logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Podłączenie dwóch gitar do jednego przesteru - czy to możliwe?

ultur 07 Mar 2006 13:36 2776 15
REKLAMA
  • #1 2385217
    ultur
    Poziom 11  
    Posty: 35
    Pomógł: 1
    Witam

    Chciałbym się dowiedzieć czy jest możliwe podpięcie dwóch gitar elektrycznych pod jeden przester monofoniczny?
    
    Gitara 1
               \
                 jeden przester --> wzmacniacz
               /
    Gitara 2
    

    Bardzo proszę o odpowiedź. Moje oszczędności się wyczerpały i póki co próbuje skołować brakujący przester dla drugiej gitary. A wpadłem na ten właśnie pomysł i nie wiem czy jest to możliwe do wykonania. :|
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 2385280
    DonPsycho
    Poziom 12  
    Posty: 91
    Pomógł: 2
    Ocena: 3
    da rade ale musiałbys kupić jakiś przedwzmacniacz który z dwóch sygnałów zrobi jeden i wyśle do do przesteru a potem do wzmacniacza lecz koszt takiego przedwzmacniacza jest wiekszy od przesteru bo za przester zapłacisz jakies 70-80 zł no chyba ze chcesz kupic bossa to wtedy musisz dac jakies 200 zł

    lecz przy podłączanie tak jak napisałem przez przedwzmacniacz mozer wystąpic zniekształcenie dzięku wiec osobiscie odradzam i proponuje grać narazie na jednej gitarze bez przesteru i poczekać troche aż sie uzbiera kase na drugi i wtedy go kupić :]
  • Pomocny post
    #3 2385300
    Gregor55
    Poziom 17  
    Posty: 121
    Pomógł: 23
    Ocena: 13
    Tak połączone gitary będą pracowały jednak wszelkie manipulacje potencjometrem "Volum" jednej z gitar będą miały wpływ na drugą. Rada - obydwie gitary "Volum" na max i jedynie regulacja barwą tonu. Można też zbudować mały pasywny mikser na rezystorach i dwóch potencjometrach aby to oddziaływanie na siebie dwóch gitar zmniejszyć.
  • #4 2385338
    DonPsycho
    Poziom 12  
    Posty: 91
    Pomógł: 2
    Ocena: 3
    Gregor55 napisał:
    Tak połączone gitary będą pracowały jednak wszelkie manipulacje potencjometrem "Volum" jednej z gitar będą miały wpływ na drugą. Rada - obydwie gitary "Volum" na max i jedynie regulacja barwą tonu. Można też zbudować mały pasywny mikser na rezystorach i dwóch potencjometrach aby to oddziaływanie na siebie dwóch gitar zmniejszyć.


    ale to i tak bez przedwzmacniacza nic nie da bo ogólny sygnał bedzie tak słaby że sam wzmacniacz bedzie cicho grał oraz bedą słyszalen duże zakłócenia sygnału z gitar poniewaz różne gitary mają rózną czułość i wpływanie na siebie ich sygnałów wywoła pospolite pierdzenie i buczenie wiec osobiscie naprawde odradzam podłączanie dwóch gitar pod jedno wyjscie we wzmacniaczu posrednio z przesterem bo dzwięk sie podorszy i naprawde bedzie g**no słychać
  • REKLAMA
  • #5 2385417
    Pi-Vo
    Poziom 37  
    Posty: 3019
    Pomógł: 319
    Ocena: 205
    Co wy ludzie pleciecie?2 gitary pod 1 przester?Wystarczy zagrać na przesterze pełny akord z tercję żeby kakofonię wywołać a ktoś chce podłączać 2 gitary z których każda co innego gra?Spróbuj a przekonasz się jak niemiłe wrażenia z takiej gry będą.Nawet podłączenie chorusa lub pogłosu przed przesterem powoduje kakofonię.A co dopiero 2 gitary?Ja nawet nie radzę 2 gitar pod 1 wzmacniacz a co dopiero przester?
  • #6 2385570
    DonPsycho
    Poziom 12  
    Posty: 91
    Pomógł: 2
    Ocena: 3
    Pi-Vo napisał:
    Co wy ludzie pleciecie?


