Przedwzmacniacz - zgadzam się z tym.
Ale jeden już masz z reguły w karcie muzycznej, i dokładanie stopnia mocy jako drugi nie ma sensu według mnie. Zresztą, po co aż taka duża moc (jak piszesz 2W, czy 5W) - preampy tyle nie oddają, a ten filtr tyle aż nie potrzebuje.
Filtr który jest w tym linku współpracuje bezpośrednio z kartą, na wyjściu jest stopień mocy (TDA7294) i całość działa bez żadnych problemów, a huczy strasznie
No ale jak uważasz, że to jest dobre rozwiązanie - to już nie będę w to wnikał, ani sie Ciebie czepiał. Pamiętaj o tym tylko, że każdy wzmacniacz wnosi swoje zniekształcenia do sygnału - im więcej wzmacniaczy, tym więcej zniekształceń - tym gorzej dla sygnału, a czasami coś potrafi się jeszcze wzbudzić, albo przesterować.
PS. Może przesadziłem za bardzo z tym stwierdzeniem - bo w sumie filtr ma za zadanie wyciąć pewne pasmo częstotliwości sygnału i przepuścić je, pozostała część pasma jest mocno tłumiona. Ale to pasmo częstotliwości, co ma przenieść nie powinno być tłumione - bo co to za filtr by był wtedy ?