Witam,
padł mi elektrozawór na kranie w pewnej wiekowej już dość zmywarce - zatrzymywała się, zaworek buczał, bo zdjęciu wężyka za zaworem ani śladu wody. Po podaniu wody z pominięciem elektrozaworu - kręcąc kurkiem w momencie buczenia
- program zakończył się pomyślnie.
Czy da się wymienić sam zawór? Podejrzewam że serwis BOSCH-a zaproponuje wymianę całości wraz z wężami (za ile?).
Czy mogę sobie zamontować jakiś inny elektrozawór? Jeśli tak to jaki, gdzie kupić i ile to mniej więcej kosztuje?
Aha - opukanie młotkiem nie pomogło
Czy przyczyną awarii elektrozaworu mógł być fakt, że od kilku myć nie on był bezpośrednio na kranie, tylko podłączony wężykiem wisiał sobie smętnie pod kątem jakieś 45 stopni od pionu?
Pozdrawiam
Piotrek
padł mi elektrozawór na kranie w pewnej wiekowej już dość zmywarce - zatrzymywała się, zaworek buczał, bo zdjęciu wężyka za zaworem ani śladu wody. Po podaniu wody z pominięciem elektrozaworu - kręcąc kurkiem w momencie buczenia
Czy da się wymienić sam zawór? Podejrzewam że serwis BOSCH-a zaproponuje wymianę całości wraz z wężami (za ile?).
Czy mogę sobie zamontować jakiś inny elektrozawór? Jeśli tak to jaki, gdzie kupić i ile to mniej więcej kosztuje?
Aha - opukanie młotkiem nie pomogło
Czy przyczyną awarii elektrozaworu mógł być fakt, że od kilku myć nie on był bezpośrednio na kranie, tylko podłączony wężykiem wisiał sobie smętnie pod kątem jakieś 45 stopni od pionu?
Pozdrawiam
Piotrek