Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kosiarka chce mi urwać rękę

right6 15 May 2006 16:55 34755 20
Computer Controls
  • #1
    right6
    Level 2  
    Mam problem z kosiarką Viking MB-410.

    Nie chce sie zapalic. Jesli jest zimna jeszce czasem sie jakos uda. Potem pochodzi chwile gasnie, i juz goracej sie zapalic nie da. Wystepuje jeden haraktersytyczny objaw. Gdy ciagne za sznurek. Wraca on z ogromna sila chcac mi wrecz urwac reke :P.
    Przeczyscilem calu uklad powietrze-paliwo, wymienilem swiece, wyczyscilem komore spalania. To samo. Kosiarka tez pracuje bardzo niestabilnie, na max obrotach (jak je recznie dam) omalo nie odlecie, a mimo to obroty sa niestabilne.

    podejzawam ze cos z iskra ? moze cewka ?
  • Computer Controls
  • Helpful post
    #2
    Breżniew
    Level 22  
    Proponował bym sprawdzic czy nie scieło wpustu na wale korbowym ustalającym koło magnesowe iskrownika. Byc moze tez sama cewka jest lużna i przestawia się punkt zapłonu. Czy świeca ma prawidłową wartośc cieplna , nie jest za gorąca?
  • Helpful post
    #3
    Jerzy Węglorz
    Level 39  
    Z tym urywaniem ręki, to nie daj się!
    A powód rzeczywiście może być w przestawieniu zapłonu (za wczesny).
  • Computer Controls
  • #4
    right6
    Level 2  
    hmm, czyli sprawdzic czy nie obrucilo sie to kolo z magnesami wzgledem swojej osi ??

    a jakies przebicie na cewce po nagrzaniu wykluczyc ?
  • Helpful post
    #5
    Jerzy Węglorz
    Level 39  
    Przebicie na cewce spowodowało by brak iskry (bo wyładowanie było by gdzie indziej - w miejscu przebicia).
  • #6
    prez8s
    Level 33  
    Ja mam nieco inny problem, z agregatem pradotworczym ale zasada dzialania zaplonu podobna. W cewce zaplonowej jest elektronika ktora steruje kątem wyprzedzania zaplonu i to byc moze ona jest walnięta. U mnie za to zaplon jest za puzny i strzela mi w gaznik i tlumnik. Wiem ze te cewki czesto padają, ale w moim przypadku koszt jest ogromny (honda).
    Jak nie rowno pracuje? Dodaje sobie sam gazu? Ma regulator obrotów? Ponoc nieregularny zaplon moze tez przyczyną nierównych obrotów. Specem nie jestem i sam sie męcze, ale juz takie filozofie na temat zaplonow slyszalem i czytalem że sie juz do głowy nie mieszczą :)
    Więc w twoim przypadku na pierwszym miejscu postawilbym na cewke (inaczej modul zaplonowy). Zastanawiam sie czy da sie skontorlowac zaplon stroboskopem w przypadku takich silniczków?
  • #7
    Breżniew
    Level 22  
    W kosiarce z silnikiem 4T jest koło magnesowe i cewka zapłonowa wyzwalana magnetycznie. W kole magnesowym sa tylko 3 magnesy ktore w chwili zapłonu muszą pokrywac sie z nabiegunnikami cewki. Z cewki wychodzą 2 przewody . HV i zacisk ktory w chwili gaszenia silnika zwiera sie do masy.
    Ustawienie zapłonu mozna sprawdzic lampa stroboskopową wcześniej nanosząc punkty na kole i cylindrze lub karterze oznaczajace połozenie tłoka w GMP. W samochodowych silnikach statyczny punkt zapłonu jest najczęsciej wyprzedzony o 10 stp.
    W agregacie Prezesa myslę że warto sprobowac czy zapali po odłączeniu wspomnianego modułu. Moduł moze spełniać rolę nie jako wyzwalacz iskry a stabilizator obrotów. W przypadku przekroczenia pewnego zakresu obrotów moduł odcina zapłon. Budowa tego zapłonu co pokazywałeś Prezes na zdjęciach wygląda na taki sam jak w kosiarce a tam nie ma zadnego modułu.
    Gaszenie jest tez podobnie rozwiązane jak w kosiarce czyli zwarcie wyjscia z cewki do masy.
  • #8
    prez8s
    Level 33  
    Breżniew wrote:
    W kosiarce z silnikiem 4T jest koło magnesowe i cewka zapłonowa wyzwalana magnetycznie. W kole magnesowym sa tylko 3 magnesy ktore w chwili zapłonu muszą pokrywac sie z nabiegunnikami cewki. Z cewki wychodzą 2 przewody . HV i zacisk ktory w chwili gaszenia silnika zwiera sie do masy.
    Ustawienie zapłonu mozna sprawdzic lampa stroboskopową wcześniej nanosząc punkty na kole i cylindrze lub karterze oznaczajace połozenie tłoka w GMP. W samochodowych silnikach statyczny punkt zapłonu jest najczęsciej wyprzedzony o 10 stp.
    W agregacie Prezesa myslę że warto sprobowac czy zapali po odłączeniu wspomnianego modułu. Moduł moze spełniać rolę nie jako wyzwalacz iskry a stabilizator obrotów. W przypadku przekroczenia pewnego zakresu obrotów moduł odcina zapłon. Budowa tego zapłonu co pokazywałeś Prezes na zdjęciach wygląda na taki sam jak w kosiarce a tam nie ma zadnego modułu.
    Gaszenie jest tez podobnie rozwiązane jak w kosiarce czyli zwarcie wyjscia z cewki do masy.


