Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[ogólne] telefon po upadku - za co łapiemy najpierw?

+Gajowy 09 Apr 2006 09:54 972 5
  • #1
    +Gajowy
    Level 23  
    Witam!

    Nie mam na myśli żadnego specjalnego modelu..
    tak ogolnie.. dostajecie telefon po upadku - co robicie najpierw??
    Aaa.. jak juz tutaj jestesmy ;) to moze jeszce przypadek 'nie wiem co mu'
    jesli taki fonik do was trafi - nikt nie wie co z nim jest..
    od czego zaczynacie ??

    domyslam sie ze:
    1) podpiecie kabelkiem i sprawdzenie komunikacji z PC w obu ww. przypadkach..
    nio to teraz 2 opcje do wyboru - komunikuje i nie >> co dalej??
  • #2
    slawko_k
    Level 34  
    Quote:
    dostajecie telefon po upadku - co robicie najpierw??


    sprawdzamy co nie dziala a potem staramy sie to cos naprawic. uniwersalnej recepty nie ma.
    domyslam sie ze skoro zadajesz takie pytania to elektronikiem nie jestes.
  • #3
    NOOKIA
    Level 28  
    he he he dokładnie ten temat mija sie z sensem
  • #4
    bbxb
    Level 31  
    Slawko_k - słuszne spostrzeżenie :-)

    Ale tak poważnie... ja się nie nabijam z takich postów bo sam takie zadawałem kiedyś :-) Więc do meritum:
    1. Rozkręcam i sprawdzam czy płyta nie jest popękana. Sprawdzam też baterie :-)
    2. Jeżeli popękana - to gdzie - no tu jak wiem co jest to przystępuję do naprawy [lutowanie, wymiana układu itp. itd.]
    3. Jeżeli płyta wydaje się dobra to grzeję telefon - grzanie to rozprowadzenie topniku [ja polecam RMA-223] na powierzchni płyty i grzanie płyty kolbą stacji lutowniczej :-) Robie to po to aby wyeliminować ,,zimne luty"
    4. Jeżeli po dokładnym grzaniu nadal zero to stawiam na nowo kulki na podstwowych układach
    5. Jeżeli po tym wszystkim zero komunikacji z PC [pod różnymi boxami] i zero oznak życia to powtarzam granie i kąpię telefon w wanience - ale nie w takiej jak dla ludzi tylko w takiej wanience do mycia części elektronicznych :-)
    6. Jeżeli nadal zero to tutaj już przechodzę do ustarek konkretnego modelu - oczywiście serwisówka to podstawa!!!

    No z tak ,,ogólnych" to by było na tyle. Każdy model, każdy aparat czymś tam się będzie różnił i nie można generalizować napraw.


    POZDRAWIAM.
    P.S Zdarza się, że po kilkutygodniowej walce np. z 3210 odpuściłem - w sumie drożej mnie wyszedł Cleanser i topnik i Keda niż ten telefon warty więc czasem trzeba sobie odpuścić i telefon wziąć na organy.
  • #5
    +Gajowy
    Level 23  
    bbxb dzieki :)
    wlasnie o to chodzilo...
    nie jestem elektronikiem, uczeszczam jeszcze do LO a tam to o elektronice nic sie nie dowiedzialem :)
    mialem juz kilka takich przypadkow.. tylko zaczalem troszke od konca -
    najpierw wanienka ultradziwekowa, potem hotair i flash > fonik hula do dzis..
    mam jednak kilka podobnych fonikow w domu nio ale nic z ww. ich nie stawia.. stad moj temat..
  • #6
    bbxb
    Level 31  
    Właściwie to można zacząć i od końca - sam widzisz, że teoria teorią ale praktyka praktyką. Każdy ma jakiś tam swój sposób i schemat działania - każdy ma inne doświadczenie itp. itd. Bardzo trudno tutaj generalizować.
    Sposób Wanna - Hot - Soft ja stosuję po zalaniu koma :-)


    POZDRAWIAM.
    P.S Jak by coś to pytaj śmiało :-)