Witam!
Wpadła mi w ręce motka ta co w temacie, która został przygnieciona. Jak dokładnie to nie wiem... bo ja tego nie zrobiłem. Osoba która to zrobiła powiedziała mi że według niej to klawisze wcisnęły się bardzo mocno.. no i motka się wyłączyła, bateria nagrzała... i tyle.. Co radzicie...?? Zdarzenie to miało miejsce przy wysiadaniu z pociągu. Osoba ta zapierała się by otworzyć drzwi mając w kieszeni telefon.
Pozdrawiam
Bwoj
Wpadła mi w ręce motka ta co w temacie, która został przygnieciona. Jak dokładnie to nie wiem... bo ja tego nie zrobiłem. Osoba która to zrobiła powiedziała mi że według niej to klawisze wcisnęły się bardzo mocno.. no i motka się wyłączyła, bateria nagrzała... i tyle.. Co radzicie...?? Zdarzenie to miało miejsce przy wysiadaniu z pociągu. Osoba ta zapierała się by otworzyć drzwi mając w kieszeni telefon.
Pozdrawiam
Bwoj