https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic127440.html#2491884
Na schemacie poniżej wyrzucasz opornik Rc (poziomy), opornik szeregowy z LED-em dajesz 510 omów, LED czerwony,
oporniki Rb i Ra: jak ma gasnąć poniżej 5V, to Rb=Ra, ale lepiej chyba zrobić na 5.5V - Rb:Ra=6:5, np. 36k i 30k.
Aha, jakbyś chciał użyć LM4041, to tylko wersja LM4041-ADJ, bo -1.2 to po prostu stabilna "zenerka" na 1.2V.
Można by się zastanowić jak najprościej uzyskać miganie LED-a zamiast ciągłego świecenia, by mniej prądu zużywać...
Może uda się to uzyskać w układzie na rysunku (ten najprostszy układ, bez migania, uzyskamy z układu na rysunku,
jeśli wyrzucimy: C, T1, R3, R4; można jeszcze wyrzucić Rc i R2). Ra i Rb określają napięcie, od jakiego LED świeci
U=2.5V*(1+Rb/Ra); Rc powoduje, że LED zaczyna świecić przy mniejszym napięciu, od 2.5V*(1+1/(Ra*(1/Rb+1/Rc))),
a przy napięciu określonym przez Ra i Rb uzyskuje pełną jasność (Rc powinno być dużo większy od Rb - można by np.
dobrać Ra i Rb do napięcia 6V, a Rc do 5.5V, wtedy jak napięcie spadnie poniżej 6V LED będzie świecić coraz słabiej,
a przy 5.5V zupełnie zgaśnie. R2 jest po to, żeby prąd około 1mA, który płynie przez TL431 przy mniejszym napięciu,
nie płynął przez LED-a i nie powodował jego świecenia - powinien mieć około 1.5k.
C, T1, R3, R4 służą do uzyskania dodatniego sprzężenia zwrotnego; C powinien mieć pojemność kilkadziesiąt uF,
lub nieco więcej, i bardzo małą upływność (może tantalowy?), żeby prąd płynący przez C nie zmienił progu napięcia;
R3 i R4 powinny być dość duże, i o zbiżonej wartości - np. takie jak Rc; T1 może być np. BC557.
Inna koncepcja mogłaby być taka: zmontować ten układ bez C, T1, R3, R4, Rc i dobierając Rb:Ra tak, by napięcie,
od którego świeci LED, było 3.6V (a więc Rb ciut ponad 2 razy mniejszy od Ra), ale Rb zamiast do plusa akumulatora
podłączyć do kondensatora w układzie generatora na NE555 (raczej w wersji CMOS - żeby był mniejszy pobór prądu).
Napięcie na tym kondensatorze ma kształt piły pomiędzy 1/3 a 2/3 napięcia zasilania, więc jeśli napięcie akumulatora
będzie poniżej 5.4V, to piła nigdy nie sięgnie 3.6V - LED nie będzie świecił; przy wyższym będzie świecił przez tym
większą część czasu, im większe będzie napięcie - przy 7.2V (pełne naładowanie) świeciłby przez połowę czasu.
W ten sposób uzyska się oszczędność zużycia akumulatora, a jednocześnie sygnalizację napięcia na nim.
Kolejna koncepcja: na układzie CD4060 robimy generator o okresie kilku, może nawet kilkunastu sekund (na nim
to się łatwo robi, i ma znacznie mniejszy pobór prądu od NE555); w układzie z TL431 Rb dobieramy do napięcia 5.4V,
i podłączamy do wyjścia CD4060 poprzez kondensator o pojemności kilku uF. W tym układzie upływność nie jest tak
istotna jak w tranzystorowym, może być zwykły elektrolit. CD4060 daje na wyjściu prostokąt, i za każdym razem, gdy
stan na wyjściu zmienia się z 0 na 1, na Rb pojawia się impuls dodatni o amplitudzie prawie takiej, jak napięcie zasilania,
i jeśli to napięcie przekracza 5.4V, to TL431 na chwilę zaświeca LED-a - tym dłużej, im wyższe napięcie.
Jak podłączyć i dobrać elementy do CD4060:
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic177948.html#884879
- trochę niżej jest schemat, z którego bierzesz tylko CD4060 (po lewej), podstawkę na środku i układ z prawej wyrzucasz.
Dobierasz Rx i Cx, żeby uzyskać odpowiedni okres (tam jest wzór jak wyliczyć), i przez kondensator podłączasz do Rb.
Tylko taka niewygoda, że CD4060 jest 16-pinowy, więc trochę dużo miejsca zajmuje. Całość to 11 (lub 10) elementów:
TL431, Ra, Rb, LED, R1, R2 (można by go w tej wersji pominąć), C, CD4060, Cx, Rx, Rs.