    Niestety w moim przypadku jest to zupelnie inna bajka. Zplon jest rozdzielony na cewke z elektroniką i modul srterujący czasem wyprzedzania zaplonu i trwania iskry. Nawet autoryzwoane serwisy Hondy (4!) w polsce nie mają zielonego pojęcia jak to działa :( Impulsy są przekazywane tylko jednym przewodem "z" i "i" cewki. Gdy modul nie jest podłączony to nie ma iskry. To jest cos w rodzaju zaplonu CDI, ale bardziej skomplikowane.
    Będe przerabiał zapłon na taki jak jest standardowo w kosiarce, czyli z modułem zintegrowanym z cewką w jedną calosc i kabelek bedzie sluzyl do gaszenia. Tyle że musze przełożyć rdzenie i przesunąc mocowanie cewki. Wyjdzie mnie to ok 5 razy taniej niz bym kupowal oryginalne częsci. Musze kupic jeszcze lampe stroboskopwą zeby ustawic moment wyprzedzania.
    Silniki hondy nie mają odcięcia zaplonu. Briggsa i tecumseha zresztą tez nie, to zbyt proste konstrukcje jeszcze. Niektóre silniczki mozna rozkręcic nawet do 8tys obr, po nieiwelkiej przeróbce oczywiscie. Znalazlem amerykanską stronke kiedys gdzie cwaniaki tuningowali te silniczki z poziomym walem i zakladali do gokartów.
  • #9
    profesore
    Level 15  
    mozę paliwko od sąsiadów zza wschodu ? spróbuj dolac i wymieszać do paliwa setkę denaturatu moze sie przepali , albo czystej pewnej 98, a najlepiej v-power shell i wtedy masz pewność ze nie paliwo , a ztym urywaniem to poprostu jak ciagniesz to odrazu puszczaj nietrzymaj sznurka
  • #10
    prez8s
    Level 33  
    A moze poprostu te zapadki od rzrusznika linkowego sie zacinają, tam powinny byc takie sprezynki co je odrazu schowają.
  • #11
    jasek2
    Level 22  
    Jeśli rozrusznik wygląda tak jak myśle, to nie ma prawa cofnąć sznurka, sproboj odkręcić rozrusznik i go dobrze sprawdzić.
  • #12
    bitok
    Level 12  
    Witam,
    Ja mam podobny problem z kosiarką B&S model Sprint 375. Cewka wymieniona od innej sprawnej kosiarki, podobnie gaźnik zmieniona świeca, klin cały, silnik rozebrany na części pierwsze, wymyty i zalany świerzym olejem... A mimo to przy próbie odpalenia potrafi tak odbić, że strach próbować znowu. Cewkę da się zblizyć lub oddalic od koła magnesowego, ale to chyba nie ma wpływu na wyprzedzenie zapłonu, z resztą nie zauważyłem różnicy, dodam jeszcze ze spaliny po takim odbiciu wydobaywaja się z gaźnika, z resztą to chyba nic dziwnego przecież odbija czyli zapłon jest za wczesny, ale dlaczego:?: Przeciez się go nie ustawia, a może się mylę. Jak się zetnie klin to sie zapłon opuźnia, a przecież jest cały.
    POMOCY:!:
  • #13
    prez8s
    Level 33  
    Te silniczki mają cos takiego jak odsrodkowy dekompresator, ulatwiający rozruch, tzn podczas suwu sprezania zawor wydechowy jest lekko uchylony, byc moze ten dekomresator sie zaciął lub jest wadliwy i zapalasz na pelniej kompresji, zeby ja pokonac trzeba sporej sily i jak w miedzy czasie nastapi wybuch i nie zdazysz przekroczyc gornego punktu tłoka to odbije do tyłu.
  • #14
    bitok
    Level 12  
    Witam,
    Chyba masz rację, zawsze mnie zastanawiało po co zawór wylotowy otwiera sie podczas suwu spreżania... W kosiarce w której jest problem zaworek się juz nie otwiera w czasie sprężania. Podczas wyłaczonego zapłonu w trakcie pociągniecia za lionke rozruchową silnik nie zawsze obraca się łagodnie ze znanym oporem wynikającym z kompresji tylko czasem potrafi przytrzymać mocniej:!:
    Uporałem się z tym problemem w inny sposób a mianowicie założyłem inne koło magnesowe które ma przesunięcie zaołonu na obwodzie o ok 5mm oczywiście opóźnione jest o tą wartość - teraz jakoś pali, ale do całkowietego rozwiazania problemu bedzie nieunikniona wymina wałka rozrządu, na szczęście mam taki.
    Dzieki za wskazówke:D
    Pozdrawiam
  • #15
    invx
    Level 25  
    a co jesli na swiecy bardzo szybko pojawia się mnóstwo czarnego, suchego nagaru ?
  • #16
    User removed account
    User removed account  
  • #17
    Breżniew
    Level 22  
    invx wrote:
    a co jesli na swiecy bardzo szybko pojawia się mnóstwo czarnego, suchego nagaru ?


