logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Dysk WD Caviar1200BB- dziwne obroty. Śmierć czy jeszcze nie?

mendelmax 18 Kwi 2006 23:19 987 5
  • #1 2542229
    mendelmax
    Poziom 15  
    Posty: 193
    Ocena: 24
    Witam panowie. Szukałem na forum i było kilka podobnych tematów, ale pojawiały się drobne różnice. Postanowiłem więc założyć nowy wątek.
    Otóż pewnego pięknego dnia włączyłem kompa i uslyszałem dźwięk rozkręcającego się talerza, metaliczny stuk, znowu talerz i stuk itd. Trwało chwilę aż dysk się poddał i rebootnął kompa. Gdy przy starcie weźmie się go do ręki czuć nagłe zmiany momentu obrotowego- narywa nim w odstępach parosekundowych.
    Dysk to WD1200BB-00DWA0
    Dodam, ze ostatnio kupiłem raptora i to on został moim dyskiem systemowym. Na Caviarze trzymałem dane i tu jest problem :/
    Dysk nigdy nie upadł, nigdy się nie obijał o nic, pełna kulturka. Obawiam się, że po prostu obciążenie zasilacza mogło sprawić mi takie kuku. Co ciekawe to nigdy nic się nie działo złego- żadnych padów, restartów itd. Wychodzac z domu wyłączyłem kompa ze sprawnym dyskiem, jak właczyłem to już nie działał :cry:
    Próbowałem podłączyć go do innych kompów, ale sytuacja się powtarza.
    Powiedzcie mi czy to da się naprawić (ew. powiedzcie co powinienem sprawdzić, bo widzę, że sporo tu speców w temacie to może są jakieś standardowe słabe punkty caviarów dające takie efekty) i/lub czy da się chociaż odzyskać z tego dysku dane. Nie są one jakoś super cenne, bo najważniejsze były zbackupowane, ale za to sporo wielogodzinnej pracy (m.in. obróbka filmów rodzinnych) poszło się...
    Jak sądzicie, to raczej kwestia elektroniki czy mechaniki dysku?
    Z góry dziękuję za pomoc i przepraszam, że zaśmiecam forum, bo obawiam się, że pewnie nic i tak z tego nie będzie :cry:
  • #2 2542406
    oleksy009988
    Poziom 20  
    Posty: 480
    Pomógł: 13
    Ocena: 3
    Hmm... Brzmi jakby padło łożysko, ale to raczej mało prawdopodobne w dyskach. Jęsli na gwaracji to chyba spprawa jasna. A jeśli nit to zanieś do jakiegoś serwisu i lukną. NIE ROZKRĘCAJ DYSKU NA WŁĄSNĄ RĘKĘ ANI NIE ODKLEJAJ ŻADNYCH NALEPEK!
  • #3 2542427
    raf1al
    Poziom 15  
    Posty: 234
    Pomógł: 9
    Ocena: 10
    Witam
    Bios go niewidzi czy tak ?
    Stuki to chyba skoki głowicy od poczatku talerza do końca - szuka informacji co ma zrobić :|jezeli nic nie znajduje to po kilku skokach staje jezeli glowica jest sprawna to z pod dosa program mhdd wiecej ci powie co z tym dyskiem da sie zrobić

    Pozdrawiam Rafal
  • #4 2543464
    krzych.k
    Poziom 16  
    Posty: 170
    Pomógł: 11
    Ocena: 8
    Wydaje mi się, że to urwana jedna z głowic.
    Normalnie, jak jest odczyt z wszystkich głowic, to serwo dysku nie pozwoli na uderzanie ramieniami z głowicami o oś dysku.
  • #5 2545178
    mendelmax
    Poziom 15  
    Posty: 193
    Ocena: 24
    Dziękuję wam serdecznie za pomoc. Niestety w tygodniu jestem bardzo zajęty i nie mam czasu sprawdzić jak z biosem itd (tuż po tym klikaniu go wyjąłem, do biosu nie wchodziłem), ale zrobię to w weekend i dam znać co i jak. Jeśli ktoś jeszcze będzie miał jakiś pomysł to proszę się nim podzielić, sprawdzę każdą ewentualność.
    Dodam jeszcze, że dysk jest niestety 4 miesiące po gwarancji :cry:
  • #6 2545702
    pekon
    Poziom 17  
    Posty: 163
    Pomógł: 17
    Ocena: 23
    Witam.
    Kolego nie jesteś pierwszy. Seria WD80..BB i 120..BB była na tyle felerna,że serwisy dają od nowa gwarancję na dyski po reklamacji! Ciężo będzie Ci samemu coś zdziałac z tym dyskiem i szkoda Twoich danch.
    Pozdrawiam.
REKLAMA