Mam pytanie czy mogę podłączyc dwa głośniki 120W do wzmacniacza 2x50W. Jest w takim przypadku niebezpieczeństwo spalenia wzmacniacza lub głośników??<?>
wysokotonowka "lubi" sie palic na przesterze. jesli bedzie rozwaznie krecil glosnoscia i przy slyszalnych znieksztalceniach nie bedziesz staral sie wyciskac ostatnich potow z glosnikow to wszystko bedzie ok
Wzmacniacz ma obsługiwać impedancję kolumn. Tzn, impedancja napisana na wzmacniaczu <= impedancji kolumn. Bo jak podepniesz kolumny 4-omowe do wzmacniacza, który obsługuje minimum 8 omów, to biedny wzmacniacz może tego nie znieść.
Teamt już wałkowaliśmy chyba kiedyś. Można śmiało podłączać a głośnością kręcić tak długo aż nie pojawią się zniekształcenia, harczenia, przegwizdy. Inaczej, jak dźwięk przestanie być ładny, to wrócić gałką o jedną kreskę i będzie git. Jak kolumny są 4-ohmowe a wzmak ma 8 ohm, to gałkę skręcić o 2 kreseczki.
Nie powino być problemów pod warunkiem, że nie przesadzisz z mocą o impedancji nie będe prawił bo koledzy wcześniej dali ci dobre wskazówki.
Pozdrowionka
✨ Podłączenie dwóch głośników o mocy 120W i impedancji 4Ω do wzmacniacza 2x50W (kit NE078) jest możliwe bez ryzyka uszkodzenia, pod warunkiem zachowania odpowiedniej głośności i kontroli nad zniekształceniami dźwięku. Wzmacniacz powinien obsługiwać impedancję kolumn, najlepiej 8Ω lub niższą, aby uniknąć przeciążenia. Przy głośnikach 4Ω i wzmacniaczu 8Ω zaleca się zmniejszenie głośności o kilka kresek. Wzmacniacz nie ulegnie uszkodzeniu, jeśli nie będzie pracował na przesterze, co mogłoby spowodować uszkodzenie wysokotonówek. Ważne jest także, aby zasilanie wzmacniacza wynosiło około 150-200VA, co zapewni stabilną pracę przy podłączonych głośnikach. Wygenerowane przez model językowy.