Czyli audiofilem nie jesteś, (ja też nie

, raczej audiomaniakiem) Yamahe sobie lepiej darój i kup diorke ona sie najlepiej nada do twojich wymagań zadziwisz wrzystkich na ognisku co ona potrafi ,chyba ze bedziesz puszczał jazz to kup yamahe

a jesli techno i rock i inne to bierz diorke tylko nie ws504 a ws504B gdyż znaczek ,,B'' oznacza ze ma wejscie na korektor który mozesz do niej dokupic a wiadomo dodatkowy korektor to jeszcze większa frajda i jeszcze lepszy dzwięk który cie interesuje

a korektory sa niedrogie co do wytrzymalości to gralem na niej bardzo duzo małych dyskotek dla mlodzierzy i nigdy nie bylo nawet mowy o jakiejs awari czasami śmigała cala noc na 90% mocy i nic , dawniej tez mialem diorke ws422 2x35 sin. Dostala kiedys takie zwarcie ze az z niej dym polecial i to sporo (darmowa wytwornica dymu

) wylaczla sie po wlaczeniu jej gra juz 2 lata bez zadnej naprawy i tez jest katowana ale nie zwarciami

i jedyne ne na co chcialem ja zamienic to własnie ws 504 b albo 704b (704 ma takie same parametry tylko jest nowsza i srebrna) Teraz juz nie mam zadnej diory ale mam szacunek dla tej firmy ,obecna moja jednostka napedzajaca kosztuje 5500zł, i dla niej diora nie ma juz niestaty alternatywy

pozdrawiam