Witam,
W zalaczniku przedstawiam uklad sterowania silnikiem DC na 24V. Chcialbym uslyszec Wasze opinie na jego temat ? Czy będzie to wogole poprawnie dzialac? Silnik jest od wozka inwalidzkiego. Nie ma na nim tabliczki znamionowej. Po podlaczeniu na 24 V DC pobiera 3A (juz pod obciazeniem - ma sluzyc jako podnosnik (poprzez srube z gwintem trapezowym)). Mam wykonac do niego "sterowania" - obroty w lewo - prawo. Mam pytanie rowniez do tranzystora T1, jaki zastosowac? LM7824CT ma maksymlany prad 1 A. Chcialbym zastosowac przekazniki firmy RELPOL, mysle ze z nimi nie bedzie problemu. Jescze jedno, po odlaczeniu napiecia od silnika, wystepuje na nim gwaltowyny wzrost napiecia, czy jest on niebezpieczny (chodzi i o przekazniki) i jak sie go ewentualnie pozbyc?
Miernik po lewej - AC, miernik po prawej - DC.
Pozdrawiam
W zalaczniku przedstawiam uklad sterowania silnikiem DC na 24V. Chcialbym uslyszec Wasze opinie na jego temat ? Czy będzie to wogole poprawnie dzialac? Silnik jest od wozka inwalidzkiego. Nie ma na nim tabliczki znamionowej. Po podlaczeniu na 24 V DC pobiera 3A (juz pod obciazeniem - ma sluzyc jako podnosnik (poprzez srube z gwintem trapezowym)). Mam wykonac do niego "sterowania" - obroty w lewo - prawo. Mam pytanie rowniez do tranzystora T1, jaki zastosowac? LM7824CT ma maksymlany prad 1 A. Chcialbym zastosowac przekazniki firmy RELPOL, mysle ze z nimi nie bedzie problemu. Jescze jedno, po odlaczeniu napiecia od silnika, wystepuje na nim gwaltowyny wzrost napiecia, czy jest on niebezpieczny (chodzi i o przekazniki) i jak sie go ewentualnie pozbyc?
Miernik po lewej - AC, miernik po prawej - DC.
Pozdrawiam