    Zbyt bogata mieszanka lub brudny filtr powietrza.
  • #18
    Staszek49
    Level 35  
    Powodem wyrywanie ręcznego rozrusznika - linki - podczas uruchamiania silnika kosiarki może być (oprócz rozregulowanego zapłonu) uruchamianie silnika bez zamontowanego noża kosiarki, a który w tych silnikach pełni rolę koła zamachowego. Trzeba być "profesorem", aby bez noża uruchomić tego typu silnik - zwykle zrywa się linkę (rozrusznik ręczny).
  • #19
    krzysiek515
    Level 10  
    ja bym sprawdził linke od załącznia silnika tą stalowa czy aby na pewno odbijała hamulec króry blokuje silnik aby zgasł
  • #20
    T_E_D_I
    Level 14  
    Krzysiek515 - chyba nie wiesz o czym mówisz.

    Rację ma Staszek49 - wystarczy że nóż jest za słabo przykręcony i kosiarka odbije wał w stronę przeciwną.Bez koła zamachowego tłok nie pokona górnego zwrotu.

    jasek2 wrote:
    Jeśli rozrusznik wygląda tak jak myśle, to nie ma prawa cofnąć sznurka, sproboj odkręcić rozrusznik i go dobrze sprawdzić.

    Jeśli wał odbije w stronę przeciwną to MUSI wyrwać sznurek z ręki.
  • #21
    Mucha-izydor
    Level 1  
    a ja mam pytanie. Jak mam założyć sznurek do odpalania w kosiarce spalinowej bo mi się urwał a nie chce niczego zepsuć??????? Prosze o pomoc jeśli to możliwe jak najszybciej. z góry dzięki