już coś nieco zbadałem. Wiem że to nie wina wałka światłoczułego, ani tego czarnego zbierającego toner. Mówię o kartridżu. Toner jest przeterminowany 10lat dokładnie. CO może być nie tak? sam proszek czy może jakaś listewka itp. ? Wałek z nowego kartridża przełożony do starego sprawuje się dobrze, tzn. zbiera niepotrzebny toner z wałka przy pokręcaniu ręcznie. No ale w nowym jest full tonera.
Zbadałem jeszcze że nie ma znaczenia ta jedna listewaka przykręcana przy wlocie do pochłaniacza zuzytego tonera. W sumie więc wziąłem stary toner, przełożyłem nowy zbornik z proszkiem i wałek do starego. Ale nadal nie wiadomo co powoduje to szarzenie w tym kartridżu. Może ten magnes pod tą listewką? Wie ktoś co powoduje że kartridż w idealnym stanie wizulanym, dziewiczy, tak się zachowuje?
W ogóle, nie wiem po co przeniesiono ten watek z drukarek do tego działu. Przdzież tutaj jest o mydle i powidle
Pisanie postu pod postem.
Należy używać przycisku ZMIEŃ.
Scaliłem dwa posty. [h]