Mam problem z moim b4. Jakis miesiąc temu podczas mrozów przestał działać centralny (fabryczny pneumatyk). Objaw jest taki że, po zamknięciu kluczykiem pompka co chwile coś pompowała i tak co chwilę że w koncu akumulator wysiadł. Jeszcze dziwne jest to że po wejściu do auta sam mnie zamykał na wszystkie 4 rygle. Więc wypiąłem kastkę z pompki i teraz nie mam centralnego, ale akumulator żyje. Zauważyłem też że od strony pasażera nie dawał sie zamknąć ani otworzyć. Nie wiem co jest grane--- czy coś zaśniedziało czy układ nieszczelny (dlatego pompką co chwilę dmuchała w obwód). Proszę o pomoc bo nie wiem co robić. Będę wdzięczny za podpowiedź
Teraz po kilku ciepłych dniach czesc usterek ustała jak podłączyłem kostkę od pompki. Nadal jednak drzwi pasażera nie reagują na otwarcie lub zamknięcie (oczywiście podczas próby od ich strony bo od kierowcy działąją). Pompka nie pompuje jak wcześniej.
Teraz po kilku ciepłych dniach czesc usterek ustała jak podłączyłem kostkę od pompki. Nadal jednak drzwi pasażera nie reagują na otwarcie lub zamknięcie (oczywiście podczas próby od ich strony bo od kierowcy działąją). Pompka nie pompuje jak wcześniej.