Mogą być dwie przyczyny, hydrostat lub programator. Jednak proponuję podmienić hydrostat na sprawny - być może niewłaściwie działają styki. Jeśli się okaże, że na drugim jest również niedobrze to oczywiście będzie to programator, który daje się jednak zregenerować. Starej daty serwisant zrobi to bez problemu - koszt to połowa ceny nowego programatora (wymienia się uszkodzone moduły).
Silnik raczej mógł polecieć z jednej przyczyny - poprzez korozję "ucha" zbiornika, na której jest zamontowany sam silnik. Zbiorniki były w tych pralkach emaliowane i po około 10 latach potrafiły skorodować, praktycznie zawsze w tym miejscu. Należałoby przyświecić dobrym źródłem światła i popatrzeć czy nie ma zacieków nad silnikiem i nim samym.