Mam kłopot z magnetofonem UNITRA MDS 442: ODstałem od koelgi takie kasy abym mu zgrał na płyte i zostawiłem włączone aby sie zgrywało na kompa i poszłem gdzieś. Wróciłem a brat włożył mi śrubokręt do gniazda mikrofonu a zgrywanie trwało nadal tylko, że na "sucho" i na dodatek wskaźnik wysterowania nie wskazywał. I zauważyłęm, że kasety nie odtwarza. NAwet wskaźnik nic nie pokazuje, natomiast patrzałem i kasety nagrywa i wkaźnik pokazuje sygnał. Co sie mogło stać? Czyżby głowica do odtwarzania mogła... Ale co ona ma wspólnego z gniazdem mikrofonu?