Ponieważ miałem problem z kineskopem w Sony (padające kineskopy to choroba w Sony) podzielę się uwagami jak sobie poradzić.Więc po kolei:
wyłączyłem z sieci 220V,zdjąłem płytkę z kineskopu,podłączyłem przewody:
5 i 6 żarzenie/4,7,11 siatka pierwsza/8 katoda blue/9 katoda green/10 katoda red.Przewody na styk do nóżek kineskopu i nasunąłem izolację (nie lutować!).do żarzenia podłączyłem zasilacz regulowany.siatkę do plusa napięcia ok 150V. minus podawałem przez opornik 1-2kOhm i miliamperomierz na kolejne katody.Przy nap.nominalnym 6,3V na żarzeniu pomierzyłem prąd kolejnych katod (paręnaście mA).Było widać które działo ma słabą emisję.Zwiększyłem nap.żarzenia do ok 8V i podawałem napięcie 150V na katody obserwując prąd.Lekko postukałem w szyjkę kineskopu (niebezpieczne!).Męczyłem go tak ok 1 godziny. Efekt przerósł moje oczekiwania.Prądy emisji się wyrównały i minimalnie zwiększyły.Po włączeniu obraz żyleta.Jeszcze tylko skorygowałem w trybie serwisowym ustawienia. Narazie chodzi bardzo dobrze. Muszę zaznaczyć,że co TV to inny przypadek.Łatwiej można to zrobić przyrządem do reaktywacji ale takowego nie posiadam.No i nie muszę chyba dodawać że majstrowanie przy kineskopie jest niebezpieczne.
wyłączyłem z sieci 220V,zdjąłem płytkę z kineskopu,podłączyłem przewody:
5 i 6 żarzenie/4,7,11 siatka pierwsza/8 katoda blue/9 katoda green/10 katoda red.Przewody na styk do nóżek kineskopu i nasunąłem izolację (nie lutować!).do żarzenia podłączyłem zasilacz regulowany.siatkę do plusa napięcia ok 150V. minus podawałem przez opornik 1-2kOhm i miliamperomierz na kolejne katody.Przy nap.nominalnym 6,3V na żarzeniu pomierzyłem prąd kolejnych katod (paręnaście mA).Było widać które działo ma słabą emisję.Zwiększyłem nap.żarzenia do ok 8V i podawałem napięcie 150V na katody obserwując prąd.Lekko postukałem w szyjkę kineskopu (niebezpieczne!).Męczyłem go tak ok 1 godziny. Efekt przerósł moje oczekiwania.Prądy emisji się wyrównały i minimalnie zwiększyły.Po włączeniu obraz żyleta.Jeszcze tylko skorygowałem w trybie serwisowym ustawienia. Narazie chodzi bardzo dobrze. Muszę zaznaczyć,że co TV to inny przypadek.Łatwiej można to zrobić przyrządem do reaktywacji ale takowego nie posiadam.No i nie muszę chyba dodawać że majstrowanie przy kineskopie jest niebezpieczne.