mocy na układzie LM3886, przeznaczonego do małych imprez oraz użytku domowego. Użytkownik poszukuje lampowego brzmienia przy jednoczesnym zachowaniu większej mocy niż oferują lampowe końcówki mocy (np. 2x25 W). ECC88 jest rozważana ze względu na niskie napięcie anodowe i możliwość zastosowania podwajacza napięcia z transformatora zasilającego. W dyskusji pojawiają się opinie, że pojedyncza lampa ECC88 nie zapewni pełnego lampowego charakteru dźwięku, a kluczowy wpływ na brzmienie ma transformator wyjściowy. Proponowane są alternatywy, takie jak lampy mocy 811A (rosyjski odpowiednik Г811) lub 4CX250B, które pozwalają uzyskać znacznie większą moc, jednak wiąże się to z większymi kosztami i złożonością konstrukcji. Wskazano, że dla małych imprez i użytku domowego hybrydowe rozwiązanie z lampowym przedwzmacniaczem (np. na ECC88) i tranzystorową końcówką mocy LM3886 jest praktyczne i ekonomiczne. Poruszono także kwestie regulacji barwy dźwięku (bas, treble, middle, volume) oraz problemów z szumami w przedwzmacniaczach na LM1036. Jeden z uczestników poleca schemat bufora lampowego z lampami E88CC i ECC83, który poprawia miękkość dźwięku, jednak nie posiada regulacji tonów. Podkreślono, że różnice między lampowcami a tranzystorowcami są słyszalne, ale w warunkach imprezowych mogą być niezauważalne. Ostatecznie rekomendowane jest zastosowanie lampowego stopnia przedwzmacniacza z ECC88 jako kompromisu między brzmieniem a mocą i kosztami.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA