Mój mały synek wrzucił pilota do miski z wodą,w srodku były baterie.NIestety po wysuszeniu niedziała.Rozebrałem i w srodku niewiele scalaczek,mały kondensator eltr. ,dioda nadawcza, jakis transystor i rezystory smd no i cos co niemoge zidentyfikowac wygląda jak kondenstator mkt.Wydaje mi sie ze jesli przycisk niebył wcisniety to niebyło zasilania scalaka wiec chyba sie niepopsuł.No ale pilot jednak niedziała,moze od upadku do miski.Oglądałem dokładnie i niewidac pekniec na płytce.