    ja niczego takiego nie polecałem !!!! ja od razu napisałem zeby uzbierał kase i kupił drugi przester wiec nie rozumiem twojego posta
  • REKLAMA
  • #7 2385711
    Gregor55
    Poziom 17  
    Posty: 121
    Pomógł: 23
    Ocena: 13
    Do Pi-Vo
    Skoro mówisz o kakofonii to powinieneś wiedzieć, że nie ma takiego pojęcia „pełny akord z tercją”. Pełny akord to dwie tercje i nie zniechęcaj kolegów którzy chcą jeszcze grać na instrumentach tradycyjnych bo to w dobie „samograjów” jest dzisiaj cenione.
    Z muzycznym pozdrowieniem!
  • #8 2385750
    Pi-Vo
    Poziom 37  
    Posty: 3019
    Pomógł: 319
    Ocena: 205
    Ja nikogo nie chcę zniechęcić do grania.Chcę tylko oszczędzić kolegom rozczarowania.A pełny akord to tercja i kwinta.O ile śmiało uderzona kwinta czy oktawa zabrzmi na przesterze jako riff to tercja da zdudnienia i właśnie kakofonię.Dlatego na przesterze gra się głównie oktawy ,kwinty i kwarty lub niepełne akordy pozbawione tercji ,tzw. power chords.
  • REKLAMA
  • #9 2388660
    ultur
    Poziom 11  
    Posty: 35
    Pomógł: 1
    Eno, chłopaki spoko :D Ja się tylko chciałem dowiedzieć czy da się to zrobić. Więc nie ma powodów do kłótni. Pozdrawiam ;)
  • #10 2388754
    Pi-Vo
    Poziom 37  
    Posty: 3019
    Pomógł: 319
    Ocena: 205
    Fizycznie da się ,trzeba tylko zmiksować sygnał z gitar.Tak po prostu zrównoleglić wyjście z 2 gitar - odpada.Wyjściem gitary jest suwak potencjometru Volume ,gdy jedną wyciszysz to suwak idzie do masy i wyciszy się druga.Trzeba zrobić najprostszy mikser ,ważne żeby miał dużą impedancję wejściową ,tak ok. 1MΩ i małe szumy.Oczywiście nie zmienia to niczego z tych rzeczy o których pisałem wyżej.Spróbować zawsze można ,zacząłbym od zwykłego zrównoleglenia gitar ,bez żadnych mikserów żeby przekonać się że tak nie da się pograć bo między gitarami powstaną przykre dysonanse i zdudnienia......Gra z przesterem na jednej gitarze wymaga sporego opanowania i nie można trącić choćby minimalnie zbędnej nuty żeby nie zrobić kakofonii a co mówić o 2 gitarach na jednym?Do przyjemności to nie będzie należało.Wystarczą tu 3 gniazda 6,3mm ,czyli duży Jack.Łączymy je równolegle i są to 2 wejścia do gitar i trzecie jest wyjściem do przesteru.
  • #11 2391034
    sklepa
    Poziom 13  
    Posty: 104
    Pomógł: 5
    Ocena: 6
    no ja tez tego nie polecam. kiedys nie wiedzialem i myslalem ze kumpel wlozy do piecyka rozdzielacz(czy jak to sie tam zwie) i podepniemy gitarki to zagada. z reszta sprawdz sam.
  • #12 2391985
    ultur
    Poziom 11  
    Posty: 35
    Pomógł: 1
    No, podpiełem to w najmniej skomplikowanej opcji ;). I co moge stwierdzić. Tak jak bylo powiedziane potencjometr Volume wycisza obie gitary. Brumy, szumy raczej nie występują, a przynajmniej są identyczne jak przy pojedynczej gitarce. Natomiast jest lekkie ściszenie i co najgorsze zagłuszanie się instrumentów nawzajem. Wychodzi to kiepsko w szczególnosci w konfigu riff + solo. Trzeba by bylo zastosować jakąś korekcje może podbicie ale raczej szkoda sie z tym bawić. Bo to kiepskawo brzmi razem.

    Chciałbym się zapytać jeszcze o jedną sprawę tzn. co wiecie na temat pętli efektów w piecach ? Jak to działa mniej więcej. Czy jest różnica pomiędzy podpięciem efektu bezpośrednio po gitarze, a wpięcia go w taką pętle?
  • Pomocny post
    #13 2392321
    Pi-Vo
    Poziom 37  
    Posty: 3019
    Pomógł: 319
    Ocena: 205
    Pętla efektów w piecach to jest włączanie efektu między preamp a końcówkę.Zwykle gniazdo send to wyjście preampa a return to wejście końcówki.Wetknięcie wtyku w gniazdo return daje rozłączenie między końcówką a preampem po to żeby właczyć między nie efekt ,czyli chorus ,flanger ,pogłos czy multiefekt który daje wszystkie te rzeczy razem.Są jeszcze w niektórych piecach pętle paralel ,czyli równoległe które po podłączeniu do return nie rozłączają preampa z końcówką i miksują dołączony efekt do pętli.Taka pętla nie nadaje się do efektów typu przester który zawsze włącza się na początku ,ona jest za preampem a on w piecach często ma 2 kanały ,czyli czysty i przesterowany.
  • #14 2393540
    ultur
    Poziom 11  
    Posty: 35
    Pomógł: 1
    Ok, wielkie dzięki za pomoc !!! Rozjaśniło się już troszke w mojej bańce ;) Pozdrawiam :D
  • #15 2399780
    Tremolo
    Poziom 43  
    Posty: 13791
    Pomógł: 1016
    Ocena: 495
    To jest problem dwiema gitarami ciężko się gra na jednym mikserze a co dopiero w jednym wejściu od przestera. Nie da się dokłądnie ustawić głosności, czesto częstotliwosci się wygłuszają.

    Ja robiłem inne rzeczy z jedną gitarą ten slynny rozdzielacz wpiąłem przed przester (mam 4 wejścia w Marshallu 1958 [2 niskiego sygnału 2 wysokiego]), sygnał pusciłem przez drugi efekt chorus następnie wyjścia wpięłem do 2 wejść pieca po odpowiednim ustawieniu uzyskałem dziwny efekt...

    No i tyle. nie przyda się na nic :) Myślałem że z tego jakieś unisono (lub unison) wyjdzie.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #16 2400672
    Pi-Vo
    Poziom 37  
    Posty: 3019
    Pomógł: 319
    Ocena: 205
    Jest jeden sposób na chorusa przed przesterem i to słychać w nagraniach (np. Claptona).Dobry chorus stereo (Clapton używał Lexicona PCM70) i 2 jednakowe przsterowane wzmacniacze.I tu nic się nie zdudnia ,no ale muszą być osobne wzmacniacze do każdego kanału.

Podsumowanie tematu

✨ Podłączenie dwóch gitar elektrycznych do jednego przesteru monofonicznego jest technicznie możliwe, jednak wiąże się z wieloma problemami. Bez zastosowania przedwzmacniacza lub miksera sygnałów, równoległe połączenie gitar powoduje znaczne obniżenie głośności, wzajemne zagłuszanie się instrumentów oraz powstawanie zakłóceń i szumów. Manipulacja potencjometrem Volume jednej gitary wpływa na sygnał drugiej, co utrudnia kontrolę nad dźwiękiem. Proponowane rozwiązania to użycie pasywnego miksera z rezystorami i potencjometrami o wysokiej impedancji wejściowej (~1 MΩ) lub zakup drugiego przestera. Jednak nawet przy mikserze problem dysonansów i kakofonii pozostaje, zwłaszcza przy grze na przesterze, gdzie dominują power chords (oktawy, kwinty, kwarty) zamiast pełnych akordów z tercją. Pętla efektów w piecach działa między preampem a końcówką mocy i jest przeznaczona do efektów modulacyjnych i pogłosowych, a nie do przesterów, które powinny być podłączane na początku sygnału. Najlepszym rozwiązaniem dla dwóch gitar jest stosowanie osobnych przesterów i wzmacniaczy, co eliminuje problemy z miksowaniem sygnałów i kakofonią.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA